piątek, 11 kwiecień 2008

Marimekko wyjaśnione

Kolekcja Marimekko jest już od wczoraj do kupienia w H&M. Pojawiłam się tam oczywiście rankiem tego samego dnia. Kolejek nie było. Szału i paniki też nie. Wszystko ładnie porozwieszane na wieszakach. Duży wybór, jeszcze pełna rozmiarówka. Na spokojnie mogłam się przyjrzeć całej kolekcji, dotknąć materiałów no i poprzymierzać. Moje wrażenia są zdecydowanie pozytywne. Ubrania są bardzo kolorowe i wesołe. Fasony „do noszenia” – dla każdego typu sylwetki. Materiały dosyć przyjemne , raczej dobrej jakości.

Zwróciłam też uwagę na ciekawe akcesoria – duże torby do ręki, mniejsze eco torebki, kosmetyczki czy etui na okulary – wszystko utrzymane w charakterystycznym wzornictwie Marimekko.

Najbardziej urzekła mnie sukienka z krótkim rękawem w żółto-niebieskie wzory. Ma bardzo luźny i prosty fason. Jest wygodna. Mocna kolorystyka nakazuje zrezygnować z dużej ilości dodatków, aby nie było przesytu formy nad treścią. Wystarczą sandałki i duża torba do ręki. Będzie w sam raz na lato.



41 komentarze:

Macchiato pisze...

ładnie w niej wyglądasz, muszę się wybrać pooglądać, jak mówisz że fajne rzeczy są w h&m

Joanna-s-style pisze...

zrobiłaś mi apetyt na tę kolekcje, dlatego jutro podczas mojego shoppingu napewno się jej przyjrzę :)
do twarzy Ci w takich wzorach, ja zawsze się ich "bałam"
fajnie wyglądają do tego te srebrne baletki.
Jednak jeśli jedna rzecz jest dobra jakosciowo i gatunkowo to robi za wszystko.

Bandicoooot pisze...

Ja również grzecznie pobiegłam do HM obejrzeć to boskie objawienie rodem z Finlandii , jednakże nie mogę powiedzieć, żeby coś zachwyciło mnie tak OOO :)

Przepraszam przepraszam kupiłam Marimekko sunglasses wielkie OOO :) Wielkie i brązowe pewnie widziałaś , bo to jedyne z tej serii :)

Od kolekcji bije energią i blaskiem , fasony dość nonszalanckie i wiele wybaczające jednak tylko dla odważnych - wysokie stany , zdecydowane kolory i szał łał jeśli chodzi o wzornictwo.

Mi osobiście najbardziej przypadły do Gustu akcesoria, była świetna chusta pomarańczowo różowa tyle, że ogromna i trochę droga jak na chustę 99zł muszę to przemyśleć. Za to biło od niej Optymizmem :)

Świetne były naszyjniki :)

A co do Tej sukienki to powiem tyle , że wygląda bardzo fajnie ja jednak nie szczędziłabym dodatków.
"Turban na głowę i Marimekko :) "

Anonimowy pisze...

Ładniutka:) Ale myślę, żę nie dla mnie, za to Ty wyglądasz w nije bardzo dobrze, pasuje Ci. A do h&m wybieram się dopiro jutro, musze coś mieć z tej kolekcji!

vintagegurus.blox.pl

OldschoolowyRadeg pisze...

Nietypowe, kolorowe jak najbardziej pozytywne :). Pewno się nie znam, ale dla mnie to i tak jest duży t-shirt :P

Kasix pisze...

ojej jak wiosennie :) chyba się sama na jakieś zakupy wkrótce wybiorę :)

Sztywniara pisze...

Ha! Jak już wcześniej pisałam, jakoś nie widzi mi się to całe Marimekko. Jedyne, co na tyle mnie zainteresowało, żeby to obejrzeć, to właśnie sukienka, którą masz na sobie :) Telepatia normalnie. Może bym i przymierzyła, ale nawet rozmiar 34 wydawał mi się ogromny, więc odpuściłam. Ale zestawienie kolorów naprawdę świetne.

Sara.Sumi pisze...

