5/4/10

Miu Miu, please!


Rzadko zdarza mi się zachwycić kolekcją z wybiegu do tego stopnia, że czym prędzej chciałabym ją mieć w swojej garderobie. Takie właśnie miałam odczucia po zobaczeniu kolekcji MIU MIU SS/10 i chyba nie tylko ja, bo sklepy sieciowe z prędkością światła przechwyciły motyw przewodni, czyli wzory w jaskółki, koty i wyprodukowały ubrania zainspirowane tą kolekcją. Oprócz tuniki z Zary, w oko wpadła mi spódnica z Queen's Wardrobe i buty z The Scarlet Room - wszystkie rzeczy inspirowane Miu Miu. Impresje na temat tej kolekcji można też zobaczyć u wielu bloggerek, co powiecie o tych rajstopach, albo tych, albo o tej sukience? Prosty wzorek, ale ma w sobie coś ciekawego, dziewczęcego i bajkowego. Mnie w każdym razie absolutnie zawrócił w głowie!


ENGLISH:
Oh yes, I admit: I’m absolutely crazy about the MIU MIU SS/10 collection. It's just simple patterns: cats or swallows, but there is something interesting about it, something girlish and just fabulous. Chain stores took up this leitmotif and soon after they produced clothes and shoes inspired by MIU MIU. What really caught my eye are this Zara dress, the skirt from Queen's Wardrobe and the shoes from The Scarlet Room. I also like some cool ideas of fashion bloggers inspired by MIU MIU: tights by The Haute Pursuit, tights by Cocorosa and a dress by CATS&DOGS. Totally amazing!


fot. Magda


blazer - Zara
shorts - H&M
dress worn as a top - Zara
shoes - Jeffrey Campbell (Solestruck)
rings - H&M



MUSIC: Monarchy - The Phoenix Alive

224 COMMENTS:

«Oldest   ‹Older   1 – 200 of 224   Newer›   Newest»
Jessy Mercedes said...

Super wyglądasz! Ta sukienka z Zary cudo, muszę ją mieć!

FashionHippieLoves said...

stunning Alice!

X

Lore. said...

great outfit!

http://loresfashion.blogspot.com

bloo. said...

skradłabym Ci marynarkę :))

rebecca said...

You look amazing - clearly you don't need to spend loads to do that!
(But I wouldn't say no if someone gave me a pair of Miu Miu shoes...)

http://itscohen.blogspot.com/

Marysia M. said...

wyglądasz cudownie ! i te nogi :)

C said...

I saw this kitten top a few days ago and immediately thought, Miu Miu! Love how you paired it wth the long blazer.

cherrycolla said...

Bluzka przypadła mi do gustu, a co do tych ładnych rajstopek z linku, to szkoda by mi było w nich chodzić bo jak się ubrudzą to zaraz jak to wyprać aby nie pozaciągać/nie zniszczyć.

Malena said...

A mnie i tak zdecydowanie najbardziej podoba się marynarka i te szorty! Jeśli są z cieńkiej bawełny jak to sobie właśnie wyobrażam, to są totalnie obłędne!

Fabia said...

reallyreallyreally beautiful outfit, these cat prints are too cute!

Kasica said...

Uwielbiam kocie motywy

ädchen said...

No to miu miu jest w tym sezonie kopiowane z siłą równą kopiowania Balmain jakiś czas temu. Mnie bardzo spodobało się to, co Ricarda z Cats and Dogs wykombinowała.

A tunika z Zary fajna, tylko ponoć nie sprzedają jej z tym kołnierzykiem ze zdjęć promocyjnych, a szkoda.
Podoba mi się kolor twojej marynarki.

LE Blog de MOK said...

I have the same dresss !!!!!! i love it so much on you !
amazing !!!
xoxo

No Life Till Leather said...

Mnie najbardziej zachwyciła marynarka i spodenki. Mam nadzieję, ze sukienkę pokażesz kiedyś w pełnej krasie :)

agata said...

miałam trafne przeczucie, że zobaczę tę sukienkę na Twoim blogu! jest śliczna, tak samo jak ta od cats & dogs :)
w ogóle ta kolekcja miu miu jest ósmym cudem świata.

be.aoi said...

love your outfit! the blazer and bag are beautiful!

Clare said...

oooh I nearly bought that dress too! So Miu Miu meow meow!

tweet tweet tweet

x

oliwka said...

tunika z Zary jest obłędna. Ile kosztowala, bo sama mam chęć ją kupić :) (?)

Amber said...

Love it!
x amber

Szafa Madziary said...

no patrz- nie wiedziałam, że moja nowa tunika w jaskółki to prawie MIUMIU:D
lubię Twoje ciekawe rozwiązania np noszenie sukienki jako topu:)

KaTe* said...

kocham cały pokaz
i kupiłam chustkę w jaskółki z h&m za 15 złotych
do zobaczenia na: http://cutefashiononion.blogspot.com/

Aleks said...

Buty bomba !
cały strój uroczy <3

miikax3 said...

jesteś szalona z tymi krótkimi spodenkami, boskie buty :)

Anonymous said...

Ile ta sukienka kosztuje? Jest prze piękna!

Ola

Sue said...

I am totally agree with you.
2 weeks ago I found another MiuMiu inspired piece from Blanco, Shorts!!!!! they are so cute!!
Check it on mi blog!!

Anonymous said...

Jestem stałą czytelniczką Twojego bloga, z każdym zestawem zachwycająca się bardziej Twoim stylem. W tym na kolana powaliła mnie sukienka i marynarka - proszę zdradź czy jest ona (marynarka) z aktualnej kolekcji?
Z góry dziękuję za odpowiedź,
Klaudia

gosia said...

miałam szczeście rok temu i na przecenie kupiłam top w jaskółki w hm, teraz jak znalazł...

Anonymous said...

Alicjo, prasuj czasem swoje ubrania!! Nie mówię już o rękawach marynarki, ale np. spodenki wiele tracą przez te zagniecenia. Mój zmysł estetyczny się buntuje, a Twój zdaje się byc na to uodporniony :p

Fleur d'air said...

I'm loving it! =)

Fashionelka said...

Mnie też totalnie zauroczyła ta kolekcja miu miu, zwłaszcza te bajkowe buty <3

Ryfka said...

Wzory z tej kolekcji Miu Miu są rzeczywiście piękne, ale w bitwie na kołnierzyki jak dla mnie zdecydowanie wygrywa Zara :) Szkoda, że nie dołączają go do zestawu.

jozefina said...

ja też oszalałam na punkcie kolekcji miu miu; fajny zestaw : )

gosia said...

spodenki fajne,ale chyba szybko się gniotą

Anonymous said...

kurwa, nie rozumiem jak można mieć tak ładne, pojedyncze rzeczy i kompletnie nie umieć ich dobrać! PRZECIEŻ ŻADNA Z TYCH RZECZY, KTÓRE MASZ NA SOBIE NIE PASUJE DO SIEBIE! CZY TY NIE MASZ LUSTRA W DOMU CZY ŚLEPA JESTEŚ?! oglądam Twojego bloga co jakiś czas i z zestawu na zestaw schodzisz NA PSY.
O C H Y D N E .

