4/20/10

All I need is a little time, to get behind this sun and cast my weight



Podgórze to kolejna (zaraz po Kazimierzu i okolicach Rynku) dzielnica Krakowa, którą jestem zauroczona. Cały klimat tworzą strome uliczki pokryte brukiem, stare, w większości nieodnowione kamienice i widok z góry na Kraków. Nie powiem, że chciałabym tu zamieszkać, bo to dla mnie za daleko od centrum, ale spacer raz na czas to taka mała, przyjemna zmiana otoczenia. Dzisiaj na blogu kilka zdjęć z niedzielnej "wyprawy" na Podgórze:)

ENGLISH: Today you see some pictures taken on the first really sunny Sunday in Cracow. This time we went for a little walk in Podgórze. It is another Cracow district which I'm really impressed by. The atmosphere here is different than in Kazimierz or in the Main Square. Its distinguishing characteristic are steep cobbled streets and old tenement houses. From the top of Podgórze you have a wonderful view of Cracow. We took some pictures in the corner of two beautiful lanes where the rich fragrance of a blooming tree was in the air. It was really a lovely day :)




shirt - H&M Trend
shorts - Zara
wedges - Queen's Wardrobe
cross necklace, clutch bag - vintage



MUSIC: Air - All I need

290 COMMENTS:

«Oldest   ‹Older   1 – 200 of 290   Newer›   Newest»
Mila said...

Great shorts!!
Looking stunning,Alice!

Areta said...

<3

Tugba said...

Love the shorts :)

FashionHippieLoves said...

stunning outfit!
Really like your shorts and the vintage bag!

X

kingaaaa said...

dziewczyno, jak Ty genialnie wyglądasz w tych szortach!!!

gorgeousclara said...

I need those shoessss

Talia said...

Bardzo podobają mi się szorty z podwyższonym stanem jednak nie te, które prezentujesz. Bluzka jest cudownie kobieca, romantyczna, mimo faktu, że jest prosta. No i ta cudowna torbeka! Czysta perfekcja jeśli o nią chodzi.

agg said...

mnie się jak zwykle nasuwają dziwne pytania: masz gołe nogi, czy tak idealnie dopasowane rajstopy?

Kasia said...

cudne te spodenki! i koszula!
świetne!;)

http://mypointmystyle.blogspot.com/

Ryfka said...

Mieszkałam na Podgórzu przez 2 lata. Fajny, swojski klimat :)

jane said...

I am totally in love with this look... The shoes, OMG!!!!

Alice Point said...

Anonimowy: uszanuj moją prywatność, nie chce podawać na blogu swoich danych. Możesz do mnie napisać maila. Na Allegro sprzedaję często ubrania swoich koleżanek, tak jak było w tym przypadku.

agg: nie mam na sobie rajstop:)

Anonymous said...

tak w ogóle to bardzo łatwo znaleźć twoje dane w innych miejscach, które sama podajesz, więc nie rozumiem czemu wymagasz od innych tego.


a chyba pytała się dziewczyna, czemu sprzedajesz ubrania z metką, które pokazywałaś na blogu na sobie.

FlashFash said...

Love the short pants! Really cute pair with the shoes and frilly socks :)

http://flashfashfash.blogspot.com/

Anonymous said...

Wiesz, że pięknie wyglądasz. Acz te gołe nogi trochę mnie przeraziły, może dlatego, że ja dzisiaj wyszłam opatulona chustą i w kurtce?

Ach... Kraków...

MaNAa said...

Great look i love your short!

playwithfashion said...

Świetne szorty! Intrygują...

Madame Julietta said...

ee ty laska :) ty tak nie kus nogami tylko pakuj sie do walizy. ma byc nie za cieplo w wawie :)

ps. zestaw na tak.... albo 7 razy tak tyle ile masz na sobie :))) nie liczylam pierscieni i bielizny.

love caly look + buzka

Maddy said...

Lubię Twój styl :) Nieco przerażają mnie gołe nogi albo przeraźliwie przemarznięte ręce zimą, ale to już Twój wybór.

Moim zdaniem po stokroć lepiej wyglądasz bez przepaski na włosach.
Pozdrawiam!

Anonymous said...

W tych szortach masz wielki tyłek ze ho hoooo, masakra. Az mnie odzucilo na poczatku :/

Sight

Madame Julietta said...

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa dopiero zauwazylam! kocham ten kawalek!!! tyyyy skubana. wiesz jak dogodzic na zmysl nie dosc ze wzroku to i sluchu :P

V i n t i said...

buty ze skarpetkami dla mnie w tym zestawie rządzą...

Alice Point said...

Madame Julietta: się właśnie pakuje i nie wiem co zesobą zabrać... Futro? Kożuch? ;) Widzimy się w czwartek:)

Anonimowy: hehe, faktycznie spodenki, bardzo uwydatniają biodra, ale kobiece kształty są chyba cool;)

KALIN said...

Great look, love your shorts :)

xoxo-
Kalin

www.neuterthis.com

Clare said...

Cute shorts, you look awesome!

tweet tweet tweet

x

Anonymous said...

breathtaking

Anonymous said...

wow, to gdzie w Krakowie mieszkasz,że druga strona wisły to dla Ciebie za daleko?:P

PaniEkscelencja said...

Za kazdym razem kiedy dodajesz nowy post mam fanatyczna nadzieje, ze ujrze 'TEN', 'TEN CUDOWNY' gorset, a Ty dalej zwodzisz moje zniecierpliwione oko!:D Uwielbiam ta koszule, widzialam ja juz w innych zestawieniach na blogach, ale polaczenie z tymi pantalonami bije wszystkie na glowe. Kupuje te szare skarpetki i chyba poslucham Twojej rady:)

Ann. said...

Gołe nogi na początku mnie przeraziły, co nie zmienia faktu, ,że spodenki cudne:)

Kaja said...

wow, ogólnie całość robi niesamowite wrażenie. :)
szorty wprost genialne, jesteś bardzo szczupła i dobrze na Tobie wyglądają. :)

kirstyb said...

love those shorts there gorge xxx

M said...

Those shorts are fabulous!!! And I adore your shirt! Stunning outfit, really!!!

http://spottedbym.blogspot.com/

pieprz-yk said...

Bardzo podoba mi się koszula;)

Anonymous said...

ile miesięcznie wydajesz na ciuchy? ;)

Anonymous said...

swietny kontrast miedyz paskami a szara bluzka, i skarpety tez wyborowe

POLECAM:
http://www.polyvore.com/cgi/profile?id=1274666

Anonymous said...

swietny kontrast miedyz paskami a szara bluzka, i skarpety tez wyborowe

POLECAM:
http://www.polyvore.com/cgi/profile?id=1274666

Rokko said...

Ale Pantalony :)
Strasznie uwydatniają pupsko :) Co w Twoim przypadku jest niegroźne a wręcz urocze :)
Zestaw na maxa zaskakujący :)
Koszula również zafejsbukuje jako "like" :)
Podziwiam za noszenie skarpet do sandałów ja już od 2 czy nawet 3 lat sie przymierzam ale jeszcze mi nie wyszło :D:D
Pantalonsy pierwsza klasa :)

w Wawie słońce świeci ale troche zimnawo jest - tak więc zabierzcie coś ciepłego ze sobą kobity :)

Kot said...