Marimekko... Jak byłam w Reykjaviku i Kopenhadze to chciałam sobie nawet cos kupić, ale te ceny... za marynarkę w oryginalnym butiku trzeba wydać fortunę a za torbę jakieś 500zł! To jest na pewno plus H&Mowych kolekcji sygnowanych przez znanych projektantów.
A sukienka bardzo ładna i pozytywnie w niej wyglądasz:)
Chyba też pobiegnę jak wyzdowieję.

jEzmiNe tHe shOpPeR pisze...

hi alice, i love love the bright print top.. its LOVELY.. I love colours on u..

d'OH pisze...

na zdjęciu wygląda to na taki dosyć szeleszczący materiał, chociaż na pewno dosyć zwiewny. Jak oglądałam wcześniej zdjęcia tych ubrań, chyba podobały mi się bardziej.

kasiażynka pisze...

hej, a czy wiadomo może do kiedy ta kolekcja powinna się utrzymać? (nie mówię o konkretnej dacie, tak jakoś oscylując :))

Alice Point pisze...

ciężko powiedzieć ile się utrzyma. Myślę, że jeszcze w przyszłym tygodniu będzie wybór. Potem zostaną tylko największe rozmiary. Tak mi sie wydaje;)

kajakowo pisze...

Kurcze, a u mnie nie było tej tuniki...W ogóle jest mały wybór Marimekko, nie ma wszystkich wzorów. Ja się tak nie bawię! ;) Wyglądasz super, bardzo fajna ta tunika.

epsons pisze...

bardzo twarzowa sukienka. przeglądając Marimekko w internecie spodobała mi się prawie cała ta kolekcja, wzór z twojej sukienki chyba najlepszy z możiwych. niestety u mnie haemu brak, a żadna ze mnie fashion-victim, żeby latac 10-go do innych miast w celu upolowania tych ubran. w srode wybieram sie do frankfurtu, ale znajac zycie to juz nic tam nie znajde, wiec mowi sie trudno. pozdrawiam, wyglądasz naprawdę bardzo ładnie

Magda pisze...

bardzo podoba mi sie krój sukienki, szkoda tylko, że rękawy nie są węższe, te mi nie podchodzą.

cynamonki pisze...

Mnie najbardziej spodobały się bluzki z rzędem guzików na przodzie:)Była właśnie z takiej tkaniny jak Twoja. Kolekcja jest ciekawa, ale jakoś tak nie w moim stylu. Jednak Ty wyglądasz faktycznie bardzo ładnie. I popieram pomysł z turbanem :]

Gabba pisze...

Poznałam dziś kolekcję Marimekko + H&M namacalnie i od podszewki ;-)
Szału nie ma, ale jakość nawet na oko lepsza, niż jakość H&Mowska.
Bardzo (obiektywnie patrząc) podobały mi się ich długie sukienki, i ta, którą masz na sobie. Podejrzewam natomiast, że mając je na sobie, przestałyby mi się na sobie podobać. ;-)
Wzory na ubraniach, ich kroje i kolory wspaniałe (w końcu coś, co ożywi ulice), ale, potwierdzając swoją tezę z poprzedniej notki na ten temat- nie dla wszystkich. Niestety kolekcję Marimekko, powinny spokojnie ominąć (moim zdaniem) osoby od rozmiaru 42, chyba, że chcą wyglądać jak kolorowy namiot.
Nie wszystko jest dla wszystkich.
Niemniej jednak, kolekcja Marimekko jest miłym ożywieniem nudy, która ostatnio zapanowała w H&M.

Joanna, I presume. pisze...

Sukienka bardzo ładna, taka prosta ale jednak nietypowa. To znaczy typowa, ale dla Marimekko:) I dużo bardziej mi się podoba niz tamta różowo-pomarańczowa na szelkach- nie przepadam za aż tak ostrymi połączeniami, rzadko kto dobrze w nich wygląda. Wciąż jeszcze nie widziałam kolekcji na zywo, ale sądząc po zdjęciach dostępnych w internecie jest ok, ale nie nadzwyczajna i powalająca.

bo pisze...

Świetna ta sukienka.
Jak dzisiaj byłąm w h&m to bida straszna.

magia1980 pisze...