MargieF said...

i tried on that dress today! hmm didnt look as good on me though haha
margief
x
www.margieheartsclothes.blogspot.com

LUU H. said...

im going the get the dress in my hands soonM; ) i want the dress so bad ! lovethe cats, they are so cool

cherrycolla said...

Po dłuższym zastanowieniu, marynarka albo koszulka - mi tu nie pasują.

Maddy said...

Podoba mi się zestaw. Marynarka jest cudowna. Mnie tylko razi ta opaska. Moim zdaniem wygladasz o wiele wiele lepiej bez niej!

photo finish with a pretty face said...

musze sobie sprawic koszuleczke a'la miumiu!!

kingaaaa said...

jakoś nie grają mi tu Twoje szorty, natomiast zauroczenie kolekcją Miu Miu rozumiem doskonale. sama poszukuję topów z motywem kotów i jaskółek. :)

Anonymous said...

Powrót szpetnej skarpety na głowie. Z czym do ludzi? Długość spodenek tylko na plażę, poza tym znowu nic do siebie nie pasuje. Marynarka, bluzka, buty-wszystko z innej bajki. Nie potrafisz łączyć ubrań. Nogi wyszły Ci tu jakieś masywne, to pewnie kwestia tych topornych butów i krótkich spodni, no chyba, że przytyłaś. Jeśli nie to zdecydowanie nie świadczy z korzyścią o tym stroju. A już wydawało się w poprzednim zestawie, że zrezygnujesz z takiego bałaganu w wyglądzie, ale widać tak lubisz kiedy nic nie trzyma się kupy i wydaje się być wrzucone przypadkowo w ciemnościach. Straszne, ale to tylko moja subiektywna opinia.

Anonymous said...

Ofiara mody :( aż przykro patrzeć.

Martini said...

kocham ta marynarkę! jest taka śliczna! no i buty <33 ; )

Natalie said...

widziałam w Zarze tą sukienkę dzisiaj i jest genialna, poza tym zazdroszczę Ci butów by Jeffrey Campbell ;D

Anuszka said...

Jak ja tych kiciuli zazdroszczę, o ranyyyy !!!!!

My Pretty Disorder said...

Motyw kotków i jaskółek spodobał mi się bardzo :) prawie tak bardzo jak motyw flamingów w kolekcji Just Cavalli jesień/zima 2008/2009:
http://www.youtube.com/watch?v=pJ7Vmr5yzUA
Natomiast szorty chyba mi tu troszkę nie pasują, może to przez to, że są wygniecione ;) natomiast w marynarce jest Ci po prostu ślicznie.
Pozdrawiam serdecznie

Joanna's-style said...

Kosmiczne jaskółki atakują :) Motyw jak dla mnie jest mega uroczy. A Ty jak zwykle jesteś aż nadto perfekcyjna, oj nie ładnie, nie ładnie ;)

Kasia said...

wyglądasz bosko! to fakt chyba wszyscy oszaleli na punkcie tej kolekcji;) a sieciówki zdecydowanie to wykorzystują;) ale właściwie może to i lepiej, przynajmniej więcej osób może sobie na to pozwolić;)

http://mypointmystyle.blogspot.com/

Dodo said...

Love the Zara dress! <3 And I find it funny that I recognize the street where you're standing! :) (not in a creepy way, I was a tourist a year ago xD)

Ewelka said...

Ciekawe DIY ala miu miu jesli jestes zainetersowana mozesz anlesc rowniez tu : http://www.lionstigersandfashionohmy.com/2010/04/diy-miu-miu-swallow-mary-janes.html

Anonymous said...

boszzz dziewczyno odpusc wreszcie te opaske, bo wygladasz dramatycznie w niej

...Iww... said...

Śliczna bluzka! :D i uwielbiam twoje panterkowe buty

Charlotte Elise Jay said...

Thanks for this post!

Love your outfit

Char x

Joanna said...

Jak tylko przeczytałam tytuł posta, byłam przekonana ,że zaprezentujesz tunikę w całości. Ja przymierzałam ją z wypiekami na twarzy, które w momencie z euforii zamieniły się ze złości, bo w momencie kiedy ją przymierzyłam czar prysł...Ale czekam na całościowe zaprezentowanie jej u Ciebie, bo baaaaardzo mi się podobają te kotki. Jeżeli chodzi o ten outfit, to jestem na tak, bo jak zwykle (no prawie...:-)) Twoje stylizacje przemawiają do mnie.
Pozdrawiam ciepło!

cF. said...

Jakoś te wzory do mnie nie przemówiły ;) No - może koty, bo koty ogólnie są cudowne i zawsze dobrze wyglądają, ale jednak... chyba zachowawczo wolę gładkie rajstopy. Bluzki, sukienki? No ok, niech będzie ;)

Fuchsia said...

Kolekcja Miu Miu i, co za tym idzie, Zary jest zachwycajaca. Sama przymierzam sie do zakupu tej tuniki :) ale w tym zestawie nie pasuja mi shorty i buty. Zdecydowanie wolalabym zobaczyc tunike w calosci z jakimis lzejszymi, albo gladkimi butami :)

Bub said...

absolutely love what your wearing! love the blazer and the top!
htt://bubbbbbbaf.blogspot.com

soph (owl vs. dove) said...

Gorgeous outfit. Love the cat print :)

Megan. said...

I looovvveee your blazer. I want. Hehe
xoxo

www.Livefastdieinchanel.blogspot.com

Anonymous said...

jakos mnie nie przekonują te buty w zesttawie z bluzką.kompletnie nie!.. a nie jestem przeciwniczką mixowania róznych wzorów.źle to wyglada

menina raposa said...

oh god .. i'm so jelouse right now... you look amazing!

Live It Orange said...

Great outfit. Totally loving your top and shorts :)

Sam

Zoe said...

So cool! I love this look!!! Your blog is one of my favorites!!! Your posts never disappoint!

girlwiththeflower.blogspot.com

Anna said...

Fab look. I love the dress!

satinsugar.blogspot.com

Anita Putri said...

beauty and perfect !!
aw i love your outfit

shoeless simone said...

This outfit is so amazing!! The tan and blue together are really striking for some reason. And those shoes are to die for!

-Shoeless Simone

ps. My dad is polish, and when I showed him your blog he got so excited! haha

Dylana Suarez said...

The top is so so cute!

colormenana.blogspot.com

Mycha said...

genialna marynarka :)

Sanna's Land of Illusion said...

Pięknie, z przyjemnością się tu zagląda :)

Marika said...

like the shirt and jacket!!
they are gorgeous together

Marika
and check out my new project - Story of my Clothes

MELISSA Z. said...

OMG! I'm totally in love with this outfit! I think that this is one of the best ever! Great! <3

www.abitoffashion.com

ana1131 said...

jak zawsze jestem zachwycona Twoim zestawem !!!

