11/12/09

Konkurs




KONKURS


Mam dla Was jeszcze jedną, bardzo miłą informację. Chciałam ogłosić pierwszy w historii mojego bloga konkurs, w którym do wygrania będą perfumy Christina Aguliera by Night. Przyznam szczerze, że dopiero niedawno odkryłam ten zapach i co się okazało bardzo przypadł mi do gustu. Przechodząc do meritum, co trzeba zrobić aby wygrać perfumy?

Zadaniem konkursowym będzie udzielenie odpowiedzi na pytanie: Jaki jest Twój ulubiony zapach (nie muszą to być tylko perfumy)? Swoją odpowiedź proszę uzasadnić i wysłać do mnie na maila alicja.zielasko@gmail.com . Termin nadsyłania maili mija 16 listopada. Jury w składzie ja i moja siostra wybierzemy dwie najciekawsze odpowiedzi i nagrodzimy perfumami. Wyniki ogłoszę za około tydzień na moim blogu. Zachęcam wszystkich gorąco do wzięcia udziału w konkursie:)

109 COMMENTS:

Mila said...

It is definitely not just you!When it`s cold outside I am always wearing dark colors!!!
That skirt is beautiful,love the visible zipper!
xx

Patrycja said...

e, klasyczek. ja nawet nie próbuje dodawac akcentow kolorystycznych bo i tak nie wyjdzie. CZARNY NA ZIMNO MUSI BYC.

mara said...

your style is amazing! i lov your blog!!!

LumpexoHoliczka said...

Ostatnio zauważyłam dokładnie to samo!!
myślę że to wina pogody(na pewno!) i jeszcze mam tak że jak pada to zakładam płaskie buty, a jak nie pada to obowiązkowo obcas tu dzież koturn, czy to normalne...?:)

a ta spódnica wywołuje u mnie atak zazdrości, jest wręcz bombowa.
;)

Anonymous said...

naprawdę fajne połączenia ciuchów! kocham ten styl.

pozdrawiam

Raff-chan :-) said...

Ciekawe zestawienie futrzanej czapki z pepitką(w tym roku dostałam hopla na jej punckie ^^)
A ten sweter jest cudowny,CUDOWNY!! ;DD

thischicksgotstyle said...

I LOVE your skirt!!

kingaaaa said...

wow, spódnica jest przecudna wręcz. a takie czapy wyglądają genialnie do kobiecych zestawień. Twój outfit kusi żeby sobie sprawić taką czapkę, bo wygląda to razem naprawdę świetnie.

porco rosso said...

perfumy występują tylko w liczbie mnogiej;)

Polly said...

Your hat...it's unreal...
i love hat in last time)
))))))
in my blog, too, have a cap, which I very much want to have!!!!

Anonymous said...

This is it widziałam i muszę stwierdzić, że to czysta komercha. Nie wiem jak można żerować na czyimś trupie - bo nic z tego nie wynika, ot, pokazuje się zmęczonego Jacksona na próbach. Uważam, że to kpina z fanów, którym sprzedaje się filmowe i muzyczne śmieci. Ale to tylko moje odczucia.
OUTFIT - boski. Aczkolwiek ja zmieniłabym spódniczkę.

Ann said...

co tu dużo mówić jest naprawdę fajnie. pomimo tego, że krytykowałam niektóre twoje zestawy, tak! jestem obiektywna. to i tak uważam, że zawsze da się coś i tak z tego wszystkie wyłowić. czasem jesteś aż zbyt przebrana, dlatego lubie takie zestawy jak ten!

pozdrawiam ciepło w tą smętną pogodę.

so-simple said...

zakochałem się w twojej czapce!
a spódnica świetna, gratuluję.


http://fashionissimple.blogspot.com

służebnicapańska said...

masz na imię Alicja czy Agata ;p?

Anonymous said...

Wyglądasz ślicznie :) Widzę, że futerkowa czapka stała się modna (wiele szafiarek teraz ją nosi :P ) Zauważyłam, że często malujesz usta. Ostatnio kupiłam szminkę w Inglocie ale niestety po kilkunastu minutach nieładnie fałduje się na ustach... Próbowałam też innych i wciąż robią mi się 'zacieki' - Ty nie masz takiego problemu? A jeśli nie, to czy stosujesz może coś co temu zapobiega? ;)

/Emeraldeyes

babooshka_vintage said...

świetna czapa, i kolor czerwony spódnicy.dobrze nastraja, mimo pogody.Twoja stylizacja skojarzyła mi się z matrioszką. pzdr. :)

Sprężyna said...

