środa, 30 kwiecień 2008

T-SHIRT'S TALK

T-shirt z napisem to najlepszy sposób by coś zamanifestować. Nie trzeba nic mówić, wystarczy, że ktoś popatrzy na nasz t-shirt. Napis dużo mówi o naszej osobowości, poglądach, może także symbolizować przynależność do danej subkultury. T-shirty bywają kontrowersyjne, prowokujące nawet wulgarne. Wtedy przyciągają większą uwagę. Mogą wywołać burze emocji, jak np. słynny t-shirt ze sloganem: „Jesus is my homeboy” – w którym pokazywały się celebrities.
Ostatnio w Internecie powstało wiele sklepów internetowych oferujących koszulki z nadrukami. Do wyboru setki ciekawych i oryginalnych motywów. Niektóre firmy dają możliwość zamówienia t-shirtu według własnego projektu. Osobiście polecam SPREADSHIRT i CHRUM.COM :)


31 komentarze:

Anonimowy pisze...

powiedz prędko powiedz skąd wziąć I<3NY t-shirt?

Gawełek pisze...

Ala Ala powiedz skąd wziąc t-shirt I love shopping? :)

a wogóle to załóżmy klub koszulkowiczów I love... :)

juna pisze...

jak nie lubię mówiących ubrań, to chyba sobie sprawię t-shirt z napisem 'sex, drugs, rock n' roll' ;) chociaż 'i love shopping' też by do mnie pasowało :)

destylez pisze...

Takie koszulki wypuszczają często masowe marki - na przykład z NY nie tak dawno GAP.
Czapka też fajna - i moim zdecydowanie ostatni napis.
Rządzi.

jakubowa pisze...

za-je-biś-cie wyglądasz!
osobiście uwielbiam "mówiące" ciuchy, o ile naturalnie przekazują coś mądrego.
a "I love NY" to rzecz na liście moich zakupów. ;)

kasiaczek pisze...

ten z napisem I love shopping bardzo fajnz

just_alex pisze...

Te z napisem I love shopping idealnie pasuje do szafiarek :)
podoba mi sie jeescze standardowa zdobucz z NY ta czarna:)

janka pisze...

ciekawie, ladnie, oryginalnie !
ja samo nie kupuje koszulek z haslami, chociaz i love ny
to klasyk i dla niej robie wyjatek
mam biala i szara , obydwie oczywiscie ze stanow

ostatnio widzialam kilka dziewczyn
w koszulce z napisem "don't hate me cause i'm beatiful"

pozdrawiam. udanej majowki !

vintage-gurus pisze...

Właśnie zdałam sobie sprawę, że jeszcze takowego nie mam! Ach to znaczy, że jak najszybciej muszę mieć!:)

fashionistki ! pisze...

tez mam koszuke NY. przyjaciolka mi przywiozla z nowego jorku ^^
podziwiam.

fashionistki ! pisze...

tez mam koszuke NY. rozowa.przyjaciolka mi przywiozla z nowego jorku ^^
podziwiam.

Joanna-s-style pisze...

Swego czasu Bereshka albo STRADIVARIUSS miły t-shirty z napisami I love shopping in New York, California , London, itp ... jestem właścicielką jednego ale te Twoje bija ten mój skormy 1 egzemplarz na głowe...
slicznie Ci w takim makijażu i tych czapach :)
szczególnie ta czarna...

michelle in wonderland pisze...

Bershkową też mam tylko że zieloną - na białą to już sie nie załapałam, a szkoda;)

PS: Bardzo do twarzy Ci w tych czapach!

ADDICTED pisze...

strasznie mi się podoba ten "i love shopping" boski:) w ogóle uwielbiam t-shirty z nadrukami:]

Sara.Sumi pisze...

wow! zestawienia koszulka-czapka w kontrastującym kolorze są świetne! bardzo Ci do twarzy:)
koszulki też super, I<3NY to już klasyk chyba=) ja mam I<3Tokyo, bo mam takie marzenie żeby tam jechać.
chciałabym mieć taką I<3shopping!
linkuje:)

jEzmiNe tHe shOpPeR pisze...

arrgh... i love those t-shirts... LOVE all of them..

