czwartek, 17 kwiecień 2008

Strój na codzień


Gdy czasu brak i po prostu nie chce Nam się stroić, najlepiej postawić na rurki. Spodnie to bezpieczna część garderoby, do której łatwo dopasować resztę. Może to być właściwie wszystko: zwykły t-shirt, koszula, bluza czy tunika. Można je nosić w wydaniu eleganckim, codziennym czy sportowym. Ważne, by dobrać fason odpowiedni do swojej sylwetki. Aby wyglądały bardziej kobieco, warto założyć do nich buty na obcasie.
Na poniższym zdjęciu mam na Sobie jasne, bardzo wąskie rurki, czarną tunikę – fason rozszerzajcy się ku dołowi. By ożywić nieco strój, założyłam folkową chustę w kwiatki i różowe koturny. Czuje się w tym stroju wygodnie i zarazem kobieco.





rurki - Mango
tunika, koturny - Zara
torebka - Vero Moda
chusta - H&M

41 komentarze:

d'OH pisze...

dlatego god bless jeans - pasuję zawsze i wszędzie, i nie ma chyba nikogo, kto wyglądałby w jeansach źle.

jakubowa pisze...

rurki to chyba moje wymarzone. (; świetne są.
i chusta też fajna, zastanawiałam się nad jej kupnem.
znowu wyglądasz bosko, cholera. (;

juna pisze...

no pewnie, rurki pasują wszędzie i ze wszystkim :) sama mam szare i uważam, że dają jeszcze większe pole do popisu niż zwykłe, niebieskie. strój mi się bardzo podoba - prosty i zwyczajny, ale bardzo stylowy. chusta super!

Joanna-s-style pisze...

Początkowo myslałąm że to bluzka z taką "wstawką" dopiero po chwili mnie olśniło. może to dlatego że akurat idealnie równo Ci się ta chusta ułozyła... śliczna jest...lubie tego typu chusty...
a co do rurek to po prostu niezastąpiąna rzecz ...:) ładnie wyszłaś na zdjęciach ;)

dulcynea pisze...

Zakochałam się w szarych rurkach kiedy Agathe ze Style Bytes zaczęła się w nich regularnie pokazywać. Twoje też są świetne :)

Greta de sant Transito pisze...

Szukam dokłądnie takich szarych rurek - wspaniała rzecz.
Śliczny wygląd - ta chusta i koturny - bossskie!

Kaja pisze...

Bardzo fajny zestaw,rzeczywiście taki "życiowy" i "zawsze pod ręką". :)

kajakowo pisze...

Acha - to wyżej, to ja pisałam. :)

Kasix pisze...

Jeeej! Świetna torba :) A zanim przeczytałam notkę , myślałam, że ta tunika ma taki fajny materiał wszyty...a to chusta :] Bardzo fajny zestaw !
-a rurki i tunika - klasyka gatunku:)

Magda pisze...

wszystko ładne, ale oddzielnie, nie podoba mi sie połączenie tych butów z chustą, a także sposób jej zawiązania. tak jakoś mi nie pasuje ;)

Babsztylove pisze...

buty pasują przecież do różowych kwiatów :)
Ale fakt chusta się śmiesznie ułożyła i wygląda jak owa wyżej wymieniona , wstawka do tuniki vel śliniaczek hehe ;)
Ale sama w sobie jest naprawde świetna
Czy to nie zabawne ale jeszcze 3 lata temu założyć takie chusty o wstyd i "wieś" na całego, a teraz proszę! :)

No i naprawdę wyszłaś ładnie, kobieco i delikatnie na zdjęciach:)

Pozdrawiam serdecznie!

Bandicoooot pisze...

To bardzo zabawne ale jakieś 3 lata temu mało kto by się w rurki wcisnął, a ja dziś i jak widzę większość z nas nie może się bez nich obejść :)

Zastanawiam się czy coś jest mnie w stanie przekonać do założenia dzwonów ostatnio tak lansowanych przez Victorie Beckham . Myślę, że rurki prędzej czy później zrobią się passe a my spojrzymy na szerokie spodnie jeszcze raz i pokochamy je na nowo :) ( ja np nadal lubię szewdy mimo wszystko często przegrywają z rurkami :)

A te ALove rurasy mają świetny kolor , sama już o mały włos takich nie nabyłam - skończyło się jednak na krótkotrwałej "chcicy" ( przepraszam za słowo ale nie wiem jak to nazwać :)

Chusta jak znalazł dla gorolki :)
Torebka retro nadaje smak całemu outfitowi .
A koturny w ciepłej fuksji aż proszą o ciepłe Dni :)

Anonimowy pisze...