Anonymous said...

przeuroczo
wszystkie elementy są połączone naprawdę idealnie. + zakochałam się w tej tunice.

Casual Jackets said...

That is such a fabulous outfit! love the jacket

Martysia said...

buty w panterkę Mega !
Ajjj :)
Zapraszam wszystkich na mojego bloga !

Suz said...

i love those miu miu prints! cool shoes too :)

veroni said...

Szkoda ze zepsulas taka ladna sukienke tym zestawem. czasami proste, oczywiste rozwiazania sa lepsze.

TrousersShoesandSkirts said...

Wow, I really love the Queens Wardrobe skirt

Anonymous said...

a mozesz wytlumaczyc jak to sie dzieje,ze kilka dni po tym jak umieszczasz na swoim blogu stylizacje z ubraniami z zary czy h&m zwracasz ubrania do sklepu??

iva said...

i have just found your blog and i simply love it! love all your outfits !! i will definetly follow you! ;)
xx

Anonymous said...

o co chodzi z tymi zwracanymi ubraniami? lol

Becca said...

this miu miu collection is something like mcqueens shoes. so typical :) like it so much!

Anonymous said...

A czy to takie dziwne? ja często oddaje ubrania w Zarze czy H&M-ie dla mnie to norma! Tyle że w nich nie chodzę! chociaż jak ktoś nie zrywa metki a potrafi ją dobrze ukryć to dobry patent na mega lans :)

sweet heroin said...

a skąd opaska?

Anonymous said...

zwracane ubrania - anonim wyzej to po co kupujesz jak czesto zwracasz? przymierzyc mozna przeciez :D:D

mi si wydaje ze Aluska nie sra jednak kasa jak by sie moglo wydawac wiec jak juz sie pokaze na blogasku z zarze czy hm to musi kase odzyskac wiec zwraca ;D mnie osobiscie by wstyd bylo ale w koncu Aluske dzieki temu uznali za najlepsza blogerke gdzies tak i w ksiazce z obrazkami umiescili ;D

noblesse oblige

Anonymous said...

HAHAHAHAHA to by wyjasnialo wiele xd ale skoro juz moze miec wszystko to czemu chociaz tego fajnie nie dobierze?!
ŻAAAAAAAAAAAAAAAAAL ALICE!

Danielle said...

Those DIY tights are really cool!

Alice Point said...

No life Till Leather: myślę, że pokaże:)

oliwka: sukienka kosztowała 99zł.

Klaudia: marynarka jest z nowej kolekcja Zara Woman:)

Anonimowy: te spodenki mają taki właśnie gnieciony, cienki, troche szyfonowy materiał.

Ewelka: oo, dzięki za linka, nie widziałam tego wcześniej:)

Anonimowy: opaska mi sie podoba, dobrze sie w niej czuje, trzyma mi grzywke w ładzie, więc zapewne będe w niej chodzić jeszcze ho ho i często pokazywać na blogu. Amen.

Joanna: mi ta sukienka też nie leżała na początku, dlatego ją przerobiłam i skróciłam u krawcowej. Teraz jest idealna:)

sweet heroin: opaska jest z H&M.

Anonimowy: swoje oskarżenia to sobie możesz wsadzić w d***.

Anonymous said...

Alicjo, dobre podejscie do komentarza anonima z góry. Pewnie to jakas twoja "koleżanka" z uczelni i żal jej dupe ściska z zazdrości :D:D nic nie zrobisz, ludzie tacy są.
Co do zestawu: podoba mi sie tylko marynarka. Szorty przymierzałam i wygladam w nich jak szkielet, w takich butach nie moge chodzic na codzien, bo mam 180 cm wzrostu, ta bluzka jest ładna, aczkolwiek jakos mi nie leży. Takie jest moje - SUGESTYWNE zdanie, które wygłaszam wszem i w obec nie krytykujac i nie jadąc po nikim, bo komentarze takie jak wyzej uważam za lekkie przegięcie, jesli chodzi o zasady "dobrego wychowania".
Pozdrawiam :)
Karolina z krakowa

Agata said...

hm, ciekawa sprawa z tym zwaracanie, nie chce absolutnie oskarzc autorki bloga, nikogo nie zlapalam za reke. aczkolwiek sa to rzeczy ktore pojawiaja sie czesciej i takie ktore byly raz pokazane. ja rozumiem i znam ze swojego doswiadczenia ze czasem ciuch ubirze sie raz i wysi w szafie ale np. czarne buty za kostke ze zlotymi dodatkami z H&M Trend byly pokazane tylko raz i nigdy wiecej chociaz sa absolutnie genialne i pasuja do masy rzeczy a czarne botki na podwyzszonej podeszwie sa baaardzoc czesto, podobnie jest z pudrowa marynarka z zary badz tymi oto butami z tego posta. no coz ja mysle ze Alice moze tylko sama to wyjasnic pojawiajac sie w ww przeze mnie butach badz innej rzeczy ktora tylko raz pokzala na blogu
pozdrawiam
Agata

Marie said...

w Krakowie taka ładna pogoda, że możesz bez rajstop chodzić? Zazdroszczę. U mnie chłodno, przerzuciłam się na cieplejszą kurtkę i mam wielką nadzieję, że się poprawi.
Oglądałam ten pokaz już wiele razy, widziałam różne wariacje na temat Miu Miu i przez jakiś czas nie mogłam się przekonać do tych wzorów. Chociaż teraz, jak obejrzałam po raz kolejny przykłady podane przez Ciebie w linkach i Twój zestaw, stwierdzam, że jednak mają swój urok. Może poszukam czegoś dla siebie :)
Co do poprzednich komentarzy, nie będę komentować, nie mieszkam w Krakowie, osobiście takiego 'wypadku' nie widziałam, nie będę nikogo osądzać.
Pozdrawiam, Marie

FASHION-VERONIQUE said...

IMPORTANT COMMUNICATION:
Hi! I wrote you some days ago, your site is so amazing that I decide to link it in the BLOGROLL of my fashion blog:
http://lifegivemefashion.blogspot.com
I hope you'll visit my blog and that you like it!

Anonymous said...

To dziwne, że czujesz się dobrze w czymś w czym wyglądasz zdecydowanie źle i mnóstwo osób Ci to mówi. A pisanie, że ktoś może sobie coś w d wsadzić świadczy tylko o Twoim poziomie i braku dystansu do siebie.

Anonymous said...

O mój Boże! Wchodzę na Twój blog i wprost POWALA MNIE NA KOLANA. Dziewczyno wyglądasz perfekcyjnie! Po prostu MISTRZOSTWO. Jesteś klasą samą w sobie! Świetnie dobrane dodatki (buty, torba, opaska), cudowne kolory (morelowa marynarka i ta bluzka w koty!) - ideał! Ta stylizacja jest moim numerem 1. I Twoim zapewne też bo wyglądasz po prostu zachwycająco.
Aleksandra.

Anonymous said...

hmmmmmmm nie ladnie tak sie unosic panno Alicjo

Alice said...