Cholernie podoba mi się ta torebka. Aż mi ślinka cieknie ;)

No i kocham tę piosenkę!

Buziaki,
Kot

--
http://dirtyhookah.blogspot.com/

Pippa said...

These shorts are SO stunnung :)
Im jealous! Www.clashingtime.blogspot.com <3

soph (owl vs. dove) said...

Those stripey shorts are adorable!

lady marion said...

cześć Alice, widziałam dziś w Warszawie Twoją kopię:) Widac było, że dziewczyna w mocny sposób naśladuje Twój styl. Stajesz się powoli ikoną:)

Alix said...

these shorts are amazing!

M* said...

I wish QW made bigger shoe sizes!!

jane said...

fantastyczna stylizacja, która ma urok starego stylu. Przypominasz mi tu trochę Vickie z "Wściekłego Byka" Martina Scorsese.

unefillecommelesautres said...

those shorts are brilliant!! love love love! and pairing them with a nude toned shirt is just perfect! <3

Rachel Lynne said...

Love the shorts! Zara is amazing <3 and what a stellar song! I'm buying itt


xx



http://blushingtulips.blogspot.com/

Dylana Suarez said...

Those shorts are just amazing on you!

Anna said...

OH my those shorts are adorable :)

satinsugar.blogspot.com

June Paski said...

love ur shorts so much, perfect on you!

xxx

Rot said...

kapitalnie wygladasz w tych spodenkach. Podwyższony stan i luźna góra idealnie podkreślaja twoje nogi;)

Mycha said...

wow! zazdroszczę ci że w Krakowie już tak ciepło jest ;X

no i muzyka świetna <33

ronel said...

oh you so pretty..:)

regards: Link ronel

meg said...

To chyba mój ulubiony Twój outfit. Szorty są GENIALNE !

http://megwearsviolet.blogspot.com/

pozdrawiam
meg

Sanna's Land of Illusion said...

Bardzo fajny i ciekawy look, jesteś tak szczupła, że spokojnie możesz ubrać 10 par takich szortów i będzie zgrabnie ;) Cudowna koszula, żałuję że nie mam trendu u siebie. I świetne buty :)

Sanna's Land of Illusion said...

Bardzo fajny i ciekawy look, jesteś tak szczupła, że spokojnie możesz ubrać 10 par takich szortów i będzie zgrabnie ;) Cudowna koszula, żałuję że nie mam trendu u siebie. I świetne buty :)

Anonymous said...

świetnie, w niedziele był pogrzeb prezydenta a ty paradowałaś w nowych ciuszkach. żal

Anonymous said...

A co ma piernik do wiatraka?! jakie ma znaczenie czy założyła nowe czy stare ubrania? hahaha
Ludzie to mają nasrane w głowach! 5!

lineczka said...

jak zawsze mi sie podobają twoje stylizacje tak ta nie podoba mi się strasznie.

The Beautiful and Glammed said...

Wow, amazing styling and great accessorising! Great blog, definitely be back! Come follow TBAG if you fancy. lots of love x

Anonymous said...

strasznie mi sie podobasz:D
zawsze z niecierpliwością czekam na Twój nowy zestaw
pozdrawiam:)

Kajko said...

nie no wow wyglądasz rewelacyjnie;)

Anonymous said...

okropny ten zestaw. mam pytanie publikujesz wszystkie komentarze czy tylko te pochlebne???

onlycoolcats said...

Super,naprawde genialne stroje! Zapraszam do siebie: onlycoolcats.blogspot.com

Anonymous said...

gołe nogi w kwietniu, to czysta głupota,wyglada to głupio.

Le Blog de MOK said...

I have the same blouse !!! just beautiful !!
I love your style !!
xoxo

jail said...

pozazdrościć figury na takie szorty.
a Panience to nie za zimno ? już lato w krakowie ? :)

Dakota77 said...

15 minut do Rynku Glownego na piechote, i to spokojnym spacerem to strasznie daleko;-P

Podpisano- Podgorzanka:)

Agata said...

świetna koszula!

photo finish with a pretty face said...

w krakowie jest tak cieplo, zeby chodzic bez rajstop?!
zazdroszcze!

mikala said...

You look awesome

Anonymous said...

Rany , ale niektórzy ludzie są zawistni ;/
Zestaw cudny (szczególnie skarpetki z sandałami. ahh..)
Zawsze z wytchnieniem nie mogę się doczekać następnych postów;))

Kaka Bubu said...

Nie wiem, skąd te uwagi o pogodzie - akurat w niedzielę było wprost gorąco na południu kraju, ja się opalałam ;-) Cudny zestaw - pięknie wyglądasz z tak wyraźnie zarysowaną talią!

Kathy said...

Och jakie śliczne zdjęcia,...bardzo mi się poba ten zestaw i piękny, stary Kraków...cudo!

gosia said...

strasznie rozbawiło mnie "za daleko od centrum":-) Chyba po tym najłatwiej rozpoznac niekrakusa.

Anonymous said...

Skarpetki skarpetkami, szorty szortami, ale gołe nogi to przegięcie... Ludzie jeszcze chodzą ubrani w kurtki, szaliki etc. Chcesz tym zwrócić na siebie uwagę? Wygląda to co najmniej śmiesznie.
Teraz pewnie zostanę zjechana, że tak piszę, ale chyba po to są komentarze żeby każdy mógł wyrazić swoją opinię.

p.s. zachowaj te zestawy co najmniej do czerwca.

Karolina

SuzieM said...

all the pieces are stunning and you have really mixed them well. it's a perfect outfit!!

MELISSA Z. said...

I saw these shorts at Zara me too and I tought that I had to buy them! Great outfit! woooooooow! Love it sooooo much!

www.abitoffashion.com

Esther said...

i love your blose! <3

lavender summer said...

Świetne spodenki! Bardzo fajny zestaw, powało latem :)

LUU H. said...

you look so cute ;)i love your style

cherrycolla said...

W lecie latasz w rękawiczkach, usprawiedliwiając się że miałaś odmrożone palce. Jeszcze dobrze wiosna nie nastała , a Ty bez rajstop! jestem w szoku, bo ja bym zmarzła. szorty są świetne, lubię taki styl połączony z tą zwiewną koszulą. Ale dajmy spokój, żeby lansować się bez rajstop.

Anonymous said...

Nie czuję. Gołe nogi w kwietniu, na dodatek krzywe i nieopalone, połączenie kolorów i stylów też moim zdaniem nietrafione..

Dla ew. ślepych fanek i forumowiczów z portalu onet.pl: jestem ładna, zgrabna i nie mam problemów z poczuciem własnej wartości. Po prostu mi się nie podoba :) Pozdrawiam.

darenia said...

wyglądasz fantastycznie i te nogi !

Malena said...

Szorty, to jak kostium kąpielowy z lat 20tych. Idealne:) A koszula już całkiem bajeczna..
Obstawiam, że niedługo centrum życia towarzyskiego przeniesie się z "oklepanego" wówczas kazimierza na podgórze:) Niech no tylko tą kładkę zrobią! :)

Caotica Lucie said...

lovely outfit! I love that shorts!

