czwartek, 10 lipca 2008

Men's look

Trzy elementy mojego stroju wyglądają jakby były wyjęte z męskiej garderoby. Są to: duga marynarka bez wcięcia w tali. Typowo męskie półbuty – tak zwane „oxfordy”. No i spodnie – lekko przykrótkawe, z wysoką talią i kancikiem. Nazywamy je z moją Siostrą „dziadkowe”;). Do tego dodatki w stylu retro: zegarek i torebka przypominająca etui na lornetkę. Całość wygląda bardzo klasycznie i elegancko.
Ps. Spodnie, które mam na Sobie zrobiły niesamowitą furorę wśród szafiarek. Bardzo nie lubie kupować ubrań, które noszą inni. Jednak kupiłam je miesiąc temu, nie myśląc o tym, że zawładną polskie blogi modowe. Zdjęcia robiłam już dawno, chciałam je pokazać, bo mają fajny klimat no i w tle mój ukochany garbusek;)

Translation: All of the main elements of my outfit look more like they were taken from men's wardrobe than women's one. Long jacket without waistline. Typical men's low shoes- so called oxfords. And finally trousers- a little bit too short, with high-waist and indispensable crease. I call them "grandpa's trousers", cause they remind me of my grandfather's gentleman style. My idea was to make this outfit extremely classical and elegant. Therefore, I decided to add all these retro accessories: old watch, found in attic of my grandparents' house and the bag, which used to be binocular case.




fot. Marika

pants, blouse, jacket - H&M
shoes, bag - vinatage
watch - from my Grandfather

103 komentarze:

Anonimowy pisze...

Juhu nareszcie pierwsza!!!;)
Te spodnie to najgenialniejszy wynalazek tego lata!!!A garbusek to najgenialniejszy wynalazek w dziejach motoryzacji!!!

yiqin; pisze...

I wish I can pull off wearing boy's clothes as well as you! When I wear, I just look like a boy :( & I love those trousers of yours! & your shoes are perfection. You have such amazing style :)

Babka pisze...

Ja też nie lubię kupować rzeczy na które jest szał, ale jak zobaczyłam Jakubową w tych spodniach to musiałam je mieć i już.
Niby takie "dziadkowe" a tak fajnie się w nich wygląda.

jakubowa pisze...

ja mam te spodnie od 2 miesięcy i nie płaczę, że jest szał. ;) wszystko można zestawić po swojemu. podoba mi się ten męski look, w którym wyglądasz cholernie kobieco. ;)

Ryfka pisze...

Bardzo francusko! Czemu ja nigdy nie mogę znaleźć odpowiedniej bluzki w paski? Zazdroszczę Ci tych butów jak nie wiem co. Tło niesamowite. W ogóle Marika robi po prostu genialne zdjęcia.

Ryfka pisze...

Aha, też uległam zbiorowej histerii i te portki już do mnie idą od Cledomro :)

charlize mystery pisze...

genialnie! mesko, ale jednoczesnie kobieco:) wszystko do siebie pasuje,a bluzka w paski jest genialna ,uwielbiam je ostatnio, tak samo jak spodnie. U mnie na blogu wlansie ostatnio zamiescilam osobny post o meskim stroju dla kobiet:)
Zdjecia sa mistrzowskie!
Pozdrawiam

la_comadreja_roja pisze...

buty i zegarek już dawno wyzwoliły we mnie pożądanie...:) A styl męsko-damski uważam za bardzo seksowny i intrygujący, tylko ,z ejakoś siebie nie widzę- może Twoja stylizacja mi pomoże.
Zapraszam do siebie, nowootwarte ale szybko będzie przybywać!
www.enrodvessla.blogspot.com

Anonimowy pisze...

co jak co,ale muszę Ci przyznać,że scenerie na dobre zdjęcie to potrafisz znaleźć! ;) ja nie mam takiego szczęścia i sama musze kombinować,ech.

City elegance pisze...