Bardzo Ci do twarzy w tej czapie :) I mam tą samą zależność co Ty - im zimniej tym ciemniej... oby do wiosny! :)

agatiszka said...

Czapki rządzą!!

laff said...

kolejne Twoje genialne wcielenie :) niewiarygodnie cudnie wyglądasz... a ta twoja spódnica zachwyca mnie za każdym razem gdy ja widzę :)

Girl in the loft said...

I really want that skirt! it's so beautiful the print and the COLOR and then the detailing. i just love it. especially paitre

Anonymous said...

"perfuma"?!
poczytaj, kochana, słownik, a nie przesiadujesz w kinie... :)

Emi said...

ta czape odkrylam kilka lat temu w szafie mamy. na szczescie :)

ragandbones said...

czy to Ty stalas dzis z kolezanka okolo godziny 17:30 pod H&M na parterze w GK? :>

Anonymous said...

najpierw koturnA teraz perfumA... dziewczyno, bój się Boga :/

porco rosso said...

Wow, właśnie zobaczyłam, że spódnica jest Twojego projektu! Superpomysł!:)

Slanelle said...

your skirt is fantastic !

Alice Point said...

porco rosso: mówiąc perfuma mam na myśli jeden flakonik :] zawsze tak mówie i wiele ludzi również. Wkurza mnie ta poprawna polszczyzna;)

Anonimowy: nie widze związku jednego z drugim. Ja jako widz w kinie byłam pod dużym wrażeniem. Przez dwie godziny słuchałam świetnej muzyki i zapomniałam o bożym świecie:)

służebnicapańska: mam na imię Alicja. Prowadzę bloga ALICEpoint, więc to chyba oczywiste;)

Anonimowy: no to fakt, szminka z Inglota mi się skrusza, ale po 2 godzinach. Szczerze mówiąc to miałam wiele szminek, tańszych i droższych i wszystkie się skruszały. Nie wiem czy jest jakaś "cudowna" szminka, która długo trzyma się na ustach...? Jeśli ktoś zna taką chętnie się o niej dowiem:)

ragandbones: tak. Ja, Kasia i Bobik. Widziałeś też Bobika? ;) I czemu znowu nie zagadałeś?

magda said...

Zestaw jak zwykle fajny, tylko bluzka mi sie nie podoba, a raczej te biale wzorki ;)

Ale chcialam sie odniesc do pytania służebnicapańska i twojej odpowiedzi - nie wiem czy to oczywiste ze masz na imie Alicja, skoro w programie emitowanym na cala Polske podpisana bylas jako Agata ;) Az dziwne, ze popelnili tak razacy blad.

Violet said...

I like the skirt and the hat


i nominated you for a blog award check my blog

XX
Vi from Cali

porco rosso said...

Tak, dużo ludzi tak mówi. Mam trochę znajomych z południa Polski i wydaje mi się, że szczególnie tam jest to powszechne.
Tylko tak napisałam, rzuciło mi się w oczy, absolutnie nie odbierz tego jako ataku:)
Pozdrawiam serdecznie!

L'armadio del delitto said...

Love your hat!

Ula said...

wspaniały zestaw:).
Jak nie zapomnę to wezmę udział w konkursie!:)

*I said...

OMG uwielbiam twoją czapkę!

I do tego sztrasznie zazdroszczę WAM ciuchowych imprez. W trójmieście tak bardzo brakuje takich parties!

Emnilda said...

Czapa jest fantastyczna! Też udało mi się kupić podobną tydzień temu:) Pozdrawiam!

Mycha said...

spódnica jest fantastyczna.

zulka said...

Świetna czapa! A na "This is it" też byłam i bardzo mi się podobało. Balmainowa marynarka z diamentowymi klapami mistrz!!!

Hannah @ LONDON--ROSE ♥ said...

Hey sweetie, I've only just discovered your blog and loveee it! Do you want to exchange links? Let me know :)

♥ Hannah

((LONDON--ROSE.BLOGSPOT.COM))

xx

Walk The Sand said...

I'm loving your jumper and hat. Amazing. And that Zara bag is perfect.

xx

http://walkthesand.blogspot.com

Ewcia said...

pepita rządzi:)

p.s. świetna czapka!

aife said...

Ale mi się podoba ta stylizacja, niby każdy element z innej bajki, a tak niekonfliktowo i spójnie leżą koło siebie, brawo brawo.

veroni said...

ja tez bylam na filmie i nie uwazam ze jest cos w tym zlego ze pokazuja to posmiertnie! swietna muzyka aranzacje niezapomniane wrazenia i prawdziwe uczucia jego i calej ekipy! nogi same chodzily :) a moj facet byl nawet gotow tanczyc na dole sali :)

PaniEkscelencja said...