Anonymous said...

do ładnej, zgrabnej i nie mającej problemów---> fuck of :D:D

Kristina said...

I love the cute sailor shorts and the clutch.
I'm not too sure about those socks with sandals, though. I think maybe a different color or different lenght would be better. But, hey, that's just me. ;)

Anonymous said...

faktycznie gole, nieopalone nogi w kwietniu, to czysta glupota, nie bylo ci zimno?
fasiny ciuchow jakos sie gryzą, nie dodają ci uroku, a wręcz odwrotnie.

ogolnie bardzo podoba mi sie twoj styl, ale nie tym razem

Anonymous said...

Nooooogi! zazdroszczę...

Anonymous said...

Nie sądzę, aby krzyż był idealnym elementem na ozdobę. Uważam, że pokazywanie go w świetle marnego wisiorka w połączeniu z krótkimi, pasiastymi szortami, spódniczką mini może niektórych naprawdę mocno dotknąć i urazić.
Jest to symbol wiary, a nie szyku i ekstrawagancji.

No Life Till Leather said...

szorty są naprawdę świetne. Od razy skojarzyły mi się z pin-up i latami 20-tymi :)

Anonymous said...

te szorty zrobiły z ciebie - szczupłej przecież dziewczyny - szafę trzydrzwiową; jakkolwiek kobiece kształty są fajne, to dodawanie sobie 10 kg w strategicznych miejscach już nie do końca; paski potęgują wrażeni

Anonymous said...

Hej, a ja mam odmienne zdanie. O ile bardzo często oglądam Twego bloga i dużo rzeczy mi się podoba, to w tym nie wyglądasz moim zdaniem dobrze. Kolory do Twej karnacji są zbyt zimne, przez co wyglądasz na "chorą".Jesteś zbyt drobniutka na takie szorty, a te blade nogi zniechęcają do patrzenia. Jeszcze nie jest wystarczająco ciepło. Pogódź się z tym i czekaj na lato:)Pozdrawiam

Martysia said...

Ciekawa stylizacja , świetnie w tym wyglądasz ! :PP

Zapraszam na mojego bloga .;)

Mrs. Searcher said...

Swietne zestawienie góry z paskami. Wyglądasz prześlicznie:)

jopapi said...

beautiful shorts!!!

afreak said...

super stylizacja !!

Gia Illusion said...

To jest piękne. Najpierw pisze się, że wyglądasz na za szczupłą etc. a kiedy nałożysz coś co uwydatnia krągłości też jest źle - uogólniając.
Dla mnie brak rajstop w kwietniu to przegięcie. Świetnie zagrałaś swoimi kształtami przez te ciuchy. Tu ukazuje się Twój talent w całej rozciągłości.

yoaha said...

jak dla mnie nogi wygladaja niezbyt estetycznie, przebarwienia na kolanach sprawiaja wrazenie jakbys wczesniej prala dywan na klęczkach

skarpety moglyby byc, gdyby gumka ich tak nie uciskala, są zresztą z deka chyba za malo luzne

jakos mi sie wszystko gryzie

Anonymous said...

Podoba mi się aczkolwiek bez szału. Koszula to mistrz. Szorty mi się nie podobają. Ale nogi to masz mega!
A.

Anonymous said...

Niestety zgodzę się z mniejszością. Niby krągło, kobieco i odważnie, ale niekorzystnie. Szorty skracają sylwetkę, przez co wyglądasz jak mała dziewczynka przebrana w ciuchy mamy i starszej siostry. Zdecydowanie nie pasują do Twojej delikatnej figury. Całość do mnie nie przemawia. Torebka jest ładna, koszula sama w sobie przyjemna, ale opaska, buty i wszystko razem tworzą chaos. Po prostu nie czuję tego zestawu. Ale np. poprzedni zestaw jest kompletnie nie w moim stylu, ale wyglądasz w nim świetnie i całość "gra", od razu nasuwają mi się różne skojarzenia. Pozdrawiam i życzę miłych spacerów po krakowskim bruku ;)

Michau. said...

nie będę nic pisać o stroju, bo inni wyrazili już moje zdanie ;)

mam za to pytanie:
wybieram się w ten weekend do Krakowa i chciałam spytać o najlepsze centra handlowe u Was. jestem z Torunia, w którym nie ma paru fajniejszych sklepów, więc przy okazji odwiedzin u rodziny mam zamiar zrobić "małe" zakupy. ;)))

z góry dziękuję za odpowiedź.

pozdrawiam, Michalina.

Sunflower said...

szorty totalnie na nie.jakoś tak niekorzystnie. reszta całkiem zacnie

Anonymous said...

szorty same w sobie sa w miare ok, ale w tym zestawie wygladaja fatalnie. wygladasz jak pajac, szczegolnie z ta opaska na glowie i z golymi nogami. wiem, ze ostatnio bylo cieplo w krakowie, ale nie az tak, zeby od razu biegac z golymi nogami. nie rozumiem komentujacaych, ktorzy zachwycaja sie tym zestawieniem, poniewaz jest po prostu kompletnie nieudany i jakby "na sile" i gdybym zobaczyla cie tak na ulicy, to chyba nie umialabym powstrzymac smiechu.

jeden plus: ladna torebka.

QUEENS OF THE DAY said...

świetnie,ale w Twoim przypadku to nic nowego!
szorty ślicznie, ale kosmicznie krótkie! koperty zazdroszczę :)

Karolina.

Anonymous said...

ile masz cm wzrostu? wydajesz sie byc wysoka ;p

bessnel said...

Jesteś tak szczupła, że nawet takie ekstremalnie pogrubiające spodenki wyglądają ok! Sama bym sobie chętnie uwydatniła biodra :D

tenebris said...

Kobieco i stylowo!
Świetna marynarka!

Anonymous said...

chyba przytyłaś ;)
to nie tylko złudzenie wywołane przez szorty.
ale efekt ładny.

Teenage (ariel) Dirtbag said...

of course, another absolutely stunning out fit
xox

Ivania santos By DIAMOND said...

Wooow...

LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE LOVE ... Your style & your blog!!!

a hug from Portugal

Anonymous said...

ja też się zgodzę z innymi, że szorty w tym zestawie wyglądają BARDZO niekorzystnie dla Twojej figury... strasznie Cię pogrubiły a co do zdjęć są świetne, bardzo fajne kolory i klimat retro.

Panna Flo said...

też się przestraszyłam gołych nóg, ale jak jest ci juz ciepło... ;P
szorty mi się nie podobają, za to bluzka cudo! :)

BellaStyle said...

Bardzo fajny zestaw. Mnie się podoba, ale niestety na sam widok zrobiło mi się zimno. Choć przyznam, że pomijając temperaturę jestem totalnie na tak :))

Anonymous said...

zestaw świetny! szczególnie podoba mi się ostatnie zdjęcie bez opaski:)
mam dość tych komentarzy odnośnie nienoszenia rajstop w kwietniu- skoro Alice nie zamarzła i najwyraźniej czuła się bez nich dobrze, nie macie się o co martwić...