Fajne spodnie i wogóle...Tylko mam takie okropne wrażenie, że cały czas chcesz doradzać...To się narzuca w każdym komentarzu, każdej notce...większość dziewczyn poprostu prezentuje to co ma na sobie opatrując to uroczą adnotacją(np Sztywniara)a Ty troche na siłe lansujesz się na modowe guru...

Porsher pisze...

Twoje rurki są bardzo sexy. Noś jak jak najczęściej.
Pozdrawiam

Alice Point pisze...

Drogi "Anonimowy". Tak, masz racje: doradzam. I robie to świadomie. Nie nazwałam Swojego bloga "Szafą". To miejsce, gdzie dzielę się moimi przemyśleniami, spostrzeżeniami oraz wiedzą na temat mody - uważam, że taką posiadam. Przy okazji dodaje swoje zdjęcia - by blog był urozmaicony, i to o czym pisze było zoobrazowane.
Pozdrawiam serdecznie:)

Bandicoooot pisze...

Anonimowi/Goście mają w zwyczaju chować swoje zdanie pod tym właśnie nickiem ( czasami mam wrażenie, że za anonima, podają się osoby które mają login a boją sie przedstawić swoje zdanie bo jest zupełnie odmienne ...)

No a co do Ciebie gościu : przypominam , że to AlicePoint - nikt niczego nie każe i nie narzuca po prostu przedstawia swój punkt widzenia i wcale nie trzeba sie z nim zgadzać.

Anonimowy pisze...

Tylko że ja nie prowadze żadnej polemiki...wczytaj sie uważnie, w tym co napisalam, nie odnoszę sie do żadnej kwestii poruszanej... myślisz, że odmienne zdanie to dla kogokolwiek powód do wstydu, jedyne czego się można obawiać to zmasowanego ataku fanek, ale to inna bajka...miłego wieczoru:)

Bandicoooot pisze...

Szkoda, że nie prowadzisz ...
Polemika na poziomie jest jak najbardziej na miejscu .

Anonimowy pisze...

Czy ja wiem...o gustach sie nie dyskutuje, a przynajmniej ja nie lubie konfrontować tego co mi sie podoba z tym co się podoba innym...

stupidcupcake pisze...

You have a really great taste in clothes.

bo pisze...

Od trzech dni w jednych rurkach chodzę, bo nawet mi się myśleć nie chce jak się nazywam. Ale takich butów bym nie założyła, za wysokie. Chicałabym być niższa trochę.

Sztywniara pisze...

Bardzo mi się podoba ten "śliniaczek"! Na pierwszy rzut oka myślałam, że jest przyszyty do tuniki i pomyślałam: "gdzie ona dorwała taką fajną bluzkę"? ;)

A co do dyskusji powyżej: Rzeczywiście, masz taki "doradczy" sposób pisania, co nie każdemu może się podobać, bo niektórzy mogą poczuć się traktowani z góry. Ale po pierwsze, nie ma obowiązku korzystania z Twoich wskazówek, a po drugie, myślę, że wielu osobom mogą się przydać (wystarczy spojrzeć na FM, tam co drugi wątek to prośba o poradę!).
No i warto tu zaglądać nawet dla samych zestawów, które są po prostu rewelacyjne :)
Sama rzadko proszę o rady i bronię się jak mogę przed ich udzielaniem, co nie znaczy że doradztwo modowe powinno przestać istnieć :)

magia1980 pisze...

bardzo fajny zestaw, tylko osobiscie buty zastąpiłabym balerinami albo botkami. IMO uważam,że rurki na codzień sa najpraktyczniejsze. Co do dzwonów to kojarze je na naszych ulicach od połowy lat 90 co najmniej i bardzo długo były nr 1 nawet jak były modne szwedy lub rurki. W pewnym momecie miałam ich ogromny przesyt tak wiec mysle, że na naszych ulicach one wrócą za 2-3 lata.

Sara.Sumi pisze...

super zestaw, bardzo klasyczny w ostatnich czasach:) w Reykjaviku i Kopenhadze mnóstwo dziewczyn i kobiet ubiera się podobnie: wąskie spodnie lub getry (getry w Polsce aż tak się nie przyjęły jak rurki, choć za granicą są równie modne) tunika i kolorowa chusta. spacerując ulicami można poczuć się jak na wybiegu:)
rurki rzeczywiście stały się hitem a pamiętam jak chodziłam w nich 4 lata temu (po kupnie pierwszej pary w Londynie) i ten krój nikomu się nie podobał i wszyscy mówili "takie spodnie to nie dla mnie".
śliczna vintage torba!!!

Nadine pisze...

I really like your scarf and those beautiful shoes!

vintage-gurus pisze...