Mam podobnego futrzaka, z tym, ze moj jest rodem z syberyjskiego kołchozu:) A odnosnie szminek, nieistotne czy jest droga, czy z Inglota, absolutnie wszystkie albo sie zmazuja, krusza, rozwarstwiaja, albo zbieraja w nierownosciach ust. Nie ma na to lekarstwa, chyba, ze czuwanie 10h bez poruszania ustami, o glodzie, w absolutnym milczeniu. O paleniu zapomniec. Stylizacja jak zawsze swietna, ciekawia mnie te buty, nie wiem czy je gdzies wczesniej juz prezentowalas, ale czekam na inne kadry :)

telecharger said...

poluje na podobna czapke <3

Marie-Louise said...

i love how you folded down the top of the skirt! extra texture :)

tyruryru said...

Twoja spódnica wzbudza we mnie taki zachwyt, że aż sama się chyba wezmę za szycie ;) Podoba mi się okrutnie, przede wszystkim dlatego,że jest to czerwono-czarna pepitka, biało-czarna już nie robi aż takiego wrażenia ;)

Vicki said...

absolutely beautiful outfit!! Love the fur hat, so inspiring! :)
magpie-girl.blogspot.com xx

white tights said...

pepitka z tą czapą fajnie grają.

Krimly* said...

do you make clothes by yourself?? because that skirt is amazing!!!! I really like it!

mycherrygum.blogspot.com

Anonymous said...

Dla mnie strój nie powala, do tego z proporcjami cos chyba wyszło nie tak ;)

M.

Ryfka said...

Wszystko wygląda bardzo fajnie - czapa mistrz, ale chyba zasunęłabym spódnicę do końca, bo wywinięty ściągacz i fałdy luźnej bluzki trochę zakamuflowały Twoją (godną pozazdroszczenia) talię :)

bessnel said...

NIby nic do siebie zbytnio nie pasuje, a wszystko tworzy zgrana całość :-) Najbardziej podoba mi się to zapięcie spódnicy!

Madame Safanduła said...

niesamowicie, jak zwykle.

Anonymous said...

co tu dużo pisać łał!choć ja w tej futrzanej czapce czułabym się jak kosmitka ;) przez chwilę zastanawiałam się jak musi ubierać się twój chłopak?aby przy tobie nie pozostawał niezauważony - albo może jest "dodatkiem" tonującym twoje MEGA stylizacje? pzdr:)

Anonymous said...

nie mowi się ubieram tylko zakładam/wkładam;] bo ubierac to można się, a nie ubierać ubranie.

xyz said...

wszyscy jaraja sie spodnica i czapka, ale ja tu najmnocniej widze tie-dye'owy sweter :) normalnie lece do zary jutro :P

natomiast jesli chodzi o calosc to moim zdaniem ciut przekombinowane - kratka + zip + poziome tajdajowe paski = troche za duzo :)



http://goodshreds.blogspot.com

deerinchains said...

Po pierwsze: futrzana czapa. Cudowna.
Po drugie: "This is it". Inspirujący, dynamiczny i smutny. Smutek perfekcjonisty, który nigdy nie pokazał swojego Największego Show.
Tak sobie po tym wszytskim pomyślałam.

Pozdrawiam,
O.

ragandbones said...

1. nie bylas sama. wiecej niz jedna dziewczyna, to grupa. grupa dziewczyn, to niebezpieczna sprawa. grupa nieznajomych dziewczyn... :)
2. jestem niesmialy.
3. tak dlugo zastanawialem sie czy to na pewno Ty, ze wyladowalem pod samym empikiem. a tam wlasnie sie kierowalem :).

shoeless simone said...

Your blog is amazing! I love the hat with this outfit.

-Shoeless Simone

Anonymous said...

jaki kierunek studiujesz?

Suzie said...

Great skirt :)

BLOG GOSSIP said...

you are on Blog Gossip =)
It's still new.

It's just you've got such an amazing Blog, which others also have to see.

It would be nice if you follow BG :-)

Go on! We like you

X - http://blog--gossip.blogspot.com/

honey56 said...

Świetna jest Twoja spódnica, podoba mi się to jak ją wywinęłaś:-) I bardzo fajna torba, nie tylko ładna ale także praktyczna.

Irmina said...

I love your blog is fantastic and your hat amb your outfit very original!!
Great!! kisses

Anonymous said...