Super zestaw,wszystko do siebie pasuje,podoba mi się marynarka i torebka,no i kocham garbusy

Shen-Shen pisze...

I love that you can do menswear and still look so feminine and lovely :D

Katia pisze...

Oh, I love the classic menswear type outfit this is. I agree, those do remind me of grandpa's pants, but in a good way, I love them!
And your ring is so cute! =]

juna pisze...

no cóż, najwyżej raz nie będziesz się wyróżniać, ale chyba przeżyjesz - dla TYCH spodni warto :) Z marynarką wyglądają świetnie, podobnie jak z pasiastą bluzką. W sumie zaprezentowałaś podobny zestaw jak ja...to Ty czytasz w moich myślach, ja w Twoich czy po prostu obie ulegamy trendom? ;)

PLATFORM pisze...

It reminds me of something Charlotte Gainsbourg might wear. It's androgynous yet chic.

Marissa pisze...

te spodnie sa naprawde boskie. nikt takich w mojej wsi nie ma, wiec chcialabym sobie takie kupic ;) bede pierwsza ^^

miss large pisze...

spodnie z zakładkami (bo tak się fachowo powinno je nazywać - wiem z dobrego źródła - od naszej rodzinnej krawcowej) wyglądają fajnie, ale ja się na nie chyba nie zdecyduję. Za dużo ich się narobiło.

The Seeker pisze...

Love, love, love your style.
You really can pull off the masculine/feminine trend.
LOVE the details, watch and bag.

xoxo

Taghrid pisze...

you look perfect! i love the menswear look on you. fab as always!

miss a. pisze...

This is amazing!!! I love the fit of the pants, the red of the shirt with the black blazer... the shoes + handbag are to die for!! Can I please shop in your closet?

Lydia pisze...

You look amazing. I love how the first picture looks like something from Facehunter or the Sartorialist. So cute! :D

Fashion Is Poison pisze...

you did it perfectly! the grandfather watch is <3

Heidi pisze...

Arrgh! I love the car you are standing behind, its such a cute outfit i love menswear inspired things. Oh and the shoes are amazing :)

Lee Vicious pisze...

sama chętnie bym chciała ubrać taką marynarkę jak Ty ; )

uwielbiam Twoje zdjęcia, wyglądają jak z magazynu mody ; )


Lee.

Miby pisze...

You look gorgeous as always! Love the way you mixed such a masculine and femenine style! Lovely outfit! :)

By the way you've been tagged!

Rules
1. Link the person who tagged you.
2. Mention the rules in your blog.
3. Tell about 6 unspectacular quirks of yours.
4. Tag 6 following bloggers by linking them.
5. Leave a comment on each of the tagged bloggers' blogs letting them know they've been tagged.

aife pisze...

Dostałam hopla na punkcie takiego zegarka, a Ty mi to tylko pogłębiasz ;p

Podszewka pisze...

superancko i ten zegarek dodaje prawdziwego uroku, a co do tych spodni mam olbrzymi dylemat, one jakieś takie duże wypadają, wchodzę nawet w rozmiar 34 i tyłek wygląda si, 36 rozmiar mi jest również dobry, ale coś tak mi z tyłu wiszą, co tylko powiększa....nie wiem jaki rozmiar ostatecznie kupić;/

puf! pisze...

chcę być Tobą

q.l.

Velveteen Rose pisze...

Love everything especially the watch!

modocholiczka pisze...

Wyglądasz świetnie, pewnie na ulicy będziesz się wyróżniać wśród tłumów w białych butach, rurkach i arafatkach i oto chodzi!Co do spodni to nie musisz się tłumaczyć - przynajmniej mi ;)
Pozdrawiam

kontener pisze...

wszytsko jest tip-yop. podoba mi się zarówno cały zestaw jak i spodnie!
pozdrawiam!

frankie pisze...

I just love this outfit and the boyish style. It is very inspirational! :) And you take really good pictures.

Greta de sant Transito pisze...