Cudownie wyglądasz ^^

aga.pier said...

Zawsze świetnie wyglądasz

BellaStyle said...

Marynarka świetna... I nie słuchaj tych, którzy mówią, że w opasce wyglądasz źle.. Jest wręcz przeciwnie:))

Anonymous said...

Ooo, tak, te botki ze złotymi dodatkami były genialne, szkoda, że więcej ich nie pokazałaś :)

Ola

moded'amour said...

beautiful outfit!

Cate.B said...

stunning outfit miss!

Cate.B said...

stunning outfit miss!

japke said...

i love the mie mie prints too! especially the naked womans on the collars. however i think it's something that is to much done by now.

Anonymous said...

Alice, dziękuję Ci ślicznie za odpowiedź odnośnie marynarki.
Mogłabyś jeszcze napisać czy dawno ją kupowałaś, ile kosztowała i podać ewentualnie jej nr referencyjny z metki? Jest idealna, a ja niestety do tej pory jej nie widziałam w żadnej Zarze :(
Pozdrawiam,
Klaudia

Le Petit Monica said...

Swietna bluzka!!!!!<3

Anonymous said...

Przeczytałam komentarze do tego posta i jestem zniesmaczona tekstami niektórych Anonimów. Dziewczyny, które piszą takie komentarze kojarzą mi się ze zwykłymi osiedlówami, które piją piwo pod Żabką, mają na sobie białe adidasy z MacArtura, tipsy, czarne odrosty na blond włosach i ogólnie są COOL! Pokażcie się "modniary" skoro jesteście tak kompetentne w sprawach mody! Alice, nie zwracaj na nie uwagi, to jakiś margines społeczny :/ Twoje stylizacje są perfekcyjne, właśnie dlatego, że zestawiasz elementy pozornie nie pasujące do siebie. Życzę powodzenia i wróżę Ci karierę :) (już ją zrobiłaś, a to chyba o czymś świadczy).
pozdrawiam - Aneta, BB

Anonymous said...

tak, świadczy. o braku modowego smaku wśród polek.

Anonymous said...

Nie podoba mi się. Czasami potrafisz coś dobrać wręcz idealnie ale często zdarza Ci się ubrać.. koszmarnie ;/.
Ostatnio pogoda w krakowie była bardzo zła więc trochę ośmieszyłaś się nie ubierając rajstop. Ale to tylko moje zdanie.

Myślę, że oskarżanie Cię o oddawanie ubrań do sklepów jest całkowicie nie na miejscu. Ludzie, opanujcie się trochę. Można skrytykować ale wsadźcie sobie te oskarżenia do nosa ;/. Też bym się zdenerwowała na jej miejscu ;/.

ps: Czyżbyś przytyła? Nogi masz strasznie grube...

Ivanka said...

Stunning, Amazing, Gorgeous..:-)
I love it!
Ikin´

Anonymous said...

nie moge sie powstrzymac od powiedzenia: ja pierdole! anonimko powyzej, jak Ty wygladasz, ze wedlug Ciebie nogi Alicji sa grube??? lecz sie dziecie.

Anonymous said...

nie moge sie powstrzymac od powiedzenia: ja pierdole! anonimko powyzej, jak Ty wygladasz, ze wedlug Ciebie nogi Alicji sa grube??? lecz sie dziecie.

Panna Flo said...

buhahahha Alice przytyła, dobre sobie ;-) nie mogłam się powstrzymać, no ale komentarze niektórych anonimów sa zabójcze. Jeżeli ona ma grube nogi to jak wyglądają wg ciebie chude? ;-)

Co do stylizacji - naprawdę fajnie wyglądasz, tylko te buty... nie podobają mi się. A co do linków jakie załączyłaś do postu: rajstopy są świetne! marzę o takich, ale taki sam motyw na sukience mi się już nie podoba.

Anonymous said...

Anonimowy pisze...
jakos mnie nie przekonują te buty w zesttawie z bluzką.kompletnie nie!.. a nie jestem przeciwniczką mixowania róznych wzorów.źle to wyglada

'miksowanie' wzorów jest ok o ile ktoś umie to robić. Alice; to, że pantera jest kotem nie znaczy, że pasuje do kiecki w kotki.

Anonimowy pisze...
Przeczytałam komentarze do tego posta i jestem zniesmaczona tekstami niektórych Anonimów. Dziewczyny, które piszą takie komentarze kojarzą mi się ze zwykłymi osiedlówami, które piją piwo pod Żabką, mają na sobie białe adidasy z MacArtura, tipsy, czarne odrosty na blond włosach i ogólnie są COOL! Pokażcie się "modniary" skoro jesteście tak kompetentne w sprawach mody! Alice, nie zwracaj na nie uwagi, to jakiś margines społeczny :/ Twoje stylizacje są perfekcyjne, właśnie dlatego, że zestawiasz elementy pozornie nie pasujące do siebie. Życzę powodzenia i wróżę Ci karierę :) (już ją zrobiłaś, a to chyba o czymś świadczy).
pozdrawiam - Aneta, BB

a co do tego posta to, o Panie, chyba mnie kurwa zatkało. tak, panny z osiedla z tipsami na bank wchodzą na tego bloga i komentują ubiór jego autorki. nie wiem skąd Ci się ten pomysł wziął ale zastanów się jeszcze raz co napisałaś a na pewno sama zrozumiesz, że zrobiłaś z siebie tępą dzidę. poza tym stwierdzając, że stylizacja Alice jest 'perfekcyjna' (jak to zgrabnie określiłaś) pokazałaś, że nie masz własnego pomysłu na życie i będziesz zgadzać się z każdą rzeczą jaką Ci się narzuci.

a co do nóg Alice - nie wiem po jakiego wała ludzie je komentują. są szczuple, może z deczka krzywe ale co z tego. czy każdy może mieć piękne, szczupłe, zgrabne, proste, opalone nogi? NIE. to jest to co prezentują gazety, wybiegi (gdzie modelki smaruje się tapetą od czubka głowy po paznokcie u stóp), internet i telewizja i myślę, że Alice ma nogi prawdziwe i normalne i generalnie rzecz ujmując - DAJĄ RADĘ. więc nie sugerujmy się tylko tym co narzucają nam media szczególnie, że pewnie połowa z nas chciałaby mieć nogi Alice (ja bym nie pogardziła).

i żeby nie było, że jestem krytycznym anonimem nieujawniającym swoich danych to się podpiszę.
VIKI - TAK TO JA!

Killcherrylips/Be Mode! said...

i like your style ! xoxo
http://be-mode.blogspot.com/

memozee said...

czemu nagle wszyscy zaczynają się tak "martwić" wizerunkiem Alice? To jej sprawa jak dobiera ciuchy i jak wygląda i chyba nie potrzebuje pomocy w ocenie stanu nóg ;) Gdyby w mojej okolicy było więcej osób o tak wyrazistym stylu, nie musiałabym biegać po mieście z aparatem i niszczyć sobie butów ;P

hmmm...nie nazwałabym moich nóg idealnie prostymi, chyba muszę zaopatrzyć się w zestaw superdługich sukienek i spódnic, bo jeszcze się komuś nie spodobają...