Ach rurki to teraz jeden z niewielu modeli spodni, który mi odpowiada. Twój zestaw jest niby zwyczajny, a ma coś w sobie;) Piękna chusta, uwielbiam takie wzornictwo:)

Czy mówiłam już, że jestem fanką bloga?;)

jenny h. pisze...

you look great!
thanks for the comments on my blog :)
really appreciated.

yeah i would love to trade links.
leave me a comment and let me know if you still want to!

birkin-bag pisze...

świetny zestaw. dość długo próbowałam znaleźć dla siebie odpowiednie szare rurki, ale do tej pory mi się nie udało: albo łydka wyglądała jak zszarzały serdelek, albo na pupie coś odstawało. a chusta faktycznie wygląda jak element składowy bluzki :)

Carolina pisze...

Great look!

mademoiselle pisze...

lubię strasznie te zdjęcia, co masz je z tyłu na ścianie, tylko ja z nich zrobiłam prezent dla koleżanki :)

domm pisze...

Mmm świetne połączenie.
Sama mam podobne i racją jest,że
gdy brak pomysłu jeansy ratują nam życie. Pasują do wszystkiego.
ładne zestawienia.

Gabba pisze...

Świetnie wygląda fuksja z taką szarością, ale ja mam bzika na punkcie łączenia kolorów. :-)
Muszę sama spróbować takiego połączenia.
Są jeszcze takie chusty w H&M?
Ale w innej gamie kolorystycznej?
Byłam ostatnio i nic takiego nie rzuciło mi się w oczy, a pożądam.

wykwintna pisze...

Witam serdecznie!Po zapoznaniu sie z Twoim pomysłem na modę (blog) mam małe zastrzeżenia. Otóż, widoczne jest na twoich fotografiach oraz artykułach, że interesujesz się fashion, poświęcasz temu całe życie i serce. Ale pamiętaj- nic na siłę!!! Zasadniczym twoim problemem jest to, że nie dobierasz odzienia wierzchnego do swojej oryginalnej figury. Ja rozumiem, czasami każdy ma ochote włożyc na siebie coś na topie. Jednak ubrania służą do maskowania defektów, wad, a ty je tylko uwydatniasz. Dlatego też, może warto czasem zastowić się "Co mi pasuje??", "W czym tak naprawdę wyglądam seksi ( kobieco)??". Mam skrytą nadzieję, że nie odbierzesz, Droga Alice, mojej skromej uwagi jako złośliwego komentarza, a jako cenną uwagę wykwintnej kobiety.
Serdecznie pozdrawiam.
Wykwintna

jEzmiNe tHe shOpPeR pisze...

darling, u are tagged by me. see details on my blog.. xoxo.

cynamonki pisze...

Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Świetnie dobrałaś dodatki. Uwielbiam folkowe motywy na chustach.
I nie ma to jak jeansy:)

klaudi pisze...

Kupiłam identyczną chustkę w H&M ale na drugi dzień oddałam bo stwierdziłam, że jednak nie dla mnie :). W twoim zestawie wygląda świetnie , taki ożywiający akcent ;). Ogólnie uwielbiam takie zestawy, są proste i wygodne a wyglądają bardzo fajnie:)

Marika pisze...

Wyglądasz bardzo ładnie, mam wisiorek z takim samym wzorem jak na twojej chuście:P!Przy okazji dodam, że bardzo lubię odwiedzać twojego bloga nie tylko ze względu na inspirujące zestawy, ale także dlatego, że jest niezwykle przejrzysty i czytelny, co pozwala skupić się na tym co istotne. Nie przepadam za blogami, w których tekst zajmuje znaczną część strony. Blogi typu szafa oczywiście wymagają krótkiego komentarza do zdjęcia, ale bez przesady!Alice pełen profesjonalizm, oby tak dalej!

styledigger pisze...

Prosto ale ładnie, podoba mi się to zestawienie. Lubię takie "ludowe" chustki, tylko zawiązałabym ją jakoś inaczej. W kwestii chust/szalików wolę artystyczny nieład:)

Aesthetikophilos pisze...

Zawsze podobaja mi sie ludowe chusty, musze u mamy wygrzebac z szafy wlasna...
Bardzo ladnie wygladasz, fajne przelamanie kolorow :)

Aesthetikophilos pisze...

I jeszcze chcialabym sie odniesc do uwagi Wykwintnej: Wydaje mi sie conajmniej dziwne, by ubrania traktowac jako ukrywaczy wad i uwypuklaczy kobiecosci. Nie tedy droga - moda jest od ZABAWY, po co zawsze wygladac - cytuje - "seksi / kobieco"??? To mi ma sie podobac to, co nosze, nikomu innemu.

Fanny pisze...

Beautiful clothings, beautiful scarf !