Wyglądasz przepięknie kobieco w takim zestawie. osobiście uwielbiam męskie elementy w mojej garderobie - czuje się wtedy niesamowicie seksowna ;p

baglady pisze...

alice naprawdę nie musisz udowadniać ,ze ty jako pierwsza je kupiłaś...

kasiaczek pisze...

bardzo podobaja mi sie spodnie i to jak nosza je szafiarki, nawet mialam zamiar je kupic, ale chyba sie powstrzymam. bo juz tyle osob je ma, chociaz wszystkie stylizacje z tymi spodniami strasznie mi sie podobaja

ooohmaureen pisze...

nice outfit, i love your shoes and your bag. :) x

Ariella pisze...

You look fantastic! I love that look on you... when did you buy those pants from H&M?

Laleczka z porcelany pisze...

A ja powiem cos co pewnie reszte zaskoczy. Wygladasz bardzo seksownie, uwielbiam taki styl u kobiet... pozdrawiam!

Jennie pisze...

oh, i love your stile!

CoutureCarrie pisze...

I love this look! Even though everything you are wearing is "borrowed from the boys", it looks totally feminine and fabulous!!

Anonimowy pisze...

ja nie wiem czym wy sie zachwycacie. wiele szafiarek tak sili sie na oryginalnosc, ze na koncu i tak wszystkie wygladaja tak samo
pzdr. magda

Anonimowy pisze...

wygladasz swietnie - jak tysiace podobnie ubranych dziewczyn. nie mozesz pochwalic sie tu orginalnoscia ale dla mnie na pewno jestes na tych fotkach inspiracja.

ray pisze...

i love it.i want your blazer.you keep the outfit femine with your lovly long hair.v coolxxx

The Clothes Horse pisze...

You look grand. You're pulling off men's style with extreme feminity.

destylez pisze...

Bardzo ładnie. Bardzo, hm, milaneze:-)
Moim zdaniem najlepsza fotorafia, najlepszy zestaw ze wszystkich.
Wydaje mi się, że Ty musiałabyś się naprawdę mocno postarać, żeby źle wyglądać.

pozdr.

Anonimowy pisze...

I love your nail varnish. What brand and colour is it?

i. Presley pisze...

uwielbiam! men's look ;)

joanka pisze...

Podziwiam zdjęcia od dłuższego czasu. Podobają się:)
Pozdrawiam i zapraszam:)

PS.Też mam gdzieś taki zegarek..muszę poszukać. Dziękuje że mi o nim przypomniałaś

Icky pisze...

świetnie wyglądasz. sama chciałabym założyć czasem bardziej męskie rzeczy lub dodatki, ale po ostatniej wizycie u fryzjera, w takim stroju wyglądałabym jak facet o kobiecych rysach twarzy ;)

Unrealized Fish pisze...

Well, this is the first time I'm visiting your blog, and I love it. your style is amazing, so.. Wanna exchange links? unrealizedfish.blogspot.com

anio pisze...

Trochę nie rozumiem... "Bardzo nie lubie kupować ubrań, które noszą inni." i tyle H&Mu na zdjęciach które pokazujesz na blogu? Marynarka fajna...

Anonimowy pisze...

czemu tekstu o byciu przodowniczką polskich szafiarek w noszeniu tych spodni lol nie rzuciłaś po angielsku,bo szafiarki zagraniczne nosza je od miesięcy, więc w tamtym środowisku szpanowac nie mozesz juz

wazeliniarstwo wśród polskich szafiarek staje się żałosne, dobrze, że pojedyncze down-to-earth komentarze oczyszczają trochę atmosferę tego ogólnego lizodupstwa

juna pisze...

a mnie zastanawia czemu prawie wszystkie komentarze typu "down to earth" są anonimowe...dojechać komuś incognito każdy głupi potrafi

PS. Sorry Alice że się tu wcinam z tekstami nie na temat, ale te anonimowe cwaniaki mnie już osłabiają ;/

Alice Point pisze...

