czwartek, 25 czerwca 2009

Summer holidays

Ze wszystkich modnych kolorów w tym sezonie najbardziej odpowiada mi kobaltowy. Jest bardzo wyrazisty i bardzo efektowny. Przekonałam do niego nawet moją Mamę, która jest bardzo zachowawcza w kwestii mocnych kolorów. Jak na moje oko kobaltowy pasuje do każdego typu urody. Wracając do mojego stroju, ramoneska, "czepek" to rzeczy, które eksploatuje dosyć często. Czepek sprawdza się głównie przy jeździe na rowerze - utrzymuje moją nieujarzmioną grzywkę w porządku. Z nowych rzeczy: buty, które są oficjalnie moim pierwszym wyprzedażowym zakupem. No i bikini - jak dla mnie podstawa letniego zestawu. Aha, musze dodać, że jestem bardzo szczęśliwa, bo właśnie rozpoczęłam wakacje! Juuhuu :)

Translation: Cobalt is my favourite colour this season. It makes the whole outfit more eye-catching. I even convinced my mother who doesn't like high colours, of it. I add to my cobalt dress a black leather jacket and white sandals which are officialy my first purchase during the summer sales. Ps. I'm so happy, because I've already started my holidays! :)

Music: Empire of the sun - We are the people







fot. Juhu


dress - Zara
jacket, sandals - H&M
watch - borrowed from Juhu
bikini - Calzedonia
hat - thrifted

97 komentarze:

Anonimowy pisze...

Sukienka jest po prostu boska (podobnie jak i ramoneska) a w Twoich czapkach to już dawno się zakochałam:) Widzę, że ponownie założyłaś skarpety do sandałów - akceptuję, jednak uważam, że w tej stylizacji lepiej byłoby bez.
Yağmur.

oliwka pisze...

pięknie, choć połączenie ze skarpetami mi się nie podoba. Całość świetna, no i święta racja co do kobaltu! :)

Anonimowy pisze...

Sukienka i Bikini rewelacyjne! Tez lubie ten gleboki niebieski kolor! wygladasz super! Ale skarpetki i sandaly... chyba nigdy sie nie przekonam! Buzki
Twoja Kwaśna Alinka :)

patrycjaa-wardrobe pisze...

na temat kobaltowego kolory mam takie samo zdanie jak Ty ;) kurcze, przez Ciebie muszę sobie sprawić to czarne bikini .. pozdrawiam !

Barock & Roll pisze...

Amazing pictures!!

pinkshelf pisze...

o szlag! jakie genialne buty! w ogóle każde z twoich butów mnie zachwycają, a w Poznaniu jak na złość nie uświadczysz. Piękna stylizacja, nawet kolorystycznie komponujesz się z samochodem, ale to na pewno zamierzone było :)

Suzannah pisze...

the colour really suits you :)

white tights pisze...

Mierzyłam te buty, ale stwierdziłam że są za mało nude;) to jak łączysz ten 'czepek' mnie zwala z nóg.

Gia Illusion pisze...

Ja chyba do końca życia będę zakochana w tym kolorze. Ciekawe, buty wcale nie wyglądają na aż takie wysokie, jakie są w rzeczywistośći. Ile za nie zapłaciłaś?

megibubu pisze...

Zdaję sobie sprawę, że kobaltowy to hit, ale równocześnie jest przeze mnie wyjątkowo nielubianym kolorem- może się jeszcze przełamię :) A ramoneskę pamiętam przymierzałam, tyle że była nieproporcjonalna- za ciasna w biuście, za szeroka na dole... Twój zestaw i tak rewelacyjny :)

Murderous pisze...

Strasznie te buty mi się podobają, widziałam je w moim H&M. Ale chyba za wysokie dla mnie.... chociaż musiałabym przymierzyć ;)

A cały zestaw świetny. Chociaż ta czapka jakoś mi tak nie pasuje nieco :D

Anonimowy pisze...

Całość ok, ale połączenie skarpet i sandałów to nie to. :/

juhu pisze...

haha, samochód bedzie hitem :D

Hanna Persson pisze...