Sukienka bardzo ładna, ale dla osoby o dziwczęcej urodzie i to bardzo szczupłej. Trzeba uważać, bo bardzo łatwo mozna uzyskać efekt zadużego podkoszulka a nie sukienki.

klaudi pisze...

O!to może i u mnie już jest ta kolekcja.Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć to z bliska, chociaż nie wiem czy kupię cokolwiek bo jak już kiedyś Ci pisałam, nie przepadam za ich kolorami, no ale krój tej sukienki, co masz na sobie, jest świetny, jeden z moich ulubionych ;). A nawiązując do komentarza magia 1980, to ja tam lubię efekt za dużego podkoszulka ;)

little parisienne pisze...

the outfit is very simple and pure. but it looks very good. zhe marimekko vcoll. isn't sth. for me, but it really fits great on you!!
bye bye baby

Nadine pisze...

Oh you look really cute in this dress!

Herr Flick pisze...

Sukienka ladna i te kolory, ale sama sie boje takich odwaznych (dla mnie)wzorow, moze cos z dodatkow...
Bardzo ladnie, swietny zakup.

Sys. pisze...

oo jakie fajne kolorki, H&M uwielbiam! :)

vintage-project pisze...

sliczna!
ja sie jutro wybieram po taka rozkloszowana czerwono czarna spodnice :)

stupidcupcake pisze...

I dont understand a singel word. Well yes, Marimekko and HM. But I really like the dress

Anna pisze...

Niestety mialam tylko przyjemnosc ogladac te kolekcje przez okno wystawowe ale jutro sie wybieram na ogladanie i przymierzanie a moze i kupowanie hi hi
Pozdrawiam
http://moda-na-styl.blog.onet.pl/

jenny h. pisze...

your dress is awesome.
love it :)

trade links?
leave me a comment and let me know if you wanna.

Jenna pisze...

fantastic dress, i love it!

Eva Zielasko pisze...

Alice you go, girl!!!

You look SO BEAUTIFUL in that dress!!! I love your blog, it's so cool...

Lots 'n lots of love, your cousin
Eva

dulcynea pisze...

Musze tam iść i przyjrzeć się jeszcze raz, bo nie jestem pewna, czy widziałyśmy tę samą kolekcję... Poza wzorami samymi w sobie niewiele mi się podobało, ale może spojrzałam na to z jakiegoś dziwacznego punktu widzenia, no sama nie wiem :) Podoba mi się tylko długa falbaniasta spódnica, ale kosztuje 150 zł, a że nie wydaje się lepsza jakościowo od spódnic z moich ukochanych indyjskich sklepów, chyba ją sobie odpuszczę.
Ty natomiast wyglądasz bardzo ładnie :)

anio pisze...

U mnie były tylko czarno białe i różowo pomarańczowe, nic nie zachwyciło mnie tak "och!!!". ale ty wyglądasz świetnie, ta sukienka bardzo do Ciebie pasuje :)

Aesthetikophilos pisze...

Bardzo fajna sukienka, wesole kolory, taka dziewczeca :) Musze wreszcie wyjsc na zakupy rozejrzec sie, co w tych sklepach jest, bo mam na tym polu duuuuze zaleglosci...

ROBOTS pisze...

like your style!

Agata pisze...

mnie osobiście w ogóle nie bierze....

Latajaca Pyza pisze...

Pooglądałam ale w końcu nic nie kupiłam. Przymierzyłam tylko strój kąpielowy ale go nie wzięłam. Twoja sukienka strasznie fajna i świetnie w niej wyglądasz.
Ja jestem strasznie pragmatyczna, jeżeli chodzi o zakupy i wiem, że za rok już bym tej sukienki czy tuniki nie założyła.

Porsher pisze...

Dodana do zakładek, Pozdrawiam

jzr pisze...

hej widzialam wczoraj wieczorem twoj kolejny wpis.
waskie szare rurki, tunika, kolorowa chusta. dzisiaj chcialam go skomentowac/pochwalic. czemu zniknal ? pozdrawiam

Greta de sant Transito pisze...

Hmm, po tym poscie sama mam ochotę na wycieczkę po h&m.
Śliczna sukienka!

because im addicted pisze...

i love your dress!