Anio, wszystko się zgadza. Napisałam, że nie lubię kupować ubrań, które noszą inni, co nie znaczy, że nie kupuje w H&Mie. Nie mamy w Polsce za wielu możliwości, za wielu fajnych sklepów. Jesteśmy więc praktycznie ograniczone do paru sieciówek. Jednak każdy zestaw staram się zaakcentować wyjątkowym, oryginalnym dodatkiem, aby strój był niepowtarzalny:)

Anonimowy pisze...

Nie mam bloga, nie mam ID, jestem tylko zwykłym obserwatorem z ulicy, co Ci da moje pseudo krzysiu, misiu, pysiu, skoro nie możesz na nie kliknąć i nie znajdziesz odnośnika do mojej strony?
Czemu oburzacie się tak za anonimowośc, soryy, ale to Wy zadecydowałyście o prowadzeniu bloga OTWARTEGO, jedną z jego opcji jest pozostawianie anonimowych komentarzy.
to jest Interner, anonimość, nawet jeżeli pozorna jest jego nieodłączną cechą. Umieszczając swoje zdjęcia chyba jesteście świadome komentarzy różnych pozytywnych negatywnych, anonimowych, podpisanych, czy to coś zmienia, to jest świat wirtualny, nikt nikomu nic w oczy nie powie i tak, nie spotkamy się, nie porozmawiamy, pozostawiam taki komentarz jak mi się podoba jak w milionach innych miejsc. Czemu tak trudno pogodzić się z tym, że w takiej machinie jaką jest internet trzeba być gotowym na wszystko, przecież tu nikt nie wykorzystuje niczyich zdjęć, jak to miało miejsce itp.
To tylko jeden niepochlebny komentarz.
Kwestia tego, że Alice ma zasadę zlewania negatywnych komentarzy, odpowiadania tylko na te pozytywne, pochwalne, w przeciwienstwie np do Ryfki, która nie bała się rozmowy z żadnym użytkownikiem. Ale to tak jak z tą anonimowością, nikt nie zmusza nikogo do odpowiadania na wszystko i to także prawo Alice.
Czasami mam wrażenie, że w polskim szafiarstwie jest tylko pare rozsądnych, szczerych dziewczyn, a prym wiedzie bagladyshop, a reszta święcie się oburza i staje murem za każdą na jakikolwiek komentarz nie indykujący> wow, jestes zajebista.

Alice Point pisze...

Z natury jestem buntownicza, zawsze mówię to co myślę. Natomiast nie mam ochoty na kłótnie publiczną ( bo na uprzejmej rozmowie by się nie skończyło), dlatego starałam się nie odpisywać na negatywne komentarze, szczególnie te od Baglady . Konstruktywnej krytyce mówię ok. Ale śmieszne argumenty zwisają mi i powiewają;)

tuzifashiontips pisze...

Lubie spodnie ktòre wygladaja jak by byle za kròtkie, moze przez to ze nie jestem bardzo wysoka osoba i spodnie sa zawsze dla mnie za dlugie...!!I uwielbiam stare zegarki sama nie wiem dlaczego!!A styl tego stroju po prostu bardzo francuski!:)

styleexpress pisze...

very cute!! loving the binocular case turned bag

ingeboorg pisze...

Poza lakierem na paznokciach pieknie.

anio pisze...

ale ubieranie się w H&M jest jednoznaczne z posiadaniem ubrań które ma bardzo dużo ludzi :).
To miałam na myśli pisząc tamten komentarz

STYLE AND THE CITY - PARIS pisze...

Alice,

what i like in you that you are not sophisticated.

you have a sweet face, a simple girl that lots of grils can relate on
and that a huge advantage compared to lots of other girls

your simplicity mix with simple nice style makes you wonderful for lots of girls

you added a romantic touch by the way
when my magazine is launch, i will propose you to edit your photos if you want.

that is my believe

so : congratulation

cheers from Paris

Kamel
STYLE AND THE CITY - PARIS

Nay'Chelle pisze...