I really like your shoes!

fashionforelks pisze...

uwielbiam ten twój czepek ;)
tobie na pewno jest ładnie w kobaltowym, siebie jeszcze nie testowałam :))

inu pisze...

kobaltowy, ktøry dla mnie zawsze bedzie ultramarynowym jest moim ulubionym kolorem od zawsze i chyba nawet nie wiedzialam ze znowu jest na trendliscie sezonu..:)

a jesli chodzi o buty - cudne, no -cholernie zazdroszcze stöp, moje sa jak u slonia i jak zalozylam te buty to myslalam ze padne ze smiechu
jesli chodzi o skarpetki, przyprawiajace wszystkie poprzednie komentatorki o palpitacje serca - mi sie podobaja, i zawsze beda podobaly (mozg przetrawiony editorialami z teen vogue'a:>)

no i super bikini - ja tak sobie mysle, z racji tego ze jestem w hamburgu, moze bym sobie sprawila to z AA? slicznie to wyglada.

jedyna rzecz ktora nie przypada mi do gustu to ten czepek ale to pewnie wynika z mojego urazu do nakryc glowy, bo do stylizacji pasuje
pozdrawiam:)

veroni pisze...

Z kazdym twoim nowym postem jestem pod coraz wiekszym wrazenie. Potrafisz zaskoczyc. Wszystko mi sie tu podoba. I nawet te skarpetki tak nie przeszkadzaja... Buty cudne. I fajny zegarek :)

riennahera pisze...

to bikini pod spodem - cudo.
no i zegarek - pragnę.

Babka pisze...

O wyprzedziłam Cię z tymi butami:) hoho jak rasowy trendsetter;) Ja mam czarne, chodzę w nich od kilku miesięcy i są bardzo wygodne.

Nerdic.. pisze...

Love the wedges a lot, great outfit!
X, www.fashion-nerdic.blogspot.com

Bawełniana pisze...

Czepek i buty mają świetny kolor, są jakby ramką łączącą wszystko w całość.

Nie tylko 'We are the people", ale całą płyta jest wspaniała ;)

marzymska pisze...

O kurcze, aż serce mi szybciej zabiło. Alice, powiedz coś więcej o tej ramonesce- z jakiej jest linii, ile kosztuje i czy jest jeszcze szansa ją dorwać, bo jak tak, to pędzę do Krk!

Mekinking pisze...

wszystko po kolei mi się podoba, ale jakoś tak razem to się biją o to które najładniejsze ;) czapka chyba wygrywa

WER. pisze...

kobaltowy? zaczynam się do niego przekonywać!
Tobie w nim do twarzy :)
A jeśli chodzi o outfit, to świetna całość! Na buty pewnie na półce w sklepie bym nie zwróciła uwagi, ale Ty zestawiłaś je całkiem fajnie!
pozdrawiam

Killercola pisze...

Bikini super, ale skarpety to jakiś niebezpieczny trend ostatnio.

pani mruk pisze...

fajnie, bardzo mi się podoba! zazdroszczę Ci tego czepka, kobalt też lubię, a wczoraj wpadłam na pomysł noszenia bikini pod czymś z dużym dekoltem - znowu zostałam wyprzedzona. ;) no i nie pomyślałabym, że te buty mogą tak dobrze wyglądać. oj, Alice, Alice :)

jukejka pisze...

strasznie mi się podoba cały zestaw.

T pisze...

love the shoes

T pisze...

love the shoes

Szafa Madziary pisze...

powiedz mi tylko czy te buty są wygodne..mam na nie chrapkę;)

Estera pisze...

góra bardzo fajnie, a jeśli chodzi o sandałki i skarpetki, to akurat w tym zestawie z jasnymi butami mi się podoba.. ;)

Dag'marre pisze...

Ojej, Juhuu <3

chaoskontrolowany pisze...

jak zwykle genialnie wyglądasz!

Ryfka pisze...

Pierwsze zdjęcie jest genialne - wszystko tak idealnie dograne kolorystycznie (samochód - sukienka, szminka - tylne światła, no i te odcienie czerni, brązu i bieli). Czepek rządzi. A skarpety - najpierw wywołały mój sprzeciw, ale im dłużej patrzę, tym bardziej mi tu pasują :)

zulka pisze...

Jak zwykle oryginalnie i odważnie, co mi się zawsze bardzi podobam :-)) Jedyna rzezc, w której się zuroczyłam to zegarek. Mistrz!!!

bourgeoisie pisze...

gdybym miała takie nogi to też bym nosiła skarpety do butów na obcasach. :D
kolejny raz zachwycasz wyczuciem.
xxx

bloo. pisze...

naprawde podziwiam Cię za Twoje poczucie stylu ..
nie jedna chciałaby mieć ten dar ;)

bloo. pisze...

naprawde podziwiam Cię za Twoje poczucie stylu ..
nie jedna chciałaby mieć ten dar ;)

Suzanne pisze...

you look very beautiful! the blue dress with the red lips are stunning. and love your shoes.
xx

Jimena pisze...

that dress is has a so nice colour...
love the sandals...
xoxo

WERONIKA pisze...

kobaltowy pokochałam rok temu, bo jest przepiękny!
sukienka marzenie ;)

bessnel pisze...