Dziewczynko kto Ci takiego siana do głowy nakładł?? Skąd taką firankę wynalazłaś? Wygląda jakbyś zerwała z hotelu forum z portierni... Ty chcesz to nazwaź modą?? Lekarz raczej tego, by tak nie nazwał!! hahah

fashion is my husband said...

fajny look ;)

coralie said...

Really nice association!
I love pied de poule!
xoxo
Coralie from Paris

http://leblogdecoralie.blogspot.com/

Alice Point said...

magda: to chyba świadczy o osobach, które przygotowywały ten reportaż.

Ula: mam już ponad 80 zgłoszeń do konkursu, w życiu się tego nie spodziewałam i nie wiem jak to wszystko ogarnę:D

zulka: dokładnie ta sama marynarka zapadła mi w pamięci. I jeszcze cekinowe spodnie. Chyba się na takie skuszę. Bo podobnej marynarki w sieciówkach raczej nie znajdę ;)

Pani Ekselencja: kadr na buty poniżej zdjęć:) A co do szminki - tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że nie ma idealnych szminek. Ale tak sobie teraz myślę, że może konturówka do ust mogłaby coś pomóc...?

Ryfka: no ja akurat wole chłopięce proporcje i kształty, takie jak np. u Ciebie :P

ragandbones: Dziewczyny niebezpieczne? eee? ;)

Anonimowy: Studiuję socjologię.

honey56: o tak, przyznaje, że torba jest bardzo praktyczna i jestem z niej uczciwie zadowolona :)

Anonimowy: ha ha ha ha

baglady said...

jeśli szukasz trwalej szminki to polecam maybelline color sensational. miałam próbkę i jest naprawdę trwała i bardzo dobrze nawilża usta.

introducinglalu said...

"This is it" i żakiety Balmain - cudo.
a twoja futrzana czapa i spódnica są genialne!

Becca said...

this is great! u always look great! :)

Anonymous said...

Tym razem niestety porażka.

Martyna said...

Podoba mi sie sweter i pomysl na wywiniety zamek w spodnicy.
Ale calosc razem wyglada dziwnie.

eliwer said...

czapka swietna, w sam raz na zime, ktora zbliza sie wielkimi krokami. boje sie jej bardziej niz Buki z Muminkow.
Twoje zdjecia zawsze wzbudzaja we mnie tesknote za Krakowem..

manuellement said...

Cuuudna czapa,muszę się zaopatrzyć w ciepłe rzeczy,bo ciągle jestem przeziębiona,ominęły mnie nawet połowinki. Także czapa będzie idealna.

ps ha, też wezmę udział,będziesz mieć o jedno zgłoszenie więcej ;)

Carmen said...

I love your sweater!

Carmen.xx.

cherrycolla said...

meeeega poracha

Gia Illusion said...

Wzory do siebie kompletnie nie pasują. Po prostu za dużo tego. Może gdyby spódnica była bardziej normalnie zawinięta.. Przez to wyglądasz na strasznie niewymiarową, tak jakby Cię w pewnych miejscach skrócono o połowę. Jestem całkowicie na nie.

Anonymous said...

tak bardzo chciałam zobaczyć reportaż z Tobą w roli gł. ale film jest już niedostępny.. poszukam jeszcze na stronie tvn- ale jaby nie było Alice to wielki sukces!!!!!traktuj to jako nagrodę,bo Ty nigdy nie zaniżasz poziomu, nigdy nie ma stylizacji "od niechcenia" (bo nudno i brak weny jak to często motywują szafiarki wrzucające byle co) u Ciebie zawsze perfekt- łącznie z tą stylizacją. x)

SpiderZ said...

nice style
Live-Point Blog - Full of Entertainment

Anonymous said...

witam :)

czy na konkurs ogłoszony na Twoim blogu swoje odpowiedzi można wysłać 16 :) bo nie zostało zaznaczone w ogłoszeniu, czy termin ubiega z końcem dnie 15 listopada, czy do 16 włącznie :)

czekam z niecierpliwością na odpowiedzieć :)

pozdrowienia ;)

Lena

Sayid said...

Ja załatwiłam ten problem płaszczykiem, który jest w fioletową dużą krate:)
Spódnica boska, tylko zastanawiam się dlaczego podwinięta?

Luxfer said...