I really like the menswear look on you. Awesome shoes as well.

Fred The Mole pisze...

Hi from Paris Alice !

You are very cute with this look
congratulations

Fred the Mole

Wenden pisze...

zestaw bardzo mi się podoba, taki trochę w stylu Karly z Karla's closet
a takie spodnie wprost uwielbiam
czekam na jakiś wpis z wakacyjnego wyjazdu ;-)

p pisze...

nice! i always love the styling behind your photos

thetinylittlegirl pisze...

you look gorgeous! really love the fob and your shoes!

She's Dressing Up pisze...

Love the nailvarnish matching the striped tee!

Alice (ou Al) pisze...

Each time you have the right choice to give a style to your clothes, i really like the bag and the watch!

puf! pisze...

torebka i buty (chociaż czarne byłyby ładniejsze) są super ;)
spodnie same w sobie mi się nie podobają, ale tutaj pasują i wyglądają świetnie

/D.

Anonimowy pisze...

kuferek jest boski

aga.pier

Ryfka pisze...

Alice, gdybyś nie napisała, że kupiłaś te spodnie miesiąc temu, to pewnie znalazłby się ktoś, kto zarzuciłby Ci, że "zrzynasz" od innych. Wszystkim się nie dogodzi.
Ja też już te portki mam - są superwygodne. A nazwa "dziadkowe" weszła na stałe do mojego słownika.

ray pisze...

marzy mi się taki zegarek...

Anonimowy pisze...

check your mail box :)

Ashleigh pisze...

well done on the menswear look....It looks wonderful..p.s. Would you like to trade links?

CULTURE CREATORS pisze...

YOU are fabulous. the pic looks very Sart!





xCC

saray pisze...

love love love this look!!

Vintage Vinyl pisze...

You look fantastic, and those oxfords are to die for. Beautiful!

Sara.Sumi pisze...

Kurcze, te buty są po prostu zajefajne! Strasznie zazdroszczę!:) Cały komplet śliczny, choć rzeczywiście teraz bardzo popularny, co nie umniejsza jego uroku, bo dodatki są bardzo oryginalne!
Fajna torebka!:)

klaudi pisze...

Bosko! Kupiłam sobie podobne spodnie tylko, że nie w H&M. Choć gatki tego typu bardzo popularne na Skandynawskich blogach i nie tylko, to Twój zestaw jest wyróżniający się. Marynarka pasuje idealnie. Jesteś bardzo inspirująca ;)
No i zdjęcia ... och :)

Anonimowy pisze...

I love your look. You are always so cute!!!!

Robertait

Kira Fashion pisze...

you are fantastic!!
Love that blazer!!

a kiss!!!

kasiażynka pisze...

I ta krwista czerwień na paznokciach.. :-)

magia1980 pisze...

Kocham takie klimaty :)) Pozdrawiam.

Vintage Vinyl pisze...

I've tagged you for an award!

Gabriela Francuz pisze...

Mogłabym się tak spokojnie ubrać :-)
Świetnie!
Bardzo, bardzo mi sie podoba.

baglady pisze...

alice sorry ale to ty jesteś śmieszna z ta swoja przemożną chęcią bycia oryginalną. jeśli ktoś sie choc trochę orientuje w tym co modne to zauważy ze żadna z ciebie trendsetterka tylko typowy przykład fashion victim. przyczepiłam się do ciebie przy okazji tego postu bo śmieszy mnie podkreślanie, ze zdjęcie robione przed miesiącem.tak jakbyś bala się ze ktoś powie ze kopiujesz po innych.
tak samo żenuje mnie pisanie o tym, ze się zamieniło skórzane torby na torby ekologiczne i noszenie jednocześnie skórzanych butów(sic!).sama sobie zaprzeczasz.jeśli chodzi o takie sprawy jak ekologia itp to już pisałam ze mam na tym punkcie fiola i tępię każdy przejaw pseudoekologii,pseudowegetarianizmu itp.a ty jestes dla mnie jak kinga rusin-typowy przykład ofiary mody na pseudoekologie.
nie widać tego, ze jesteś buntownicza . co dla ciebie znaczy konstruktywna krytyka?