Anonymous said...

CZEEŚĆ ; ) MOŻESZ MI POWIEDZIEĆ GDZIE KUPIŁAŚ TĄ OPASKE/TURBAN NA GŁOWĘ ? ; D

menina raposa said...

Love the shorts:)

http://bluesangcloset.blogspot.com/

Anonymous said...

Całośc bardzi mi isę podoba, ale nie w kwietniu. Sory, ale albo jesteś głupiutka i chcesz się wylansowac na super, modną trendcostam, albo po prostu..no jesteś głupia. Bez przesady! Tojest aż śmieszne, żeby w takich krótkich gaciach biegac po miescie w kwietniu i to w dniu pogrzebu prezydenta, który chyba był niedaleko. Latem w rękawiczkach chodzisz, a teraz to. Troche to sztuczne i na siłę, nie osiagniesz tym wizerunku rockowej/wolnej dziewczyny z Londynu. Widac od razu kiedy ktoś udaje cos. Nawet przglądajac całego Twojego bloga, moze zauważyc jak sie zmienił Twoj styl i to w jak krótkim czasie, myślę, że to efekt kopiowania zagranicznych blogów i napływu kasy ze reklamy.

Anonymous said...

Takie blade, niewyćwiczone nogi bez grama mięsnia są bardzo nieapetyczne.

Anonymous said...

znalazlam dla Ciebie fajną torebkę

http://i2.pinger.pl/pgr94/121710da000e0faa4bbefda6/f843318d7391650d6c479b2c4f97bea4.jpg

Anonymous said...

O kurczę, nieźle przytyłaś. Szorty w kwietniu to przegięcie, widać Ci jakieś filetowe plamy na nogach. Torebka ciekawa.

6roove said...

mnie sie podoba, szczególnie szorty i buty ;)
hah, ileż to osób martwi się o Twoje zdrowie i centymetry w tyłku :D

cherrycolla said...

I ciekawi mnie co nam odpowiesz?! Ale zapewne zignorujesz to..

Jessy Mercedes said...

Fajny pomysł, naprawdę! Ale te szorty trochę Ci nogi pogrubiają i nie mówię tego z zazdrości, pozdrawiam serdecznie!

Charlie said...

love the photos, you look very pretty! those shorts are amazingly flattering!!

Anonymous said...

strasznie chciałam zobaczyć kogoś właśnie w takim kroju spodenek (mi zawsze brakuje czasu na przymierzanie).są niezłe.a twoja stylizacja pewnie sprawi,że staną się MUSTHAVE sezonu połowy zagladających tu osób :) miłka

agata said...

mi się zestaw naprawdę podoba, szorty są śliczne, nie wspomnę o butach, a koszula ma cudowne rękawy. ale tak bez rajstop :O aż mnie ciarki przeszły.

na pierwszy rzut oka także wydawało mi się, że te szorty pogrubiły Cię kosmicznie, ale po zastanowieniu stwierdziłam, że właśnie ładnie podkreśliły Twoją figurę.

tylko te gołe nogi!

Anonymous said...

Aluska powiem ci tak - umiesz sie ubrac modnie, nie umiesz sie ubrac dobrze ani ladnie

zeby bylo prosciej - kazdy glupi wiec ze sie skarpet do sandalow nie nosi ani nie wklada tak chamsko koszuli w spodnie, ale ze jesto to modne to mozna tak robic, ale nie jest to dobre ani ladne

mam nadzieje ze wystarczajaco jasno sie wyrazam

poza tym uwazam cie za typowa ofiare mody, na zywo wygladasz strasznie, widzialam cie kiedys na krupniczej z jakas ladna dziewczyna szlas, ale wygladalas przy niej - no coz... :/

nie ma zgrabnych nog, masz nogi chude i krzywe, nie masz subtelnej urody - jestes wiecznie wykrzywiona, nie jestes trensetterka - jestes kopiarka nie szafiarka, moze poogladaj inne kolezanki (tylko nie styledigger, bo to podobny poziom do twojego, tez kosmiczna ofiara mody), to sie czego nauczysz, a moze zapytaj ta ladna dziewczyna co wtedy szla z toba krupnicza w kierunku audimaxa

juz mowiac brutalnie - dupsko masz wielkie w tych gatkach ta bardzo, ze az dziwne ze to mozliwe przy tak chudych nogach

PS. jesli uwazasz ze podgorze jest daleko do centrum, to pozwole sobie zauwazyc ze chyba jestes jaka przyjezdna studenteczka, ktorej jest zawsze daleko na imprezki na ryneczku

nie pozdrawiam i nie interesuje mnie ze nie znam sie na modzie a takze ze jestem idiotka bo zazdroszcze alicepoint wyczucia stylu - wiec darujcie sobie plucie takimi haslami

calkowicie anonimowa z podgorza

PS. zdecydowalam sie na komentarz tylko dlatego ze mialam okazje cie widziec jak sobie robilas te slitasne foteczki na dalekim podgorzu

i'm m said...

Niebanalny zestaw i to w dodatku w taką pogodę :) Tak jak już ktoś wczesniej pisał, stajesz się ikoną polskiego szafiarstwa !!!

Anonymous said...

i'mm jesli to jest ikona, to kiepsko z polskim szafiarstwem

...Iww... said...

Śliczne spodenki i bluzka :D

Alice Point said...

W niedziele mieliśmy w Krakowie 20 stopni i świeciło słońce, więc w szortach było mi w sam raz. Naprawdę, rozbawiłam się czytając niektóre komentarze;)

Rokko: wcale nie taka zimna ta Warszawa, tylko szkoda, że deszcz pada;) Mieszkam na przeciwko Ratusza;)

Dakota77: ja strasznie nie lubie chodzić. Dla mnie daleko jest nawet z Rynku na Kazimierz, zawsze musze wszędzie podjechać tramwajem;)

cherrycola: nie wiem skąd taki pomysł na użycie stwierdzenia "lansowanie się bez rajstop". Żaden to lans, ubralam to na co miałam ochotę, wcale nie czułam się z tego powodu orginalnie, tylko raczej normalnie:)
A w ubieraniu sie nie kieruję się tym, aby byc orginalna, tylko tym, żeby się dobrze czuć i żeby mi sie podobało to co mam na sobie.

yoaha: jestem normalną dziewczyną, nie mam idealnych nóg, jak zwykłaś zapewne oglądać w czasopismach modowych. Siniak na kolanu - chyba normalna rzecz?

Anonimowy: nie przytyłam i mam kilka kilogramow niedowagi.

Anonimowy: opaska jest z H&M Divided. Uszyta jest z weluru, dlatego nie zsuwa się z glowy i nie robią się "garby" z wlosów. Polecam:)

Anonimowy: widzę, że starasz się być wiarygodna podając miejsca w których mnie widzialaś, ale po pierwsze w niedziele na Podgórzu bylismy na tej uliczce sami. Raz przeszli obok nas panowie - pijaczki i raz przejechał Pan na motorze, wiec jak widze po prostu kłamiesz. A na krupniczej nie byłam jakoś od stycznia... Radzilabym Ci leczyc kompleksy w inny sposób niz pisaniem złosliwych komentarzy na moim blogu. Nie podoba Ci sie, to tu nie zagladaj. I pozdrawiam.