Macchiato pisze...

Niezły zbiór. Podoba mi się I love shopping. Fajna strona, jak będę miała kiedy przypływ gotówki to muszę coś sobie zamówić.

Porsher pisze...

Wow Alice koszulki są przezajebiste. Uwielbiam koszulki z napisami, sama mam pełno, nie mam czasu ich sfotografować. Moją faworytką jest ta z napisem:" If you think i'm a bitch, you should meet my mother" :D

Kasix pisze...

I <3 FOOD myślę , że to byłąby najbardziej adekwatna koszulka dla mnie ;-) hi hi , może czas takowej poszukac>?!:)
PS.Cudne czapki!

mademoiselle pisze...

gdybym cierpiała na nadmiar pieniędzy, to chciałam koszulki stąd: http://www.threadless.com/

cynamonki pisze...

Kasix, dla mnie też:) Zainspirowałaś mnie, może sobie taką zamówię:)

Alice imponujący zbiór. Czapki świetnie pasują.

Podoba mi się jak malujesz oczy.

Oldschoolowy Radeg pisze...

Zazdrość mnie zżera, wspaniała biała koszulka "i love ny" choruję na taką już dobry rok, a zawsze w lumpach trafiam na malutkie rozmiary ;/ Nakrycia głowy stylowo się prezentują :)

klaudi pisze...

Świetne koszulki ale najbardziej podoba mi się "I love NY" w kolorze białym, poza tym fajne czapy. :)

Wracając do postu niżej, wyglądasz świetnie, laska z Ciebie ;), a koszula w stylu jaki bardzo bardzo bardzo lubię. :)

Gabba pisze...

Wow, niezła kolekcja.
Przekaż koleżance, że ostatnie zdjęcie jest prześwietne :-)
I 4 koszulka, i 4 zdjęcie podobają mi się najbardziej.
To zdjęcie wygląda, jakby je robił Facehunter.
A "I love NY" jest klasykiem, ale strasznie oklepanym.

Alice Point pisze...

Gawełeku: jestem za! Zakładamy klub koszulek "I love..." . Oczywiście przyjmujemy też CHłopców ;)

Gabba: zdjęcia koszulek robiła moja Mama ;) musiałam jej właśnie wytłumaczyć kto to jest Facehunter;)

Anonimowy pisze...

Świetnie, świetnie i jeszcze raz świetnie. Teraz powstalo mnóstwo takich blogów, ale to od Ciebie gdybym zauważyła Cie na ulicy nie mogłabym oderwac wzroku !!! własny styl i masa ciekawych pomyslow, gratuluje !

Agnieszka i jej szafa! pisze...

Boskie t-shirty:D musze poszukać czegoś podobnego:)

bo pisze...

Zaszalałaś z NY. ;)

vintage-project pisze...

pierwszy t-shirt genialny :) moj chlopak byl ostatnio w NY,ale nie chcial mi takiego przywiezc :(
pozdrawiam

Sztywniara pisze...

Przyznam, że nie przepadam za mówiącymi ubraniami, ale jakbym miała nosić jakieś napisy, to chyba jednak wybrałabym bardziej... patriotyczne :) Kiedyś nie kupiłam w lumpeksie fajnej koszulki z flagą brytyjską, bo poczułam, że skoro z polską nie chodzę, to byłoby to jakoś nie fair (wiem, czasem za dużo myślę). Dlatego "I Love Łódź" (vide Anio) jakoś mi bliższe niż Nowy Jork :)

Ale nakrycia głowy fajowe. Zwłaszcza chodzi za mną ostatnio taki męski kapelusz.

Fashion Is Poison pisze...

the last one is my fav :)

btw i linked you :D