Zuzia &amp; big&#39;milk studio said...

kochana no bosko bosko bosko <3
jak zwykle muzyka gitesik :)


Twoje natchnienie muzyczne, Zuzia :)


pi******* anonimy to sa grube swinie, co zazdroszcza Tobie :))))

Zuzia &amp; big&#39;milk studio said...

KOCHAM KOCHAM KOCHAM TWOJE NOGI!!!!

Anonymous said...

Ale Cię prowokują...

Twoje zakropkowane d*** jest trzykroc gorsze od NIEWINNYCH SUGESTII o zwrot ciuchów, dziewczyno, trochę kultury!
Najlepiej ucz się jej od tych biednych anonimów które tak chamsko zjechałaś!

Co jeszcze wymyślicie...? Ludzka wyobraźnia faktycznie nie zna granic.

Anonymous said...

Mam nadzieję, że załapałaś ironię poprzedniego komentarza. Jak tak teraz sobie to czytam i porównuję do autentycznych wypowiedzi to może nie byc oczywiste :)

Anonymous said...

tak anonimy to grube świnie. ALICE JESTES SUPER CHCIAŁABYM BYĆ TOBĄ!

Anonymous said...

A I ZAPOMNIAŁAM DODAĆ 'Mam nadzieję, że załapałaś ironię poprzedniego komentarza. Jak tak teraz sobie to czytam i porównuję do autentycznych wypowiedzi to może nie byc oczywiste :)'

odpoczywalnia said...

Inspirujesz jak zawsze!!

pieprz-yk said...

Buty i marynarka - kocham je, odkąd pojawiły się u Ciebie na blogu;)

Violet said...

i love this outfit soooo much its perfect.

XX
Vi from Cali

ad.idem said...

very nice blog :)

http://ad--idem.blogspot.com

Anonymous said...

Mam nadzieję, że Alice usunie jeden z komentarzy, który jest nie na miejscu. Jestem anonimem - nie mam konta bo nie prowadzę bloga - ale zawsze się wypowiadam bo po to są komentarze. Czasami krytykuję, czasami chwalę - co by nie było staram się aby brzmiało konstruktywnie. A za każdym razem jak tu wchodzę to widzę tylko nagonkę na nieznających się na modzie anonimów. Ludzie są różni, gusta są różne więc może trochę opanowania co? Może usunąć w ogóle komentarze i będzie spokój bo nie mam zamiaru czytać o tym, że jestem (cytuję!) "pierdolonym anonimem, który czegoś zazdrości"...
Aleksandra.

Anonymous said...

ooo ma pani wsapanialy gust i wspaniala stroje ! jednak najbardziej zazdroszcze tesj spodniczki w kwiatki z H&M sama bym z ogromna checia sobie taka kupila jednak w poblizuj mojej miejscowosci nie ma ani jedek sklepu tej sieci a przez internet nie chce kupowac bo nie wiem jakby na mnie lezala ta codowan spodniczka :<<<<

pozdrawiam i zycze kolejnych trafnie zestawionych strojow :*

Aga

Sarah Edenly said...

That is a lovely top, nice inspiration with a classic simple motif.
edenly jewellery blog

Anonymous said...

Nie rozumiem dlaczego, jeśli ktoś chwali jest super znającą się na modzie szafiarką a wystarczy negatywny komentarz (miły czy nie) to zaraz zaczyna się obrażanie, wyzywanie od tipsiar, teksty "wsadź sobie w d". Chcecie tym samym pokazać zalogowane Panie, że jesteście w czymś lepsze, ale wychodzi Wam jeszcze większa słoma z tych jakże modnych butów. Jeśli uważacie, że komentarze są poniżej poziomu to czemu tak chętnie się do nich odnosicie? Widać ziarno prawdy w nich musi być, że Was tak w oczy kole. Pozwolę sobie zauważyć, iż jest wiele blogów o modzie, których autorki są w gazetach, odnoszą sukcesy a tylko tutaj widać taką niechęć do założycielki tej strony. Czy to aby na pewno świadczy źle tylko o anonimach? Nie sądzę. Alice jest napuszona i nie przyjmuje krytyki ani konstruktywnej ani bezpośredniej i nieco wrednej a ludzi bezkrytycznych w stosunku do siebie nikt poza kółkiem wzajemnej adoracji nie lubi. Przyjmij do wiadomości, że naprawdę nie powinnaś tak eksponować nóg i naprawdę niekorzystnie wyglądasz w tym czymś na głowie. Poprzedni zestaw był fajny, inne niekoniecznie i wiele osób daje Ci to do zrozumienia, ale skoro wiesz lepiej to po co w ogóle pozwalasz komentować? Tylko aby Cię chwalono? Śmieszne i niesmaczne zarazem.

Anonymous said...

Jeden z anonimów kulturalnie zapytał dlaczego oddajesz ciuchy z powrotem do sklepu a Ty odpowiedziałaś w wulgarny, wredny sposób. Skoro tak traktujesz ludzi nie dziw się, że możesz być podobnie traktowana. Każdemu kto Cię o coś pyta odpowiadasz "wsadź to sobie w dupę"? Co za klasa, co za szyk, brawo.

Anonymous said...

troche przesadziłaś z tym "wsadź to sobie w dupę"

Anonymous said...

modniara sie znalazla hahahahaha

Anonymous said...

Dajcie jej ku... święty spokój. Ludzie co wy macie w głowach i co się dzieje w waszych życiach, że każdego człowieka z aspiracjami ponad przeciętność chcecie zniszczyć?
Od jakiegoś czasu trwa tu jakaś nagonka na Alice, jak nie grube (matko święta gdzie?) nogi, jak nie że nieprawdziwa krakowianka, nie gołe nogi- niezdrowo przecież to kurwa zwracanie ubrań do sklepów. Jebnijcie się wszyscy w głowę, Przepraszam za wulgarny ton wypowiedzi ale po przeczytaniu wypowiedzi poniektórych półgłówków po prostu nie wytrzymałam. Zabierz się jedna z drugą za własną dupę i własne frustracje może będzie się wam lżej żyło. I nie piszcie mi że nie macie czego zazdrościć, jesteście piękne i szczęśliwe- BO TACY LUDZIE NIE USIŁUJĄ SIĘ TANIO PODBUDOWAĆ ANONIMOWO ATAKUJĄC. Na koniec- konstruktywna krytyka tak- chamstwo i prostactwo NIE!!