tak jak już ktoś o tym pisał nie lubię szafiarskiego wazeliniarstwa i dlatego pisze to co pisze.widzialam wiele twoich pozytywnych komentarzy pod kiepskimi stylizacjami na innych blogach i powiem ci ze zenuje mnie to i bardzo mi sie nie podoba lizanie sobie wzajemnie tyłków.tak właściwie to nawet nie wiadomo po co?
to ze obydwie jesteśmy szafiarkami nie znaczy dla mnie, ze mam się zachwycać wszystkim co piszesz i nosisz.

ciuchartka pisze...

Kurde bossskie buty :) Muszę sobie sprawić takie męskawe, tylko czarne :) Kłopot tylko z rozmiarem buta, ale może w końcu coś znajdę :D

http://ciuchartowo.blox.pl/html

Alice Point pisze...

Droga Baglady. Widze, że jątrzysz temat dalej...Cały czas nie dostrzegam w Twoich słowach konstruktuwnej krytyki, jedynie lanie wody i przybieranie dziwnej pozy - "Tak! Jestem super, bo mam odwagę skrytykować". O ile dobrze pamiętam, na moim blogu zostawiasz tylko negatywne i prześmiewcze słowa. To chyba o czymś świadczy...? Co więcej: raz podpisujesz sie jako "Baglady", a innym razem jako "ANONIM".
Nie wiem czy znasz taką przypowieść o Buddzie, który siedział pod drzewem w skrajnej i surowej ascezie by osiągnąć stan oświecenia. Gdy był już skrajnie wygłodzony i wyczerpany zrozumiał, że nie tędy droga - bezwzględna asceza nie prowadzi do celu. Tak samo jest z tą ekologią w dzisiejszych czasach. Nie wyrzuce z szafy wszystkich butów i torebek ze skóry, żeby być eco. Musiałabym być chyba wariatką. Podchodze do tego z rozsądkiem, i np. rezygnuje z plastikowych torebek w sklepach spożywczych, zawsze zabieram zesobą własną torbę na zakupy wielokrotnego użytku. Zakupiłam ostatnio trochę ubrań z ekologicznej bawełny. Zaczęłam segregować śmieci. Dlatego uważam, że mam prawo pisać o sobie, że "stawiam na ekologię"...!
Kolejna sprawa: nazwałam siebie trendsetterką, bo potrafie przewidywać trendy, często wyczuwam, co będzie modne, co się przyjmie na ulicy. Natomiast to co pokazuje na blogu jest na miare moich możliwości, szczególnie tych finansowych. Pozatym mieszkam w Polsce, tutaj wszystkie nowości docierają z opóźnieniem. Wiadomo, że Dziewczyny ze Skandynawii, szybciej kupią nowy produkt, bo stamtąd pochodzi np. H&M, Cubus czy Vagabond.

Piszesz, że mam przemożną chęć bycia orginalną. Taaak! To prawda!! Coś w tym złego...? Powiem więcej, uważam, że wiele moich pomysłów jest orginalnych i wyróżniających się. Uważasz, że aby być oryginalną, trzeba sobie zrobić warkoczyki na głowie...? To ja mówie: "nie dziękuje". Wolę pozostać przy naturalnej klasyce niż skusić sie na kiczowatą oryginalność.

Mój blog Cię śmieszy, moje stylizacje nie są dla Ciebie oryginalne...? Moja rada: nie odwiedzać więcej bloga Alicepoint. Bo ja bym się chciała skupić na swojej robocie, na tworzeniu ciekawych stylizacji, a nie na głupich dyskusjach. Papa:)

Anonimowy pisze...