Kobaltowy był jets i zawsze pozostanie najlepszym kolorem na świecie! :D
A mi się tutaj skarpetki podobają :P

gosia pisze...

buty extra,zazdroszczę z całych sił,a połączenie ich ze skarpetami oczywiście BOSKIE!!!! jak to się może nie podobać :)
całość świetna!

fashion_player pisze...

piękna sukienka! uwielbiam ten kolor. buty i zegrake- pierwsza klasa. zazdroszczę...;)

helloworld pisze...

Łaaał, Alice, jak Ty to robisz, co? Wyglądasz czadowo *_*
Bosko grają kolory- kobaltowy z sukienki i czerwono-koralowy na ustach!

cma pisze...

loving the socks with sandals on this..surprising of me to say haha
love the lip color, adorable jacket

-cma
check out my blog @
cosmicaroline.blogspot.com

Fashion Style pisze...

jesteś genialna! cudo!

my sElf pisze...

Co za zbieg okoliczności - dziś właśnie myślałam o zestawie kobalt+czerwień (mimo że nie w ciuchach, a we wnętrzu) i zastanawiałam się, czemu tak mało kobaltu w sklepach, skoro to hit sezonu.

Wyglądasz bardzo stylowo, a zdjęcia jak zwykle świetne. Wszystko dopięte na ostatni guzik, dobrze, że sukienka nieco wygnieciona, to sprawia wrażenie wakacyjnego luzu.

Podszewka pisze...

Taki look to ja lubię....jest to jeden z najlepszych ostatnio u Ciebie ;-) i gratuluję wakacji...ja się jeszcze męczę niemiłosiernie...

elli pisze...

i love your beanie!!!
so sweeeeet!!

woman in grey pisze...

bardzo podoba mi się góra, wykorzystanie bikini - wiadomka i jeszcze ta ramoneska!
dół mniej...te buty jakoś mi nie podchodzą...

Dotti pisze...

Lucky you! Enjoy your summer holidays and show more, more beautiful outfits.

Love, Dotti

Kasia pisze...

Wyglądasz po prostu cudownie!!! dawno mi się tak nic nie spodobało...;)

Anonimowy pisze...

Masz świetne buty są boskie! :)
O widzę że też lubisz mocne kolory.
Sylwia

Georgia pisze...

that jacket. amazing.
i love the the crinkled dress, it completes your rock-chic look :)

It would be mine

cherrycolla pisze...

szczerze to porównując poprzedni rok do tego to w poprzednim miałaś o wiele ciekawsze zestawy , zaskakiwałaś mnie nie to co teraz.pozdrawiam

Kara pisze...

świetny zestaw!
też uwielbiam żywe kolory :)
zawsze uważałam, że twoje zestawy są mega dopracowane ;p

EWAkuacja pisze...

Chyba podkradnę pomysł z bikini, bo sposób "koszulka na koszulkę" przy głębokich dekoltach, zaczyna mi się nudzić.
A co do sandałów na skarpetki - popieram i sama praktykuję! :)

almaanies pisze...

Przecudne zdjęcia, widać wprawną rękę fotografa :). Bardzo Ci ładnie w kobaltowym kolorze.

meg pisze...

Świetnie.
Oczywiście bardzo oryginalnie.
Od jakiegoś czasu odwiedzam Twojego bloga i muszę przyznać , że jesteś bardzo inspirującą osobą.
Jednakże moja skromna persona nie odważyłaby się na noszenie skarpetek do tego typu butów.
Może jestem zbyt zachowawcza?
pozdrawiam
meg


http://megwearsviolet.blogspot.com/

juhu pisze...

fotograf bardzo dziekuje Almaanies :D

Thonia pisze...

Rewelacja! Nawet te skarpety mi się podobają, dla mnie kolor kiecki zwie się modrakowy.

oliwka pisze...

Tak opisuję, bo tak ją widzę. Kocham to miasto (choć pod względem kultowym i oczywiście zabytków, do Krakowa się nie umywa). Łódź jest sto razy bardziej brudna i zaniedbana.

Jak bedziesz miała okazję być, daj znać :))

Anonimowy pisze...