Anonymous said...

modelkom też przecież ubrań się nie kupuje tylko wypożycza ze sklepów. Alicja ma taką swoją prywatną agencję modelingową ;-)

Shine a town said...

good idea for the dress zara ! nice look!

www.shineatown.blogspot.com

Anonymous said...

matko, czy ty masz lustro w domu? NIC TU DO SIEBIE NIE PASUJE, NIC, KOMPLETNIE! szkoda, ze w dzisiejszych czasach 'modnymi ludzmi' nazywa sie wlasnie takich jak ty...
przeciez to jest kompletna modowa porazka.


i nazywam sie kurde Kasia Kępa, gdyby to kogos interesowalo i czulby sie oburzony, ze sie nie podpisalam.

DonnaRomina said...

hey, love your look so much!
I've got a question... what camera did you use?
PLEASE ANSWER :))

Anonymous said...

Śliczny zestaw. Naprawdę mi się podoba. Pozdrawiam :)

Ilona :)

Anonymous said...

Do Agaty odnośnie butów za kostkę z H&M - te buty autorka bloga kupiła na 100% ponieważ sprzedawała je na allegro, także nie pokaze Ci sie w nich no chyba ze nikt ich nie odkupił a zastanawiając się chwile jak wyobrażasz sobie zwrócić chodzone buty do sklepu? Przecież to ewidentnie widać że były używane..!! czy może myślsz ze idzie na sesje w kapciach i do zdjecia szybko zakłada buty na 2 minuty?

Anonymous said...

Czytając niektóre komentarze dochodzę do wniosku, że jestem za sztuczną selekcją. Ludziom którzy w tak okropny sposób wyrażają swoje 'opinie', chorobliwie zazdroszczą i rzucają zupełnie bezpodstawne oskarżenia powinno się w jakiś sposób ograniczyć możliwość przekazania tych cach ewentualnemu potomstwu.
Ala zazdroszczę Ci świetnego wyczucia i perfekcji w dobieraniu ubrań!
magda bb

Anonymous said...

Do anonima wyżej: jasne, dajcie cenzurę, tylko przychylne wypowiedzi zostawić, wszystkie negatywne odrzucić. Świetna selekcja. Oczywiście jeśli ktoś krytykuje negatywnie to jest zazdrosny, no bo przecież trzeba się zawsze wypowiadać w superlatywach, inaczej to "bezpodstawne oskarżenia". A słyszałaś może o czymś takim jak subiektywne odczucie? To co się Tobie podoba dla kogoś innego jest brzydkie, bez stylu, nieciekawe, nudne. Każdy ma myśleć tak samo, by nie urazić szczerością? Macie 5 lat, że tak trudno przyjmujecie, że komuś się może coś nie podobać? Dorośnijcie.

Anonymous said...

Alicjo, bardzo byś chciała, ale niestety nie potrafisz się dobrze ubrać. Zaistniałaś nie dlatego, że wyglądasz stylowo, ale ponieważ jesteś odważna na tyle, by się wyróżniać w naszym zachowawczym pod względem mody kraju. To niestety za mało. Uprzedzając wszelkie chamskie "wsadź sobie w d" informuję, iż nie zazdroszczę Ci absolutnie niczego, bo a) wolę swoją figurę b) uważam, że mam lepsze wyczucie dobrego smaku a bloga nie potrzebuję, by utwierdzać siebie i innych w tym przekonaniu.

P.S Obserwując wypowiedzi tutaj widać wyraźnie, że brak sympatii w Twoim kierunku nie wynika z zazdrości czy zawiści, ale tego że jawisz się jako ktoś niesympatyczny i bez świadomości własnych mankamentów urody a to jest klucz do dobrego wyglądu: znać swoje zalety, ale i wady również. Pozdrawiam.

Anonymous said...

Obiektywnie:

Plusy: ubrania (gdyby były w odpowiednio zestawione), ładna sceneria, widać, że fotograf się postarał.

Minusy: Niezgrabne nogi, kompletnie nie pasujące do siebie rzeczy, wulgarnie wyglądająca na Tobie szminka, śmieszne "coś" na głowie.

R.K

Anonymous said...

Chodziło o selekcję genetyczną;) a nie selekcję komentarzy- czytaj ze zrozumieniem, jeśli oczywiście jesteś w stanie. Zrozumcie w końcu, że nie chodzi o to by nie krytykować ale o to żeby robić to konstruktywnie. Co ma do rzeczy to że Ala ma grube nogi, oddaje rzeczy do Zary, sprzedaje ciuchy na allegro, przytyła, szła w towarzystwie subiektywnie ładniejszej koleżanki? Pomijając już fakt, że posądzanie jej o otyłość to po prostu totalna abstrakcja. Druga sprawa sposób w jaki komentujecie- po prostu prostacki, na wymioty się zbiera przy czytaniu. Nie mam z prostakami do czynienia na co dzień, wolałabym żeby tak zostało.

Agata said...

do Anonima o 19:34. hmm nie wiem co Ci powiedziec nie mieszkam kupe lat w pl i nie wiedziala ze nie mozna do H&Mu zwrocic uzywanych butow. tu gdzie mieszkam buty nawet mocno schodzone mozna w H&Mie zawsze oddac (oczywiscie rachunek i do miesiaca) i nikt nie bedzie sie czepila jak bardzo byly chodzone, wiec sorry ale jets to dla mnie nowosc, w kazdym badz razie dobry Tipp na przyszle zakupy w Polsce.

ps. gdzie moge znalezc linka do wystawionych rzeczy na allegro przez Alicje, chetnie sobie poogladam, moze nawet kupie. z gory dziekuje

Anonymous said...

Ostatnio właśnie przymierzałam w Zarze Twoją marynarkę ale jednak zdecydowałam się na niebieską :) Dla mnie zestaw 1 klasa, choć sama ubrałabym buty za kostkę do tego zestawu i inny bluzeczkę bo te kotki to jakoś kojarzą mi się z h&m kids ;D i do tego okulary lenonki.
Pozdrawiam

Anonymous said...

Moim zdaniem zestaw jest świetny. Wspaniale wyczucie jeśli chodzi o te buty. Na pierwszy rzut oka pomyślałam, że nie pasują kompletnie ,ale teraz wydaje mi się to genialne. Opaska na głowie baaardzo mi się podoba, dodaje lekkiej nonszalancji całości (jakby zmiękcza elegancką resztę). Dodam, że nie zawsze mi się podoba co tutaj przedstawiasz i parę razy zarzuciłam Ci efektowne lansiarstwo, ale tym razem jest naprawdę OK. Pozdrawiam.

sabath said...

Cieszę się szczerze,iż trendy "junkie" i nitowe powoli odchodzą do "lamusa".Zwierzęce motywy są urokliwe.Przejrzałam całego Twojego bloga i muszę szczerze przyznać,że Twe wcześniejsze zestawy,trochę bardziej w stylu retro, były zachwycające.Te ostanie są jakby spod jednej matrycy wyjęte z amerykańskich cz europejskich blogów młodych fashionistek;)Jednego ci jednak nie można odmówić,niezależnie od preferencji modowych(bo ocena jest zawsze subiektywna)a mianowicie pomysłu na siebie,wyobraźni i wyczucia estetyki.I ciekawa jestem jak będzie przebiegać dalsza ewolucja twego stylu,bo masz dopiero 22lata z tego co przeczytałam,więc jeszcze wiele lat eksperymentów;)przed Tobą.Sukienka jest śliczna,te klockowate buty okropne(każdy model tego typu), reszta zestawu całkiem ,całkiem..ano i opaska wbrew opiniom bardzo ci pasuje.A i nóżki masz jak młoda sarenka,ten kto je nazwał grubymi musi mieć problemy ze wzrokiem:) pozdarwiam Aga

Anonymous said...