Anonymous said...

aj aj nie zagielas mnie - mieszkam tam, wiec palac na balkonie widzialam cie w sposob dosc oczywisty

krupnicza - o ile dobrze pamietam chyba w piatek, dzien dni otwartych uj w audimaxie

wystarczajaco??

calkowicie anonimowa z podgorza

Anonymous said...

"A w ubieraniu sie nie kieruję się tym, aby byc orginalna, tylko tym, żeby się dobrze czuć i żeby mi sie podobało to co mam na sobie."

O jasne, widać.

"nie przytyłam i mam kilka kilogramow niedowagi."

Jest się czym szczycić.

"Raz przeszli obok nas panowie - pijaczki i raz przejechał Pan na motorze, wiec jak widze po prostu kłamiesz."

Może ktoś widział Cię przez okno, czy na taką ewentualność nie wystarcza Ci już wyobraźni?

Śmieszna jesteś Alicjo, zrewiduj trochę swoją postawę, bo nie dajesz się już lubić niestety.

Anonymous said...

Na 3 zdjęciu w tych galotach wyglądasz, jakbyś miała pieluchę! No jak można takie zdjęcie dodać? Czy Ty tego nie widzisz?

Alice Point said...

a rzeczywiście, bylam na Krupniczej na dniach otwartych UJ. Ale z własnej urody tlumaczyć Ci się już nie bede. Sory.

A balkonu przy tej kamieniczce na Podgórzu też sobie nie przypominam, ale spoko, moge sie mylić.

Anonymous said...

Ludzie ogarnijcie się!Rozumiem,że styl Alicji może wam nie odpowiada albo nawet was bulwersuje,ale darujcie sobie te bezczelne komentarze;/nie macie za grosz klasy!
Natalia

Anonymous said...

Alice, bardzo lubię zaglądać na twojego bloga i oglądać zestawy, które raz mi się podobają a raz nie i muszę niestety się zgodzić z niektórymi komentarzami pod tą notką - to nie jest tak, że te szorty cię bardzo pogrubiły tylko WIDOCZNIE PRZYTYŁAŚ co zauważyłam już w poprzedniej notce mimo czarnych "wyszczuplających" legginsów. Nie chcę być złośliwa. Niczego nie zazdroszczę, żeby nie było. Sama zerknij na kilka poprzednich zestawów i porównaj nogi - jest różnica. Krągłe kształty może i są ładne, ale zależy na kim, a tobie jest zdecydowanie korzystniej w "poprzednim wcieleniu". Pozdrawiam. Rita

Anonymous said...

Boże, ludzie, leczcie się, nawet jeżeli Alicja przytyła, to dalej jest chudziutka! Problemy ze wzrokiem czy z głową? ;/ Alicjo nadal masz świetną figurę, jesteś w sam raz, olej ich!

Anonymous said...

chudo i pięknie

Anonymous said...

niektóre z tych komentarzy są tak żałosne, że współczuję piszącym, którzy w ten sposób chcą się dowartościowac. Ale zobacz już Cię ludzie obserwują z okien ;P

super zestaw, świetne szorty, które na niewielu wyglądałyby tak dobrze, naprawdę pozazdrościc ! no i ta torebka - perełka.

pozdrawiam i czekam na więcej!

Kokarda said...

tylko przez przypadek nie słuchaj osób, które mówią że przytyłaś, że za krągło. nogi masz zajebiste. bardzo mi się podoba. :)

Anonymous said...

anonimowy wyzej - rozbawiasz mnie naprawde :D stoje se na balkonie z papierosem a nagle jakas dziwna laska miota sie po ulicy w krotkich spodenkach i ortopedycznych butach i koles robi jej fotki, a ona sie wygina raz na te strone raz na inna och ach, no to patrze, co mi sie na dzielnicy dzieje

rozumiem ze ty nawet nie patrzysz, spoko, zaklamanie narodowe w ostatnich dniach bardzo powszechne wiec i moze tobie uwierze ;)

ja z podgorza

Une étincelle de mode said...

your short is so cute!!!

http://etincelledemode.blogspot.com/

Anonymous said...

Alicjo, tłumaczenie nam, że jesteś chudziutka, pogrubiły Cię szorty i w rzeczywistości masz niedowagę jest zabawne. Jak jest każdy widzi, nogi już nie takie jak przedtem, pupa też. Nikt nie mówi, że to bardzo źle, bo nie jesteś osobą z nadwagą a Ty się tłumaczysz, tym samym pokazując, że masz "obsesyjkę" na punkcie swoich kilogramów i raczej zero dystansu. Dziewczynie wcześniej nawrzucałaś, że leczy kompleksy i nie mogła Cię widzieć a potem sama przyznałaś, że było inaczej, jakieś problemy z przyjęciem krytyki? Jak ktoś pisze, że jesteś piękna tak samo kto inny ma prawo stwierdzić, iż tak nie jest, publikujesz swoje zdjęcia, pokazujesz twarz, spodziewasz się samych pochwał? Nie ma ludzi idealnych, ale wg mnie subiektywnie rzecz jasna, nie grzeszysz urodą a ciuchy wybierasz takie, że wyglądasz bardzo niefortunnie, śmiesznie i "na wyrost". Jesteś przebrana a nie ubrana, nogi masz niezgrabne i je podkreślasz, opaska, która przyklapia Ci włosy do twarzy też uroku nie dodaje, słowem: jest bardzo, bardzo źle.

Anonymous said...

To jest groteskowe. Wydajesz tyle pieniędzy na markowe rzeczy a tak wyglądasz..Wyrzucona kasa w błoto. Przykre. Zrozum wreszcie, że nie tylko moda się liczy, ale wyczucie a Ty go nie masz.

Karolina said...

o god! co tu się dzieje takiej zawiści to tu chyba jeszcze nie było ;/
ludzieee jesteście prymitywni!
typowa polska cecha, jak ktoś coś fajnego robi, jak o człowieku robi się głośno to najlepiej dosrać!
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie ALE krytyka powinna być konkretna i konstruktywna a nie nasączona jadem i zawiścią.