Góra - cudo, dół - koszmar!

superfrajer pisze...

buty mi tu nie pasuuują, ale i tak jest świetnie, a co do kobaltu, to drugi dzień z rzędu noszę kobaltowy sweter i jakoś niefajnie się w nim czuję- za kolorowy... chyba zostane przy szarościach, bieli i czerni :D

chantelle pisze...

i adore this look!
the colour of your dress and the structure of your sandals are amazing!

Lauren pisze...

You dress so well. You will be perfect as a stylist!

Violet pisze...

i love the dress... and the way u mixed the black socks and light shoes

XX
Vi from Cali

DiM pisze...

zawsze uważałam, że skarpetki do sandałów nie pasują, ale teraz coraz bardziej mi się takie "coś" podoba. może za 2 lata sama się zdecyduję ;) / Dianka

Anonimowy pisze...

hej, ile zapłaciłaś za buty ;>?

Mirthe pisze...

love the socks in the heels, i want to try it too!

Shine pisze...

Boskie ;)
Buty cudowne, czepek też ^^

lavelle pisze...

i adore that hat

<3

xx

thedrifterandthegypsy pisze...

ahhh you gorgeous lady! i love your shoes! and you lipstick is so dynamic!
xoxo,
Micaela

Mimi pisze...

I love this kind of blue also a lot and I think the dress looks amazing.
Did you buy it recently or is it older?

Francais pisze...

Wyrzuć zegarek, buty i czepek i będzie git ;-)

Kristen pisze...

Love the jacket and red lips.

marcepanowa pisze...

Alicjo, pieknie. Uwielbiam polaczenie kobaltu z czernia, no i w tym wydaniu jest dosc elegancko i kobieco (!!), Alu brawo, trafiasz dzis w moj gust :)

KINHA pisze...

Hi!
I think you have a nice blog, beatiful photos and smart posts.Would you follow me, because I don't want to lost your blog.I’m wating your visit.
kisses

Bianca and Isabella pisze...

amazing.
xx

the crumpet girls
http://crumpetsandt.blogspot.com

Raez pisze...

beautiful! i love the blue and the cream colours, and sweet shoes;)

xx raez

Weronika pisze...

Kolor jest świetny"D Sukienka tym bardziej "D Ale skarpety do sandałów.. Lepiej było by bez ")

Katarzyna pisze...

Uwielbiam ramoneski. Mimo wszystko Twoja jest bardzo dziewczęca i świetnie pasuje do stylizacji. Czekam na dalsze:)

Martyna pisze...

ciągle zastanawiam się nad tymi butami bo są ciekawe i ze skarpetkami też. kolor kobaltowy jest ekstra ale zestaw nie speclanie mi sie podoba,szczególnie ta czapka mi nie pasuje.

Malena pisze...

wow... the dress looks amazing in that color.

Charlotte. pisze...

Great contrast between the light blue and the dark leather. ^_^.

Magd&amp;Len pisze...

Cały strój bardzo fajny, ale zamiast gróbych czrnych skarpetek ubrała bym cienkie :)

Zapraszam na mojego nowego bloga
www.1000balloons.blogspot.com

Talisa pisze...

very nice outfit!

Me pisze...

Fajne zestawienie z nutką rocowego stylu ;) Musze ci sie przynać że obserwuje twego bloga od podszewki i inspirujesz mnie czasem ;) Życze ci żebyś zawsze taka była pełna świeżośc i uśmiechu ( z czerwoną szminką)

Jolie Roux pisze...

great dress, I love the blue.

magdawyczk pisze...

Twój hat, przyprawia mnie o myśli biegnące w głąb sztuki niderlandzkiej okresu baroku... Te obrazy Vermeera... te kobiety w białych nakryciach głowy.... Całość stylizacji taka niderlandzka. Strasznie mi się podoba.

benny blanco pisze...

bardzo udane zdjęcia ;)

Toni Alexis pisze...

adorable..in love with the whole look...hope life is love! xoxo

Vintage Tea pisze...

great outfit! I love the shoes and socks too

x

Tina Sannlove pisze...

What a lovely colour combination...the blue is so refreshing :)

<b>a shyness that is criminally vulgar</b> pisze...

ta ramoneska jest ze h&m ze sklepu czy z łapciucha? moja kolezanka ma taka sama ale z łapciucha, a ja na nią poluję ale w h&mie na sklepie nie ma :/ pozdrawiam :)

charlize mystery pisze...

tym zestawem przekonalas mnie do skarpetem z sandalami, bede musiala sprobowac:)