Ogół bardzo stylowy, choć kotów nienawidzę.

IskraKiur

Aimee said...

Lovely top (dress)!

Anonymous said...

własnie! daj prosze linka do allegro!

Anonymous said...

mozna tego linka do allegro twojego prosić?

carolinestyle said...

mam wielllką słabość do Twojego blogu! Super, uwielbiam Twój styl!
Zapraszam gorąco na mój blog:
http://mystyle-caroline.blogspot.com/

Roxanne said...

<3 your shoes

Laetitia´s Comptoir said...

So cool!!!

Anonymous said...

http://fashionzen.blogspot.com/2010/04/diy-miu-miu-skirt.html#comment-form

ta spodnica jest zabojcza! swietne DIY ;)

Kate said...

Stunning outfit! Everything goes so well together. You look wonderful!

Anonymous said...

Uwielbiam Twoje zestawy, ale gołe nogi mnie przerażają. Przydałyby się jakieś rajstopy. Polly

Alice Point said...

Marie: ależ mam na sobie rajstopy, 6 den, w kolorze cielistym:)

Klaudia: marynarkę kupowałam tydzień temu, jej kod to 2524/634/726 , z tym, że jest trudno dostępna (bo to dział Woman), z tego co wiem na pewno jest w Krakowie w Galerii Krakowskiej, w Katowicach w Silesii, w Warszawie w Złotych i na Marszałkowskiej.

Zuzia: <3

Anonimowy: ooo, ta spódniczka DIY jest zachwycająca, dzięki za linka! :)

Anonimowy: rzadko wystawiam aukcje na Allegro, bo nie mam za bardzo na to czasu. Ale jeśli ktoś z Was chciałby coś odemnie kupić, zapraszam do napisania maila w tej sprawie:)

Sabrina said...

I love the collection as well!it has something special but I don't know what!anyways great outfit!

Anonymous said...

a sprzedalas juz te buty z h&m ze złotymi fragmentami jesli mozna wiedziec?

Anonymous said...

moze po prostu jesli mozesz daj mi znac czy sprzedalas te sliczne butki z h&m na maila, dokladniej maila znajomej, bo moj chwilowo szwankuje. bylabym wdzieczna: focka@op.pl huh obym dobrze zapamietala. chetna jestem tez na te panterkowe ;] i kilka rzeczy ze starszych postów. proszę więc o kontakt.

Anonymous said...

huh strasznie przepraszam, pomylilam adres mailowy. teraz jeszcze jeden. dalej odnosnie butów. nowo zalozony specjalnie z tej okazji: xcherryblossomx@op.pl
dobrze, ze te komentarze musisz sama zatwierdzac xd

cris said...

i love the Zara dress!!! too bad there's not a Zara near me :( This looks is great

PaniEkscelencja said...

O Bozym swiecie ostatnio zapomnialam, wiec spozniony, ale pelen zachwytu komentarz musze napisac:D Ala po prostu you rock my socks! Szukalam dzis takich rajstop, bo zapomnialam wczesniej zapytac gdzie je kupilas, ale chyba nie udalo mi sie kupic identycznych, a kolor spodobal mi sie straszliwie! Kupilam 15, wiec niestety o wiele bardziej kryjace:| Piekna ta marynara! O kiecce nie wspomne. Cala kolekcja Miu Miu ss2010 (tu w nawiazaniu do Zary oczywiscie) jest arcydzielem i majstersztykiem! Uwielbiam te miumiuishowe wzory i ich rozmieszczenie na kolniezykach, butonierkach, sukienkach, torebkach i platformach:) Napisz mi na fejsie czy wybierasz sie na Selectora! Znow nie ogarnelam odpisania, ale wracam do zycia:) A osobom komentujacym w bardzo nieprzyjemny sposob zycze poznac Alicje, aby przekonac sie, ze jest to w rzeczywistosci bardzo sympatyczna i skromna osoba:)

Alice Point said...

Anonimowy: tak, te butki z H&M wiązane ze złotymi wstawkami już sprzedałam, więc niestety.

Pani Ekscelencja: dziękówka:) Co do rajstop to kupowałam je w Gata (Gacie?). Grubość 6 den, są naprawde zajebiste, bo są matowe, nie błyszczą się. Właściwie nikt poza mną nie wie, że je mam na sobie. Do wyboru jest kilka kolorów, w tym różne cieliste, więc można sobie je dopasować do karnacji. Aha, mają jeden minus, to raczej jednorazówki, max dwa wyjścia. Wystaczy, że siąde na drewnianej ławce, lekko się zahaczają i od razu idzie oczko.

PODSZEWKA said...

uwielbiam te printy...niby są kiczowate, ale mega słodkie ;-)

WERONIKA said...

ranyyy jeden tydzień bez Internetu, a tu się taki post pojawił :D jeden z moich ulubionych albo i nawet ulubiony ;) wyglądasz bosko!

Princesa said...

I love your blazer¡¡

http://estanochesoyunaprincesa.blogspot.com/

Anonymous said...

wyglądasz bajecznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) pozdrawiam M.

Miszelka said...

Świetna ta sukienka... Czy można ją dostać w polskiej Zarze?





http://www.miszelka.blogspot.com

Marta said...

zapraszam na nowy portal o modzie WWW.NA-SZPILKACH.PL

creamy said...

I like it!!
Wanna exchange link with me??
Mail me : icecreamyworld@gmail.com


Creamy
Ice Creamy World

Eli said...

i love your style....i like your blog...will follow...xoxo Eli...

www.livinginmyshoes.com

anka said...

Ilość negatywnych komentarzy jest zatrważająca. Nie jestem im przychylna, jednak wychwalać również nie mam zamiaru.

Nie interesuje się szczególnie modą, podziwiam ludzi odważniejszych, którzy wychodzą na przód przed tłum (a tych w ostatnich latach zaczęło przybywać). Mam nadzieję jednak, że nie krytykują oni (autorka też) reszty.

Jak dla mnie wyczucie smaku było zawsze najbardziej istotną rzeczą. Należy się ubrać odpowiednio do okazji czy POGODY ;).

Choć nie podoba mi się, to życzę powodzenia,
Anka

Amber said...

Amazing outfit!

Alejo said...

Looks of the week - #22
Alice Point on Mr. Deyn
www.mrdeyn.blogspot.com

Hollins said...

wow! love that outfit! I follow you!

Wełniane Pantofle said...

Super bluzeczka w kotki !

ageofVintage said...

marynarka strasznie mi się podoba i wiem, że nie jestem tu oryginalna. buty i opaska są równie cudowne i nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy myślą inaczej ;>

mazy_wymazy said...