Ha! Jeszcze tydzień temu zastanawiałam się czy nie kupić sobie podobnej futrzanej czapy ;)

Alice Point said...

baglady: super, dziękuję! Przy najbliższej okazji ją wypróbuje:)

eliwer: hi hi hi, Buka to ten wielkogłowy stwór, który tak wolno mówi?:D A zdjęcia tym razem robione w Bielsku, nie w Krakowie.

manuellement: mam już ponad 100 zgłoszeń :D no ale oczywiście, wysyłaj! :)

cherrycolla: po raz kolejny gratuluje bardzo konstruktywnego komentarza :]

Anonimowy: bardzo dziekuje za miłe słowa:) Postaram się, aby filmik znowu pojawił się w Internecie.

Lena: z dniem 16 listopada włącznie, więc masz jeszcze czas do jutra do godz. 24:) Jest już około 100 zgłoszeń:)

Sayid: Szalenie mi się to podoba, no i dzięki temu mogę dowolnie zmieniać długość spódniczki. Moją inspiracją do tego pomysłu było to zdjęcie:)

TANIE ODZIENIE said...

no futrzane czapy to teraz hit...kurde mały ten Kraków, widziałam cię ostatnio w galerii krk!pozdr

unefillecommecamille said...

Hi ! I am french and I love your blog ! =)
Bisouux

modazkrakowa said...

Bardzo ładnie ci w tym kapeluszu. Imo jednak wolę cię w innych fasonach spódnic,

Anonymous said...

podziwiam i gratuluję oryginalności. Świetny zestaw:)
sympathy

Fitri said...

ur skirt aah.. love it ! <3

Karoline said...

Love your blog, and I want your sweater! I think almost every girl dresses more dark in cold weather, it is some kind of an instinct:P

Cate said...

OMG I love your style!
I have the same green skirt of HM that you have but I don't know what to were with, the coat more specific... Can you help me? Nowadays is cold so I don't know what to wear with

Lilah's Fashion said...

Ta spódnica jest genialna, niewiarygodne, że to jeszcze twoja własna robota : )

Beaky Horse Ala said...

Świetna czapa!;)

http://beakyhorse.blogspot.com/

kanishanashay said...

i love houndstooth! super cute!

Fleur said...

Piękna spódnica,moim zdaniem to czego normalnie nikt by ze sobą nie połączył ,razem wygląda absolutnie wspaniale:)

biseksualna said...

piękna spódnica. piękna czapka :)

btw konkurs bardzo ciekawy, i nagroda kuszące. uwielbiam te perfumy, i właśnie kończę pierwszy flakonik :)

pozdrawiam.

Anonymous said...

Szanowna Alice,

od czasu do czasu z zainteresowaniem zerkam na Twoje stylizacje i komentarze do nich, jak widzę, komplementów nie brakuje, więc wybacz słowo krytyki. Ta spódnica.....ma zadziwiający dar pozbawiania sylwetki jej atutów. Doskonałe nogi a potem, owszem jakiś kolor i faktura, ale formy brak.
Rozumiem intencję (chyba?) zabawy kolorem, wzorem i fakturą, ale krój ubrania, dobranie fasonu i tkaniny też ma znaczenie i raczej nie wygląda to na awangardową dekonstrukcję tylko przegraną walkę o uzyskanie zgrabnej spódnicy ołówkowej z nienajlepiej układającym się suwakiem...

Fuchsia Fusion said...

Niesamowita spódnica i czapka :)

Zapraszam do siebie na bloga:
http://fuchsia-fusion.blogspot.com/

Runway reviews said...

great sweater and skirt. Love the fur hat! it's elegant and vintage!

Runway reviews said...

great sweater and skirt. Love the fur hat! it's elegant and vintage!

anna bu said...

you look gorgeous with your little fur hat!!

Anonymous said...

mam pytanie jakiego odcienia i firmy są twoje rajstopy? poszukuję takich od kilku dni, oraz jaki używasz puder/podkład jest wręcz idealny.

the guilty hyena said...

Love the fur hat, fits just nicely

@ The Guilty Hyena †
@ The Guilty Hyena †

Raff-chan :-) said...

czy ta spódnica była wcześniej....spódnicą?czy z czegoś innego przerobiłaś?

KIRAFASHION said...

I love a fur hat, it is so sweet!

Kalendarka said...

spódnica genialna, ja nie zgłaszam się do konkursu nie umiem uzasadnić swojej odpowiedzi :D''

ElthonJohn said...

piękny zestaw, ja też niedawno odkopałam babciny toczek, chyba zawsze db się prezentuje.
dodaję do linków.
moje uszanowanie. hi.

Kamila said...

spódniczka pierwsza klasa

charlize mystery said...

czemu ja tego swetra nie widzialam?
a pepita plus zip, super!

Anna said...

very true! i do dress darker in colder weather. you look great btw :)

satinsugar.blogspot.com