świetna odpowiedź Alice;) lubię twojego bloga i nie rozumiem również tej kłótni. Zamiast się wykłócać o czyiś styl, można napisać uwagę, że coś nie pasuję, coś by się zmieniło, a nie krytykować kogoś z takim uporem. Przecież Alice nie zmieni przez to swojego stylu, a poprzez konstruktywną krytykę mogłaby jedynie polepszyć co nieco. Pozdrawiam BB

D-andelion pisze...

I like it! Very originally found:)

la_comadreja_roja pisze...

moim zdaniem Alice jesteś bardzo oryginalna i jednoczesnie nie udziwniona. a Baglady chyba jest nieco przewrażliwiona- żeby z jednego zdania o tym, że pierwsza miałaś jakieś -tam -spodnie wyciągać takie dysputy- potrzeba nadmiaru fantazji. Poza tym wydaje mi się Baglady, że to twój sposób na życie- mieć zawsze zdanie pod włos, nawet, gdy nie ma po temu powodu.Może to jest właśnie pozowanie na ową oryginalność??

ROBOTS pisze...

Very good. i like your blouse in special.

CoutureCarrie pisze...

Hi! It's CC again . . . just noticed that binocular bag - excellent idea!
Shall we trade links??

Anonimowy pisze...

To będzie troche przykre co napisze ale masz w sobie coś irytującego, oczywiście nie chodzi mi o ubrania, tu w zasadzie nie ma sie do czego przyczepić, wszystko ładne, wysmakowane, ale ja nie o tym...kiedyś dawno temu pisalam, że masz strasznie doradczy sposób pisania i pod tym względem stałaś sie dużo bardziej przystępna, ale nadal jest w Tobie coś takiego, sama nie wiem...to jest chyba jakiś deficyt dystansu do siebie i potrzeba poklasku, nie traktuj tego jako zarzut, poprostu taka jesteś i tyle...nie nie jestem anonimowym podjazdem laski z dredami, a konta nie mam i nie wiem po co mialabym mieć(bo pewnie znowu sie zacznie anonimowi tylko potrafia krytykowac i takie tam bzdury)

angelgrotton pisze...

Adorable combination, very stylish and hot )))

SOMETHING PICASSO pisze...

you totally succeed in making the look amazing and adding a little retro touch

Mell pisze...

the car it's like perfect for your outfit. & your grandfather watch is a stylish detail.

Anonimowy pisze...

Te drobne paseczki pod spodem ożywiają bardzo całosc, dobry wybór :) Do takiego zestawu pewnie założyłabym wyższe buty, ale te w sumie też pasują. Same z siebie są bardzo ładne. Pozdrawiam, kate :)

bumcykcyk pisze...

Widzę, że i Ty nie oparłaś się tym gatkom ;) Moje nie miały jeszcze premiery na blogu; pewnie będę ostatnia :P. Świetny żakiet. Wydaje mi się, że Lisa ma taki sam. Czy podszewka jest satynowa ? Urzekła mnie też różyczka :)

AlicePleasance pisze...

This outfit is gorgeous! I love when men shapes turn in a very feminine and chic look :-)

gabka pisze...

Właśnie czatuje na taki zegarek, poprostu jest niesamowicie stylowy. Zazdroszcze.
Buciki są świetne idealnie pasuja do całoście.

pozdrawiam

gabka pisze...

Szkoda że moj dziedek nie nosil takich zegarków:)

zazdroszcze:)
super jest

bisou-joue pisze...

Oh ! Me too, I have my grandfather's watch ... I love those old watches there just so beautiful and i adore the idea that my watch has passed throught differents generations !
( sorry if my english is not really good : I'm french )

Beatriz pisze...

Hi! I really love your style and you certainly have an amazing photographer. I'm a photographer too and also a fashion junkie. I really enjoyed reading your blog!
I have a question, which shop is SH? Every item I loved you tagged SH so i'm curious!

Thanks! And Congratulations!