Anonymous said...

dokladnie Alicjo - szafiary ci przyklasna zawsze i pochwala, bo maja takie same modne zainteresowania, jak ty, mysla takimi kategoriami jak ty - to zrozumiale ze ludzie interesujacy sie moda w stopniu obsesyjnym lub pasjonackim, zawsze beda po twojej stronie, ale z punktu widzenia czlowieka bez bloga szafiarskiego (czyli jak to w szafiarskim swiatku postrzegacie - wrednego zakompleksionego anonima) wygladasz zle niestety, wcale nie seksownie, niekobieco, moze wygladasz modnie, tego nikt ci nie zabierze bo faktycznie jak sie przejrzy blogi zagraniczne to nie odstajesz za bardzo, podobny klimat, ale wygladasz modnie i to wszystko czy o to ci chodzi? zeby wygladac modnie a ludzie niech sie smieja pod nosem najwazniejsze ze jestes modna?

piszesz ze jestes trensetterka (swoja droga ktos cie kiedys tak nazwal? co samozwanczo?), ale wybierasz trendy, ktore raczej nie zakorzenia sie w grupie osob, ktore chca wygladac ladnie i dobrze, tylko wsrod tych co chca wygladac modnie - wiec w sumie target masz dobry

tak czy inaczej przemysl moze, bo faktycznie wydajesz kupe kasy na te ubrania, a jestes caly czas tylko modna, nie dobrze ubrana

Anonymous said...

karolina ogarnij sie - chyba malo kto zazdrosci czegokolwiek alicji, mi jest jej zal troche, wyglada smiesznie, a widac ze na modzie sie zna i moglaby cos fajnego zrobic, ale jak widac ona sie zna tylko na modzie, nie na stylu, doborze ubran i czasami obiektywnemu spojrzeniu na samego siebie

i zastanow sie karolina - czy jakis czas temu kiedy nie bylo polskich szafiar to naprawde skarpety w sandalach byly takie hor in i trendy?

Fuchsia said...

Fajne spodenki, ładnie podkreślają biodra, ale ja bym je raczej widziała w zestawie z czymś innym - np. jakimś fajnym żakietem, bo ta koszula coś mi nie pasuje :)

aga said...

Samo to,za Alicja ma tyle komentarzy i tyle osob odwiedza ten blog swiadczy o tym, ze wzbudza zainteresowanie i jest nieprzecietna. Jestescie zazdrosne, Ze Alicja ma taka super figure i moze pozwolic sobie na załozenie takich ubran. Wygladasz naprawde cudownie i szkoda, ze nie dodajesz stylizacji codziennie. Jezeli Ala jest taka beznadziejna, to czemu znalazla sie na lisccie 100 nalepszych szafiarek na swiecie??
Aga

Anonymous said...

Przejrzałam całego bloga w jeden dzień :) i mam pytanie. Czy używasz może tej http://farm4.static.flickr.com/3009/3049728891_3abb6babf4.jpg?v=0 torebeczki?
bo jeśli nie, chętnie bym ją odkupiła. zakochałam się w niej oglądając stylizację z koszulką love NY. Pozdrawiam Asia

Anonymous said...

Witam, kiedys widziałam Cię koło galerii krakowskiej w takiej niebieskiej spodniczce w groszki, mozesz napisac gdzie ja kupilas ?

Anonymous said...

pięknie

The Man from Amsterdam said...

I love that air song!
And I love your outfit, the shorts are superb!

Mylène B. said...

Wouah, Love the Wedge shoes and the Shoes !

xoxo

sss said...

jak dla mnie jesteś aseksualna. Twoj styl to nie moja estetyka, ja uważam że nie można być zaślepionym na mode i ubierać się w to co wygląda na nas fatalnie a jednak jest modne.

sonia j. said...

Alicjo, powiem szczerze z bardzo zranily mnie komentarze wyzej, poniewaz przykro mi czytac nieuzasadniona i malo konstruktywna krytyke kierowana w twoja strone. Wiele anonimow okresle cie mianem jedynie modnej, tutaj kieruje pytanie - co oznacza bycie modnym, jak mozna to zdefiniowac? Otoz nie mozna, w dzisiejszych czasach moda to stwierdzenie wielce wzgledne, zbyt ogolne. Ciesze sie ze nie ukrywasz sie ze swoja osobowoscia, ze pokazujesz tutaj cala siebie, to swietne. Oczywiscie moda to przemysl, jedno sie sprzedaje drugie nie. Twoje stylizacje nie zawsze beda sie podobac, to rzecz oczywista, ale musisz wziac to pod uwage ze pokazujac sie publicznie jestes narazona na uwagi, wiec nie wchodz w zadne glupie konwersacje, ktore moga cie pograzyc. Poki akceptujesz siebie i jestes szczesliwa rob to dalej, bo wlasnie to w tobie najpiekniejsze.

Little Hannah! said...

Are this wedges comfortable? I bought them on ebay!! I can`t wait them to come:-))

Anonymous said...

Nie przejmuj się Alicjo tymi komentarzami:). Nudzi się im i tyle. Genialne szorty i koszula:). Pozdrawiam

PS: Nie wiem czy wiecie, ale to jest blog modowy, a nie jakiś pseudo psychologiczno - socjologiczny, nic więc dziewnego, że pojawiają się na nim modne ubrania, si?

Anonymous said...

A mnie najbardziej bawi tłumaczenie "to jest modne" np. masz bardzo krągłe kształty w tych szortach - odpowiedź: to modne itd. można znaleźć wiele przykładów. Masakra. Ubierasz się dla siebie czy dla mody?

Pola M. said...

sss: jak można powiedzieć o kimś, że jest aseksualny opierając się tylko na jego zdjęciach i tym, w co się ubiera?

cóż... niestety zacofane społeczeństwo polskie nie potrafi zaakceptować ludzi, którzy robią to na co mają ochotę. Ala miała ochotę się tak ubrać, więc się tak ubrała. zamiast skupiać się na jej osobie lepiej chyba zwrócić uwagę na jej zestaw, i w kulturalny sposób napisać co się podoba, a co nie. jeżeli nie bylibyście zazdrośni i zawistni, tak naprawdę zwisałoby wam jak Ala wygląda i jaką ma figurę. i nie zamieszczalibyście bezsensownych komentarzy.

więcej tolerancji!

Anonymous said...

Droga Alicjo , bardzo lubie twoj blog .ten zestaw mnie nie porazil .i nie '' na podgorzu'' tylko '' w podgorzu''.

impotenta said...

You had great sexy models.And the outfits are also great. Good job

Anonymous said...

Co do konstruktywnej krytyki, mam nadzieje,ze ta taka bedzie:
1. nie maluj ust czerwona szminka (a propos roznych twoich zdjec), masz dosc ostre rysy i w dodatku male usta, wyglada to po prostu zle, nie jest dopasowane do typu urody
2. nie maluj paznokci na zcerwono, a przynajmniej nie do lata. masz zcerwone paznokcie i sine rece, wyglada to conajmniej nieciekawie. ja tez mam problem z odmrozeniami i chociaz uwielbiam czerwony kolor, to nie maluje tak paznokci, bo wiem,ze wyglada to zle
3. co do tego stroju to moze i to modne, ale ulica to nie wybieg mody i czesto wyglada sie po prostu smiesznie. tak jest i tu - torebka, szorty, buty, koszula sa same w sobie wyjatkowe i ladne, ale ty zniszczylas caly ich potencjal zakladajac wsyztsko razem. wygladasz raczej jakbys szla na bal przebierancow,albo zalozyla na slepo c sie nawinelo. torebka ani kolorem ani charakterem nie pasuje do reszty, zeby chociaz byla czarna, szara, niebieska, ale tak wygladasz jakbys ja miala z przypadku.
4.Noszenie szortow nawet w cieply dzien w kwietniu jest conajmniej glupiutkie,ale jak patzre na inne twoje zdjecia gdzie w ramach podazania za moda latasz w swetrze przy -5 to nic mnie nie dziwi. tylko czemu potem narzekasz na odmrozenia?
5. Co do skarpet do butow, to moze i to modne na wybiegach, dla mnie to zwyczajny brak gustu. nie nadarmo nasmiewaja sie,ze Polakow zagranica poznaje sie po grubych skarpetach do sandalow. No ale to twoj biznes.
W zasadzie wszytsko to twoj biznes. mnie jako przecietnemu przechodniowi, ktory w nosie ma aktualne trendy co to dzis sa a jutro nie ma, a ceni sobie elegancje klasyczna, ktora modna jest zawsze, mowi temu zestawowi stanowcze nie. Ale jestes jeszcze zdaje sie bardzo mlodziutka, za 4 lata zobaczysz te zdjecia i bedziesz sie z nich smiac. I podazanie za moda nie jest warte odmrozen nog! Dla mnie to trendseterstwo na sile i pod publiczke.

