Do tej pory szary kojarzony był ze smutnym, ponurym kolorem. Tej wiosny odkrywamy w nim nowe, zupełnie inne oblicze. Jako opozycja do ostrych, fluoroscencyjnych kolorów szary będzie dominował. Możemy go łączyć prawie z każdym kolorem – wtedy całość będzie bardziej subtelna i wyważona. Do wyboru mamy całą gamę odcieni: od jaśniutkiego popielu, poprzez ciepły pieczarkowy, połyskujący srebrny, po zimną stal. Każdy z nich jest uniwersalny, pasuje na każdą okazję. To alternatywa dla tych, którzy chcą być trendy, ale nie lubią rzucać się w oczy.
Na poniższym zdjęciu mam na Sobie tunikę w odcieniu popielatym ( moim ulubionym), klasyczne czarne rurki i różowe buty na koturnie, które przełamują prostotę. To ubiór minimalistyczny, ale jednocześnie nowoczesny i świeży.
Ps. Szary zagra główną rolę także w sezonie JESIEŃ 2008. Zapowiedzieli to w swoich kolekcjach m.in. Marc Jacobs, Chanel czy Stella McCartney.

bluzka – Promod
spodnie – Bershka
koturny - Zara
torebka – second hand