Zapraszam wszytskie szafiareczki <3 :))

mienta36 said...

jak można zamówić te buty

e-mily said...

Gdy włączam internet pierwszą stroną jaką otwieram jest onet. Drugą - Twój blog, trzecią zależnie od humoru kilka innych, moich ulubionych szafiarek. Od początku zakochałam się w Twoim stylu, choć było kilka outfitów, które mniej przypadły mi do gustu. Nogi - zabójcze (niektórzy piszą, że krzywe, ale jak dla mnie są idealne i mają w sobie to coś, jakiś urok). Rozumiem osoby krytykujące, każdy lubi co innego, ale wydaje mi się, że nie mają one pojęcia jak genialne są Twoje stylizacje. Nie wiem jak to napisać, żeby było wiadomo o co chodzi, ale doszłaś do takiej perfekcji, że Twoje outfity będą cudowne jeszcze bardzo długo (nie tylko teraz, kiedy panuje moda na jakiś konkretny wzór), ponieważ są dobrze przemyślane, nie przesadzone i ogólnie nie wiem jak ująć to o co mi chodzi. Napisałam dużo dłuższy komentarz niż planowałam, a i zdążyłam przy tym wszystko poplątać.

Jakoś średnio podoba mi się połączenie tych butów z tą sukienką, ale jak wiem, że Ty to założyłaś, od razu wygląda lepiej.

Być może mnie kojarzysz, wysłałam kiedyś do Ciebie maila (Emilia) :)

Drusilla said...

Cudna ta tunika, wielbiam kocie motywy :)

Anonymous said...

W tym zestawie podoba mi się najbardziej połączenie sukienki a la miu miu z marynarką, jedynie buty do mnie nie przemawiają, bo w takich nie chodzę ;).

Pozdrawiam Sylwia

The Fashion Cloud said...

Heads up, you little cat dress is now featured on my latest trend post: http://www.thefashioncloud.com/categories/meouwww/

Hope you like it :)

xx

Anonymous said...

Nigdy komentuje (jestem raczej cichą "oglądaczką" bloga :)), ale teraz po prostu muszę.
Nawet nie wiesz jak mi przykro z powodu tych okropnych komentarzy! Ci co tak piszą powinni się wstydzić. Ja rozumiem powiedzieć swoje zdanie na jakiś temat, ale niektóre stwierdzenia są naprawdę oburzające!
Ciekawie się jakbyście się czuli gdyby to ktoś po Was tak jechał? Czy aby na pewno nie macie w szafie jakiegoś zestawu, który kochacie nawet jeżeli by ktoś mówił Wam, że wyglądacie w tym jak worek na śmieci? Trochę asertywności, proszę! Zawsze zdajecie się na innych? Jak inni będą jeść trawę to Wy też będziecie?
Każdy lubi co lubi i póki tym nie wyrządza nikomu krzywdy jest OK!
Alice, to chyba jest tak zawsze kiedy staje się dość popularnym :) mnie Twoje stylizacje się bardzo podobają, chociaż pewnie nie wszystkie bym ubrała, ale to wynika z tego, że jestem trochę innej budowy niż Ty i w takich rzeczach mogłabym wyglądać dość wulgarnie (mam bardzo... kobiecą-babską budowę ciała :D więc takie kuse lub obcisłe rzeczy wyglądają na nie... hmm... specyficznie). Myślę, że Polska musi dojrzeć do takiej dowolności stroju i nie tylko.
Jedynie co mnie jakoś... odstrasza to te gołe nogi :) wiem, są rajstopki, ale jednak... chociaż z drugiej strony zawsze mnie w zimie wkurzały komentarze kiedy chodziłam w sukienkach "Tobie nie jest zimno?!". A kurcze nie było zimno bo się miało rajstopy 60DEN, w których jest ciepło jak w spodniach :)
Pozdrawiam, Sroczka.
PS jakbym Cię kiedyś zobaczyła w Bielsku to bym Cię uściskała :)

Giugina e Stefi said...

Niceeee :D
we'll follow u!;)
kisses
http://www.gingersmile.blogspot.com/

Anonymous said...

Wszystko byłoby ok, gdyby nie te krzywe nogi... :)

KAROLINA said...

świetna jesteś :) jeden z moich ulubionych setów :]

Anonymous said...

Sliczny blog
zapraszam na sixty16.blogspot.com

Anonymous said...

Hej, a wy co z tymi nogami? Ortopedzi?
Ja nie jestem fanką tego bloga, ale
1. nie oceniam uwarunkowań szkieletowo - mięśniowych, nie ma ludzi "prostych" a na półkach sklepowych nie ma photoshopa
2. nie oceniam czy Alice zwraca ciuchy do sklepu - mogę sobie to doslownie wsadzić w d*** bo mi to zwisa i powiewa
3. Nie oceniam czy ma się za lepszą niż jest bo to nie jest blog o życiu i osobowości

Wchodzę tu, żeby obejrzeć pomysł, może zainspirować się, zachwycić, przerazić, ocenić STRÓJ. Więc darujtaseta i wchodźta tu z tego samego powodu.

Macie w sobie ludzie wiadra żółci.

Marta

Sandy Label said...

wyglądasz prześlicznie, bardzo fajnie wykorzystałaś tą sukienkę bo szczerze mówiąc już napatrzyłam się na nią "w suchej" formie i mi się przejadła.
+uwielbiam tą marynarkę!!

Hi Fashion! said...

Cudna marynarka podoba mi się połącznie długości. Uwielbiam też to jak łączysz wzory! Całkiem różne, a jednak idealnie do siebie pasujące. Gama kolorystyczna i w ogóle wszystko jest idealnie! Pozdriawiam
www.szafama.blogspot.com

OhmyDior said...

Wow! we love all your photos and your outfits! amazing work! :)

if u want, visit us and if you like our blog, you can follow it!

www.zara-ndeando.blogspot.com

xoxo. C.

Ana said...

This look made me fall for that dress, haha, the colour is so great and I'm sure I'll run to the nearest Zara to get my own :D

I posted you look on my blog for inspiration, let me know if you're not ok with it :)

Luca Belotti said...

Hey cool blog!
Please visit my blog and tell me what you think about. I hope you'll be one of my followers.

Bye LB

http://lucabelotti.blogspot.com

Anonymous said...

Byłoby super, gdyby nie szorty i opaska.

Anonymous said...

mnie się podoba opaska, orygialnie, z pomysłem, i do tego osobiście uważam że jest Ci w niej do twarzy. No a skoro spełnia jeszcze walory praktyczne, to czego chciec więcej?
Jestem zwolenniczką opaski! :D Pozdrawiam

Anonymous said...

http://www.allegro.pl/item1037190666.html SZPILECZKI ALLEGRO PIEKNE z bershki!!!!! moje cudenka ktore sa na mnie za duze ;<

«Oldest ‹Older   1 – 200 of 224   Newer› Newest»