A.

claulovesfashion♥ said...

great outfit!!
I LOVE LOVE this navy shorts....I just saw in ZARAA!!**
love this post...so lovely...and flowers are so beautiful !!

Visit my new blog of my illustrations, I hope ypu like it!*

www.clodet-illustrations.blogspot.com

1kiss!!*

gosia said...

w południe napisałam dłuuugi komentarz ale się nie chciał dodać..Dlatego teraz long story short. Z tego co pamiętam to w niedziele było ok. 20 stopniu. Czyli w czerwcu, 20 st= szorty tak. W kwietniu 20 stopni= szorty nie. Ciekawa logika. Ze wzgledu na wiek możesz bez obaw bawić się proporcjami i wszystkie dobre rady w stylu Trinny i Susanny mogą być Ci jeszcze długo obce. Co do koloru- ja tak wygladam przez cąły rok i mi z tym dobrze. Zainspirowana komentarzami założyłam grupe na fb. zaproszenie masz na skrzynce:-)

Anonymous said...

Zawiodłaś mnie Alicjo! moda nie powinna być ponad innymi wartościami.Uważam że ubrałas się bardzo niestosownie do sytuacji w której w ostatnim czasie znalazł się nasz kraj.niedziela była dniem pogrzebu pary prezydenckiej w Krakowie a Ty paragowałaś w krótkich szortach po ulicy, w dodatku strasząc gołymi i bladymi nogami.na widok Twoich gołych nóg już bolą mnie nerki :( pamiętaj moda modą,rozum rozumem.do zestawu nic nie mam, ale ubieraj się tak latem.pozdrawiam

Anonymous said...

spodenki pierwsza klasa! strasznie mi się podobają, ale wiem że mogą być kilerami dla sylwetki :)
Właściwie to tylko spodenki i buty robią wielkie wow! Pozdrawiam :D

Anonymous said...

KAŻDA osoba, która tutaj wchodzi widzi że "Anonimową z Podgórza" kieruje stuprocentowa zazdrość i zawiść. Przykro mi "Anonimowa" ale niestety taka jest prawda.
Osoba Alicji w pewien sposób Cię kręci i frapuje dlatego ciągle tu wchodzisz, wracasz co raz- gdyby tak nie było, nie wracałabyś tu i nie pisała tych komentarzy ;)
Gdyby Cię ta strona nie interesowała nie wchodziłabyś na nią, ale wchodzisz bo Cię pociąga, zazdrościsz dziewczynie zainteresowania i chcesz zwrócić na siebie uwagę ;)
Kto tak pomyślał?
Bo zaręczam Ci, że nie tylko ja ;)
Pozdrowienia :)

Gdynianka

Anonymous said...

Nie podoba mi się, według mnie z czasem ten blog robi się coraz gorszy. Na początku Twoje zestawy były bardziej ludzkie,bardzo mi się podobały, teraz są po prostu straszne!

NiftyThriftyBeth said...

This is a great outfit, I love every aspect of it.

venila kostis said...

a mnie szalenie podoba się twoja stylizacja. z przyjemnością obejrzałabym się za Tobą na ulicy =)

Anonymous said...

fajne szorty, ładna koszula, razem = KOOOOOOSZMAAAAAAAAR (i jeszcze te tragiczne ortopedki! gratuluję!)!
a w Warszawie to się nie pokazujcie z tą drugą.

Anonymous said...

wyglądasz komicznie :) i mówi Ci to osoba, która nie tylko zna się na modzie, ale też wie coś o proporcjach. jesteś niska, masz dziecięcy wygląd, w takich spodenkach wyglądasz jak przebrana. okropnie też psują sylwetkę. pasują wysokiej dziewczynie, o bardziej kobiecym wyglądzie i z bardziej wystającą pupą, u Ciebie są płaskie i wyglądają jakbyś miała w nich spłaszczoną pieluchę... no i te nogi, blade, gołe i jeszcze w takich okolicznościach. wstydziłabyś się. wielce zamieszczasz wpisy o tragedii na blogu, a potem takie coś. to jeden z Twoich NAJGORSZYCH zestawów i MEGA nietakt. Pozdrawiam.

Kate said...

I love this outfit! Gorgeous clutch and shorts.

Danielle said...

I like that your shorts are striped, it's cute :)

Sarah Edenly said...

great shorts, very cool

edenly jewellery blog

Anonymous said...

"Siniak na ~kolanu~ - chyba normalna rzecz?"

Droga Alicjo, pisze się ~kolanie~.

Anonymous said...

you look cool!

Whatever Works said...

Nice pictures!
Love your shoes!

Have a good day!

Anonymous said...

Jakiej szminki używasz ?

Anonymous said...

Jakiej szminki używasz ?

Kamila said...

tylko mi nie mów że miałaś gołe nogi??

tak to świetnie wyglądasz. cudowna bluzka. ale w nocy było 0 stopni.

Lucy said...

Wow!! This is so beautiful!! I love your shoes and shorts.

Irene Colzi said...

Love the shorts!
Amazing!

xoxo
Irene's Closet

A kiss from FLORENCE ;)

http://ireneccloset.blogspot.com

Céline KG. said...

Looveee the short : D Amazing... GO LITTLE NAVYYY : D really, love...

xoxox Take care ;)

www.areyouartisticallincorrect.blogspot.com

Fashion By He said...

awesome outfit, you look amazing, love the blog

can we link exchange??

come follow the first ever fashion blog from a guys POV, let He know what you think

fashionbyhe.blogspot.com

Anonymous said...

kurde. Nie zgadzam się z poprzednimi komentarzami, wyglądasz świetnie. Tak, szorty pogrubiły Twoje nogi (chociaż może faktycznie troche przytyłaś..?) co jest WIELKIM PLUSEM, bo od razu wydają się bardziej zgrabne, kobiece i po prostu seksowne. To jest jeden z niewielu outfitów w których wyglądasz seksownie. Zawsze lubiłam Twój styl, który nadal jest orginalny, a krzyczenie i bulwersowanie się tym, że ktoś nie założył rajstop jest śmieszne. W ogóle to też sprawiło że wyglądasz sexy. A, i wielki plus że nie przejmujesz się tymi komentarzami za bardzo

Anonymous said...

Drogie Szafiarki!

Przykro mi to stwierdzić, ale włazicie sobie nawzajem w tyłki tak, że poziom lizodupstwa w tym miejscu-i nie tylko w tym, osiągnął apogeum. Dlaczego jesteście tak odporne na krytykę? Jeżeli ktoś pisze "masz super, piękne, długie, zgrabne nogi, wyglądasz extra" (i nikt się go nie czepia) a ktoś inny dokładnie to samo, tylko w drugą stronę "masz krzywe, brzydkie, niezgrabne nogi, wyglądasz beznadziejnie" zaraz odzywa się stado "obrończyń", które wyzywają innych od zazdrośników i frustratów. Dlaczego tak się dzieje? Przyjmujecie tylko pochwały? Bądźcie konsekwentne. Jeśli ta druga wypowiedź jest wg Was czepialska i niekonstruktywna to tak samo potraktujcie te ochy i achy jako przykład słodzenia sobie. Albo każdy ma prawo wyrazić własne zdanie (zarówno pozytywne jak i negatywne) albo niech potępiane będą wszelkie wypowiedzi inne od neutralnych. Pisząc o braku obiektywizmu tych co krytykują zaprzeczacie same sobie. Tekst "jesteś piękna, boska, uwielbiam Cię" jest tak samo subiektywnym odczuciem i tak samo nic nie wnosi, tylko zamiast obrazić wygląda jak przejaw fanatyzmu. Bawi mnie Wasza jednostronność.

vv said...

i really like ur blog
visit&follow
fuckthatfashionart.blogspot.com
kisses

Anonymous said...

Spodenki są świetne! Ale ja bym do nich dodała do nich bluzkę i marynarkę z twojego posta "I'm Ms Brightside". Wyrzuciłabym ten naszyjnik- krzyż. i dołożyłą białę rajstopy. Co ty na to?

ragandbones said...

coz. blog zdobyl popularnosc, zlecialo sie stado ludzi a razem z nimi 'onetowe komentarze'. oto wlasnie druga, ciemna strona sukcesu. gratuluje popularnosc, gratuluje obecnosci na blogach calego swiata, wywiadow, zdjec w gazetach - ciezka praca, pasja oraz systematycznosc zaprocentowaly tym o co tak dlugo walczylas. serdeczne, i calkowicie szczere gratulacje ode mnie. moze mnie pamietasz, jak udzielalem sie tu dosc dawno temu i zachwycalem sie Twoimi zestawami. jesli tak, to te gratulacje beda tylko bardziej wiarygodne.

chcialbym tylko powiedziec, ze popularnosc zabila w tym blogu to, co tak bardzo mi sie w nim podobalo. zagladam tu juz tylko z sentymentu, gdyz ciezko odzwyczaic sie od czynnosci wykonywanej regularnie przez wiele miesiecy. nie zachwycasz juz oryginalnoscia. ciezko tu o rzeczy z 'szafy' - a bardzo latwe o te z polek sklepowych. a szkoda, bo polki sklepowe mozna bez przeszkod ogladac w sklepach - zwlaszcza te w H&M, ktory po zakonczonej erze facetow w rurkach i dziewczn w bialo-czarna kratke stal sie synonimem tandedy oraz marnej jakosci taniochy produkowanej dla mas.

pamietaj jednak, ze to Twoje zycie, Twoja pasja, Twoj styl. negatywne opinie beda pojawiac sie czesto, gdyz:
a) popularnosc niesie za soba ludzi, ktory lubia cisnac po ludziach popularnych.
b) ludzie tacy jak ja moga byc i prawdopodobnie sa zawiedzeni rozwojem Twojego projektu.

rob dalej swoje, akceptuj konstruktywna krytyke, rob to co kochasz robic. jednak na dzien dzisiejszy, z przykroscia musze powiedziec, ze dla mnie z chwila otworzenia sie przed Toba drzwi do profesjonalnego swiata mody ta przygoda sie zakonczyla.

Magdalena said...

Ojej, czesto tu zaglądam, ale bardzo rzadko piszę komentarze. Ale jak dzis przeczytałam te to się przeraziłam. Jedne Twoje zestawy podobają mi się bardziej, inne mniej, ale trzeba mieć zero klasy i szacunku do innych ludzi, żeby się tak o kimś wypowiadać.

Dlatego, Alice, mam nadzieję, że się tym nie przejmujesz, jesteś jedna z najlepszych szafiarek w Polsce i jak na razie nikt Ci tego tytułu nie zabierze :)

Powodzenia, Magda

Anonymous said...

Co do braku rajstop... 20 stopni to jeszcze nie upał, poza tym w kwietniu zwykle te 20 stopni jest "w słońcu", powiewa chłodem nieznacznie i wciąż to jest kwiecień. Nie mówię, że trzeba strój uzależniać od nazwy miesiąca, ale jakoś tak zbyt letnio wyszło. Pewnie w sierpniu Twoje nogi będą wyglądały tak samo, ale wtedy nie będą się rzucać w oczy, a teraz siłą rzeczy rzucają się. Nie rozumiem Cię też z czysto subiektywnego powodu - uwielbiam pory przejściowe, kiedy mogę ubrać się lekko, ale jeszcze nie rozbierać.
Już pisałam wcześniej, to takie postscriptum.
Dużo jadu się pojawiło, ale rzuca się w oczy, że żadna szafiarka nie napisała np. że to odważne połączenie, ale sama go nie czuje, czy coś w tym stylu. Dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkim się podoba. Nic w tym złego, to naturalne. Nie są anonimowe i chcą być miłe dla "najlepszej polskiej szafiarki". Ale anonimowi nie są anonimowi, żeby pluć jadem. Niektórzy po prostu nie mają konta albo im się nie chce logować. Niech słowo "anonimowy" nie będzie miało pejoratywnego znaczenia.

Anonymous said...

witam;)

wg mnie stylizacja wypada na calkiem udaną, pomijając ten jakże ważny aspekt pogody? po co tyle szumu czy Alicji było zimno bez rajstop? ważne, że prezentuje się świetnie. Mi sie osobiscie podoba - choć narzuciłabym cienkie rajstopy. Poza tym wszystko gra! świetne buty;) no i tylko pozazdroscic takiej figury!

pozdrawiam,
Kejt

Anonymous said...

Seksownie? A na którym konkretnie zdjęciu jest seksownie? Ja widzę wiszące majciory, zamiast zgrabnych, kobiecych spodenek, które są totalnie aseksualne. Najkorzystniejsze zdjęcie to nr 6, jeśli już wybierać coś.

RamonMiron said...

see u at L.B


Great blog.


x

http://www.ramonmiron.blogspot.com/

Anonymous said...

A ja mam propozycje dla wszystkich KRYTYKUJĄCYCH ANONIMÓW proszę o linka ze swoimi zdjęciami. Ciekawe czy tak chętnie będziecie czytać komentarze pod nimi i krytykować dalej.
A stwierdzenie typu "ja się znam na modzie i mam wyczucie stylu" jest żenadą- jak masz to pokaż.

Donna said...

I love these shorts. :)

«Oldest ‹Older   1 – 200 of 290   Newer› Newest»